Jump to content
Dogomania

Sara2011

Members
  • Posts

    9941
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Sara2011

  1. [B]Nie chcą się bawić to pobawię się z delfinkiem.... [IMG]http://i39.tinypic.com/21ajonl.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/16jio29.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/16beblh.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/117bjiv.jpg[/IMG] [/B]
  2. Czy ktoś jeszcze pamięta Sarunię (na fotkach razem z tymczasowiczką Milką) ????? [B]Pozdrawiamy serdecznie:loveu:.[/B] [IMG]http://i43.tinypic.com/2vw5y4z.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/5ajd7b.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/x4rpn4.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/24b6cna.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/110agpl.jpg[/IMG]
  3. Kochani, muszę Mileczkę bardzo pochwalić. Dzisiaj zostały z Sarą same na wiele godzin, bo w końcu trzeba było iść do pracy. Wyszłam z suniami rano na spacer koło 6.30 i to wcale nie za długi spacer , syn wrócił ze szkoły koło godz.15 i ani siku ani koo nie było:crazyeye:. Jestem w szoku. Nawet zniszczeń nie było oprócz jednej wywalonej doniczki ze storczykiem no ale niunia pewnie chciała pobawić się doniczką, bo taka ładna, czerwona jest:diabloti:. A ze stała nisko, więc sobie malutka pozwoliła się "poczęstować". Doniczka odnalazła się kanapie:mad:. Storczykowi w sumie nic się nie stało bo jest w tej chwili w stanie "uśpienia":evil_lol:.
  4. Damy radę :-). Gorzej gdyby było odwrotnie i szczerzyła na mnie zęby. Teraz chwila spokoju, niunia uderzyła w drzemkę:-).
  5. [quote name='Bonsai']To jest urocze, ale jeśli ona robi tak non stop, to potrafi być męczące. Może warto ją jakoś trochę z tym stopować? Np. próbując ją wyciszyć. Masz konga? Albo cokolwiek, w co mogłabyś napchać pasztetu, a ona będzie miała za zadanie to wylizać - to jest rozrywka, która niezwykle wycisza psy, bo wymaga skupienia. :)[/QUOTE] Konga nie mam niestety ale może będę musiała kupić. Ciekawe czy ją zainteresuje? Ona i tak najbardziej kocha ludzia:-).
  6. A u nas ciąg dalszy maltretacji czułościowych, muszę przyznać że takiego lizuska jeszcze nie miałam:eviltong:.
  7. [quote name='halszka']Odwiedzam ślicznotkę :) jeśli będzie potrzebna pomoc w ogłoszeniach chętnie pomogę ;)[/QUOTE] Dzięki halszko, będę pamiętała:-). Ja zwykle sama robię tylko tablicę i gumtree dla moich tymczasów i zawsze z tych portali znajdowały domy. Gdyby jednak tym razem to nie wystarczyło to poproszę o pomoc w ogłoszeniach na większej ilości portali internetowych.
  8. [quote name='Poker']Zaglądam kilka razy dziennie ,ale jak nie ma nowych relacji to cicho siedzę. Super ,że dziewczynka tak szybko się otwiera. Ma szansę na szybkie znalezienie DS. W sprawie naszej Dziuni cisza jak makiem zasiał.[/QUOTE] A pisać nawet za bardzo nie ma o czym bo Milka jest właściwie bezproblemowa. No może ta jej namolność w wymuszaniu jej głaskania, przytulania i całowania. Normalnie nie można usiąść na kanapie bo juz siedzi przyklejona i lize , liże, liże...... :-). Dobrze by było gdyby w nowym domku było kilka osób tak by mogły podzielić się zajęciem głaskania:-). Ja już czasem chciałabym odpocząć a tu nie ma zmiłuj się. W dodatku moja Sara siedzi i patrzy na mnie spod oka z wyrzutami, że głaszczę kogoś innego a nie ją ...
  9. [quote name='Poker']Zaglądam kilka razy dziennie ,ale jak nie ma nowych relacji to cicho siedzę. Super ,że dziewczynka tak szybko się otwiera. Ma szansę na szybkie znalezienie DS. W sprawie naszej Dziuni cisza jak makiem zasiał.[/QUOTE] Myślę, ze teraz po tej najnowszej sesji zdjęciowej i Dziunia się doczeka telefonów w jej sprawie:-). W sumie to może być nawet jeden telefon byleby dzwonił TEN domek:-).
  10. [quote name='Bonsai']Ja zaglądam, a właściwie podglądam, bo nic nie piszę ;) cieszę się cichutko, że sunia w takich dobrych rękach. Co myślisz o tym, żebym zwróciła się o pomoc do Baloniarek?[/QUOTE] Bonsai, na razie nie ma potrzeby, są psiaki w gorszej sytuacji. Jak wyskoczą jakieś większe wydatki to będziemy myślały.
  11. Nikt już do Milki nie zagląda:-(. A Mileczka coraz bardziej odważna i strasznie spragniona człowieka i głaskania i przytulania.
  12. [quote name='Mela Jakimiuk']Nie zapominajcie o mnie, zawsze slużę pomoca, jak będzie trzeba finansową też, a już dla tego małego psiaka szczególnie, ja go przywiozłam, więc suni nie może nic zabraknąć.,[/QUOTE] Melu, bardzo Ci dziękuję ale już poniosłaś ogromne koszty w związku z Milką. Za co Ci bardzo dziekuję, razem z Mileczką:loveu::loveu::loveu:.
  13. Zapisuję sobie wątek. Widzę Gabi że nie wytrzymałaś długo bez nowej tymczasowiczki;). Cindy dopiero co w domku stałym a u Ciebie już kolena sunia:crazyeye:.
  14. [quote name='Poker']Co tu taka cisza? Dziewczyny zagłaskały się[B] na [/B]śmierć?[/QUOTE] Hehe, ja już jestem prawie zalizana na śmierć:diabloti:. Wczoraj zajmowałam się pogromem pcheł Milki. Chodziły po niej bardzo wypasione okazy. Środek przeciwpchelny zaczął działać i te zaczęły wyłazić z futra a że Milka ma je białe to te czarne krowy widać było idealnie. Dzisiaj już nie widziałam żadnej ale obserwujemy dalej. Ze spaniem jest już prawie dobrze, Milka śpi na swoim legowisku koło mojego łóżka. Jednak kiedy się przekręcam czy poruszę to zaraz podrywa się na równe nogi i już stoi i wpycha pyszczek do głaskania. Jednak kiedy mówię do niej "połóż się" i pokazuję na legowisko, to kładzie się i dalej śpi. Ja ze swojej strony staram się spać w jednej pozycji przez całą noc:mad:, bo nawet kiedy ruszę ręką to Milka i tak od razu na równych nogach, taka jest czujna. Całą noc zachowuje czystość, generalnie od spacerku o godz.22 do spacerku o godz.8 rano wytrzymuje. W dzień zdarzy się jeszcze z raz siknąć ale myślę ze to kwestia czasu. Porównując moje poprzednie tymczasy Milka i tak chyba pod tym względem najlepiej się zachowuje, może tylko Mopka ze schronu z Wrocławia całkowicie zachowywała czystość, no ale ona mieszkała wcześniej w domu więc była nauczona. Milka zaczyna bawić się pluszakami, trochę je maltretuje i rozgryza ale pluszaków mam full w domu więc nie zabraknie. Gumowe, piszczące zabawki jej nie interesują za bardzo. Wczoraj zjadła trochę suchej karmy (chyba pierwszy raz od przyjazdu) ale musiałam ją karmić z rączki:roll:. Dzisiaj już sama podeszła do miski i trochę pochrupała. Generalnie musi się nauczyć jeść suchą karmę, bo puszeczki i gotowane żarełko owszem, ale suchą karmę też musi umieć jeść bo nie wiem czy znajdzie się ktoś kto będzie stał przy garach i non stop gotował kurczaka. Wczoraj musiałam wyjść na 4 godz. i zostawiłam panny same w domu. Było ciuchutko, nic nie zostało zniszczone więc jest dobrze. Muszę jeszcze przetestować i zostawić Milkę samą, bez Sary i podsłuchać pod blokiem czy nie słychać szczekania. Generalnie gdy jest z innym psem, zachowuje się cicho. I jeszcze jedno. Milka przegryzła szelki:mad:. Nawet nie wiem kiedy to zrobiła. Szelki jej ściągam po spacerze ale raz nie ściągnęłam od razu i wtedy musiała to zrobić. Zszyłam te szelki więc powinny jeszcze posłużyć. Mała nie lubi jednak nosić nic na sobie, do adresówki też sięga z zębami:mad:. Jakieś nowe fotki wkleję najwczesniej we wtorek. Aparat mam ale w laptopie siadły mi wszystkie porty USB, kiedy wkładam pendrive czy kartę SIM, to komputer w ogóle ich nie widzi. Także fotki będę mogła sobie zgrac dopiero we wtorek w pracy. To na razie tyle w telegraficznym skrócie:lol:.
  15. Bardzo Wam dziękuję Kochane Cioteczki:oops:.
  16. [quote name='Anula']Sara podaj mi na pw dane do przelewu,część pokryję pierwszych wydatków związanych z Milką.[/QUOTE] Anula, serdecznie dziękuję ale nie umiałabym przyjąć od Ciebie pomocy wiedząc że sama masz na BDT Sawankę której musisz kupować leki na serduszko i dodatkowo chorego Mikiego. Na razie finanse Milki są właściwie na zero ale została już zaszczepiona, odpchlona i odrobaczona i "oglądnięta" przez weta za pieniążki od kochanej Meli. Za sterylkę będzie zwrot ze Skarbonki Sterylkowej a to dzięki kochanej Poker. Ja dopłacę tylko za antybiotyki 60 zł. Potem jeszcze chciałabym sunię zaczipować i być może jakaś kasa na transport będzie potrzebna do DS (bo nie wiadomo gdzie mała znajdzie domek) ale to może któraś Cioteczka jakiś bazarek zrobi, zobaczymy:-). Na razie nie jest źle:-).
  17. [quote name='Gabi79']Melduję się u ślicznej Milki:loveu:[/QUOTE] Witaj Gabi79 na watku u Milki:multi:.
  18. [quote name='Poker']Mamy pokrycie na 260 zł kosztów sterylki. :multi:[/QUOTE] Bardzo, bardzo pięknie dziękuję Poker:calus:. To w takim razie w przyszły piątek ciachamy:-).
  19. [quote name='Poker']Zgłosiłam, czekamy na odpowiedź [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/184498-AKCJA-STERYLIZACJA-WZNAWIAMY-!-Tymczasowe-konto?p=21715883#post21715883[/URL][/QUOTE] Bardzo dziękuję:-). Wyczytałam że nadal na Ostatnią Szansę mają być faktury. Coś tam ma się zmienić ale jeszcze niby jest po staremu.
  20. [quote name='Poker']Same dobre wiadomości. Oby tak dalej. Zaraz ustawię małą na sterylkę. Sara, wiesz ,że faktura ma być wystawiona na Vivę?[/QUOTE] Dzięki Poker. Jeszcze nie czytałam jak ma być wystawiona faktura ale poczytam:-).
  21. @Poker, jeśli możesz zgłoś proszę Milkę do Sterylkowej Skarbonki na sterylizację, koszt 260 zł. Sterylka odbyła by się w : [B]Biomedlek Dariusz Chomiak ul. Kosynierów Gdyńskich 20g 66-400 Gorzów Wlkp.[/B] [URL]http://www.weterynarz-gorzow.pl/[/URL] Wprawdzie to 260 zł to jest koszt samej sterylki, do tego dojdzie koszt antybiotyków- 60zł ale to ja już sama zapłacę. Ubranko posterylkowe gdzieś mam to się wykorzysta to stare, nie trzeba będzie ponosić jeszcze dodatkowo 30zł. Chciałabym sunię ciachnąć w piątek w przyszłym tygodniu, boję się ze mi może z cieczką wyskoczyć:mad:.
  22. Milka dzisiejszą noc przespała prawie idealnie, kilka razy się budziła aby zmienić pozycję na legowisku, sprawdziła czy jestem i dalej spała. Z zachowaniem czystości jak na razie spisuje się też bardzo dobrze, po wczorajszej nocnej jednej kałuży przez cały dzień nie było żadnej wpadki, po dzisiejszej nocy też czyściutko i dzisiaj też czystość 100% :-). Co prawda z racji urlopu częściej z psiurami wychodzę ale Milka juz chyba załapała że na dworze załatwia się swoje potrzeby:-). W ogóle jest o wiele spokojniejsza, już sobie w dzień leży i podsypia, nie tak jak pierwszego dnia że nie usiadła na tyłku tylko cały czas się kręciła.
  23. W dniu dzisiejszym Milka była u weta. Oto rezultaty tej wizyty: -waga 7kg -wiek ok. 1,5 roku -po przeglądzie i osłuchaniu wetka stwierdziła że sunia jest zdrowiutka Milka była bardzo grzeczna i dzielna, dała sobie wszystko przy sobie zrobić, nie wyrywała się, nie warczała, nie kręciła się. Na koniec dała wetce buzi:-). Kupiłam małej szelki bo wydaje mi się ze w nich będzie bezpieczniej, sunia została zaszczepiona na wściekliznę i wirusówki, kupiłam kropelki na pchły (bo niestety są), adresówkę (na razie wkręcaną bo innych nie było ale będę musiała zamówić jej na allegro grawerowaną bo te zakręcane niestety się odkręcają), została też wyrobiona suni książeczka (jestem w szoku że wet dolicza sobie 4 zł za książeczkę:crazyeye:). Za całość zapłaciłam 121 zł, rozpiskę wydatków zrobię w 2 poście ale rachunek wkleję dopiero we wtorek kiedy go sobie zeskanuję w pracy bo w domu nie mam skanera. Odrobaczona została w dzień przyjazdu ale tabletki na robale mialam w domu więc nie będę tego umieszczała w rozliczeniach.
  24. [quote name='Bonsai']Piękne fotki, zarówno rutty, jak i Sary. Choć na tym ostatnim zdjęciu Milka wygląda na gigant psa. ;)[/QUOTE] No, można pomyśleć że to prawie owczarek niemiecki:diabloti:. Ale będę unikała takich fotek do ogłoszeń:razz:.
×
×
  • Create New...