Jump to content
Dogomania

Kejciu

Members
  • Posts

    23609
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Kejciu

  1. niesamowite! extra :)
  2. W niedzielę udało nam się w końcu odwiedzić Tobiego :) Miałysmy okazję przebyć całą trasę od wyjścia z klatki, po spacer wokół bloku, " zapakowanie " w torbę, przeniesienie na przystanek tramwajowy, czekanie na tramwaj, stanie w tramwaju gdzie nikt nie ustąpił Dorocie miejsca z wiszącym na ramieniu psem. Tobiś na początku był onieśmielony naszą obecnością, starał się udawać że nas nie widzi trzymając się bardzo blisko nóg Doroty. Na hasło DO PARKU aż dupeczka cała zaczęła mu podskakiwać :) W parku Tobi zachowuje się bardzo grzecznie, chodzi bez smyczy, pilnuje się. Sam piesków nie zaczepia ale jak siedziałyśmy na kocyku, i dwóch absztyfikantów w różnych odstępach czasowych podbiegło do nas a chyba raczej do Tobiego torby ze smaczkami! nie omieszkał im troszkę nawrzucać:) ale odwołany reaguje i nie leci i nie goni intruza :) aczkolwiek swego pilnuje :)Podczas mojej pierwszej wizyty Tobiś bardzo pilnował się Doroty i nawet jeśli położył się obok mnie - na każdy jej ruch ( chociażby odsunięcie się w celu zrobienia zdjęcia ) od razu podrywał się i człapał w jej kierunku - tym razem siedział przy nas, wcinał smaczki, dawał się głaskać i chyba nawet sprawiało mu to przyjemność :) Zaczął nawet dziamgać patyczki które mu podsuwałyśmy :) Jak wstałyśmy z kocyka i pakowalyśmy się - dokładnie sprawdził czy biała torba ( ze smaczkami ) idzie z nami i czy przypadkiem coś z niej tam jeszcze nie wypadło :) Dorota miała ze sobą cały ekwipunek - woda, miska i ugotowane mięsko - śniadanko dla Króla które zjadł po królewsku na trawce :) Zauważalne gołym okiem jest to że dupinka leciutko skrzywiona idzie, po dłuższym postoju i leżeniu na trawce - po wstawaniu natomiast bardziej kuleje przód. Widzę MEGA postępy od naszego ostatniego spotkania, zarówno w zachowaniu do obcych ( czyli nas ) jak i takie typowo socjalizacyjne dla pieska w większym mieście. na zdjęciach wygląda na większego i okrąglejszego a w rzeczywistości wcale tak nie jest - naprawdę:) Poruszymy jeszcze kwestię wózka - potwierdzam otrzymanie 200zł na zakup od bgra - bardzo dziękujemy :) Rozglądałyśmy się za wózkami, coś działałyśmy w tym temacie - teraz natomiast zastanawiamy się czy nie lepiej jednak poszukać mocniejszej torby - ta którą ma Tobi naprawdę ma słabe dno i obawiamy się że jakiekolwiek usztywnienie jej może spodowodować że poprostu się krótko powiem rozerwie. Najlepszym rozwiązaniem dla nas byłby chyba transporter na kółkach - niż sam wózek. Sama widziałam jak w tłumie ludzi kobieta z dzieckiem w wózku nie mogła wejść do tramwaju którym jechałyśmy bo ludzie nie chcieli ustąpić miejsca już od wejścia a co dopiero w środku zrobić miejsce na postawienie wózka.... Z psem w wózku byłoby zapewne to samo - a zazwyczaj wyprawa do parku odbywa się właśnie w godzinach szczytu i powrotów z pracy gdzie tramwaje są niestety mega przeładowane. Rozejrzymy się jeszcze za samymi transporterami i może coś na kółkach takich większych ( zazwyczaj są malutkie i turkoczące )nam wpadnie w oko :)Działamy w tym temacie bo napewno kręgosłupy będą za to wdzięczne i chciałybyśmy podziękować darczyńcom pokazując jadącego Tobisia :) Dorota nie pisze o wszystkim ale ja wiem ile czasu i poświęcenia wymaga od nich pomoc z opiece nad Tobim. Osoba której skradnie serce - będzie miała najlepszego przyjaciela na świecie :) To naprawdę spokojny, sympatyczny i radosny piesek. Wieczorem postaram się wrzucić zdjęcia i filmiki :)
  3. oooops to musiało mi umknąć:) w domu wrzucę jak dam radę bo dzisiaj znowu 13h maraton w pracy :( edit: dopiero wróciłam - wrzucam
  4. Nasz kochany spacerowicz https://www.youtube.com/watch?v=-qnvJj0G-VI&feature=youtu.be
  5. A my dzisiaj pieczemy ostatnie ciasteczka na zakończony bazarek dla Tobisia :-) i za chwilę otwieramy nowy bo finanse słabiutko :(
  6. Dziękuję za wpłatę od MALWA - 100zł dopisałam w rozliczeniach. :*****
  7. Tak jak ustalono :) jak wybierzemy i zamówimy napewno podzielimy sie zdjeciami :) jeszcze raz dziekujemy!
  8. A na chociażby olx czy FB milion ogłoszeń dziennie ... oddam kotka... oddam pieska... kociaki i szczeniaki do adopcji....i co mogę uwierzyć w kilka przypadków że rzeczywiście ciężarna kotka czy suka się pojawiła u kogoś w domu bezdomna ....ale w 90% przypadków ? ... wg mnie to zwykłe obrzydliwe niedopilnowanie! ale łatwiej tak napisać może faja hejtu nie popłynie - a jeszcze wszyscy się zachwycą że złoty człowiek, ogromne serduszko itp....tfu! na wszystich takich bo mnie krew normalnie zalewa...
  9. Lubię lato i ciepło ale te ostatnie dni są tak gorące że już bez przesady.... a tu u nas nie zapowiada się na chłody jeszcze kolejny tydzień :(
  10. A co to za mały świetlik buszuje nocą w parku ????? https://www.youtube.com/watch?v=Dr4IGuF19p0&feature=youtu.be
  11. oooops - Oczywiście że nie ma :) ja już nie kontaktuję z gorąca :) chodziło mi też o wyraz na Z ale nie zwyrodnienie a zapalenie :) znalazłam też fajny artykuł w necie o cartrophenie - zaraz poszukam jak znajdę to wkleję link http://megavet.eu/files/1/6/3/pdf_0d49a9c7-ee0d-4fb0-ae61-2a369db36e04.pdf
  12. Jest to wzmocnienie po iniekcji jakie miał do stawów na zwyrodnienia.
×
×
  • Create New...