Jump to content
Dogomania

Sara2011

Members
  • Posts

    9850
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Sara2011

  1. [quote name='Poker']Na ostatnim zdjęciu Milusia się uśmiecha czy szczerzy ząbki ? Śliczna z nich para kumpli.[/QUOTE] Szczerzy ząbki:-). Kumpel strasznie się niunią interesował a ona się go bała (raczej jego rozmiarów bo to b.łagodny pies).
  2. Wczoraj Mileczkę odwiedził kolega. Nie wiedzieć czemu Mileczka chłodno przyjęła kumpla i nawet szczerzyła ząbki kiedy ten za bardzo chciał się zbliżyć;).A tak na poważnie to Mileczka bała się kolegi bo kilka(kilkanaście) razy przewyższał ją wzrostem i uciekała na rączki/kolana:-), [IMG]http://i41.tinypic.com/2lsxjmf.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2ceom7d.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/r0ppgy.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/1zbrqj5.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/1zo8exe.jpg[/IMG] Dzisiaj natomiast psiaki znowu się spotkały i były już w najlepszej komitywie:-).
  3. [quote name='Nutusia']No i jakim cudem dotarłam tu dopiero teraz? ;) Ślicznota z Milusi - też miałam tymczasowiczkę o tym imieniu - mieszka w Szwecji u cudownych Ludzi :)[/QUOTE] Witaj Nutusiu u Milki:-). Ja na Twoich wątkach często jestem ale nic nie piszę bo ja raczej taka małomówna jestem;).
  4. Wczoraj i dzisiaj podczas wieczornego spaceru byłam wyrzucić śmieci. Śmietnik mamy murowany , zamykany na drzwi które są wykonane z takich metalowych prętów. Milka za nic nie chciała wejść do środka śmietnika, zapierała się pod drzwiami tak jakby te kraty przypominały jej zamknięcie w boksie, jakby bała się że ją tam zamknę. Sara tylko czeka aby ją wpuścić do tego śmietnika bo często tam siedzi sobie jakiś kotek a ona takiego chciałaby bardzo złapać, Milka zwykle podąża za Sarą ale do śmietnika za nic nie weszła ani za nią ani za mną:-). I tak się biedna zapierała:shake:.
  5. [quote name='Marycha35']Jak nasza dziewczynka??:) A ta druga śliczna sunieczka to Twoja Saro?:)[/QUOTE] Mileczka bardzo dobrze. Dzisiaj znowu wiele godzin sunie zostały same i czystość 100%, brak zniszczeń. Naprawdę jestem pod wielkim wrażeniem. A ta druga sunia to moja kochana Sara, zresztą też wypatrzona i adoptowana na Dogo. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Łatwo nie było bo ja z Gorzowa a Sara ze Szczebrzeszyna/Lubelskie, cała Polska nas dzieliła ale udało się :-). I od tej pory zaczęła się ta moja "przygoda" z Dogomanią:-).
  6. No jak moglabym nie pamietac:) do dzisiaj dziekuje Bogu,ze poszlam tam z moim rudasem i ja w tej piwnicy znalazlam marny by byl jej los Sarunia slicznie wyglada:) chociaz moze??? za duzo ma kilogamkow:)[/QUOTE] No trochę się nam przytyło niestety. Już przez moment Sarunia schudła a teraz znowu przytyła. Chyba efekt jo-jo:-). Musimy się za Sarunię wziąć, chociaż ona chyba nie będzie zadowolona z tego powodu. Zmienimy karmę na light i mniej podjadania w ciągu dnia. Ciężko będzie, wiem z własnego doświadczenia:razz:.
  7. [B]Po odpoczynku zjadłoby się coś. Ej Ty!!!! Rzuć coś tam z patelni!!!!![/B] [IMG]http://i43.tinypic.com/2jazwqw.jpg[/IMG]
  8. [B]Nawet ja się czasem męczę ;)-czas na relax......[/B] [IMG]http://i43.tinypic.com/2vw5y4z.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/wri13q.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/j8nspi.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2zsrz1k.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2drtlzo.jpg[/IMG]
  9. [B]Namówiłam Sarę na zabawę, chociaż łatwo nie było....[/B] [IMG]http://i43.tinypic.com/5ajd7b.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2gv60dv.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/110agpl.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/2crltoo.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/mua8oy.jpg[/IMG]
  10. [B]Nie chcą się bawić to pobawię się z delfinkiem.... [IMG]http://i39.tinypic.com/21ajonl.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/16jio29.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/16beblh.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/117bjiv.jpg[/IMG] [/B]
  11. Czy ktoś jeszcze pamięta Sarunię (na fotkach razem z tymczasowiczką Milką) ????? [B]Pozdrawiamy serdecznie:loveu:.[/B] [IMG]http://i43.tinypic.com/2vw5y4z.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/5ajd7b.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/x4rpn4.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/24b6cna.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/110agpl.jpg[/IMG]
  12. Kochani, muszę Mileczkę bardzo pochwalić. Dzisiaj zostały z Sarą same na wiele godzin, bo w końcu trzeba było iść do pracy. Wyszłam z suniami rano na spacer koło 6.30 i to wcale nie za długi spacer , syn wrócił ze szkoły koło godz.15 i ani siku ani koo nie było:crazyeye:. Jestem w szoku. Nawet zniszczeń nie było oprócz jednej wywalonej doniczki ze storczykiem no ale niunia pewnie chciała pobawić się doniczką, bo taka ładna, czerwona jest:diabloti:. A ze stała nisko, więc sobie malutka pozwoliła się "poczęstować". Doniczka odnalazła się kanapie:mad:. Storczykowi w sumie nic się nie stało bo jest w tej chwili w stanie "uśpienia":evil_lol:.
  13. Damy radę :-). Gorzej gdyby było odwrotnie i szczerzyła na mnie zęby. Teraz chwila spokoju, niunia uderzyła w drzemkę:-).
  14. [quote name='Bonsai']To jest urocze, ale jeśli ona robi tak non stop, to potrafi być męczące. Może warto ją jakoś trochę z tym stopować? Np. próbując ją wyciszyć. Masz konga? Albo cokolwiek, w co mogłabyś napchać pasztetu, a ona będzie miała za zadanie to wylizać - to jest rozrywka, która niezwykle wycisza psy, bo wymaga skupienia. :)[/QUOTE] Konga nie mam niestety ale może będę musiała kupić. Ciekawe czy ją zainteresuje? Ona i tak najbardziej kocha ludzia:-).
  15. A u nas ciąg dalszy maltretacji czułościowych, muszę przyznać że takiego lizuska jeszcze nie miałam:eviltong:.
  16. [quote name='halszka']Odwiedzam ślicznotkę :) jeśli będzie potrzebna pomoc w ogłoszeniach chętnie pomogę ;)[/QUOTE] Dzięki halszko, będę pamiętała:-). Ja zwykle sama robię tylko tablicę i gumtree dla moich tymczasów i zawsze z tych portali znajdowały domy. Gdyby jednak tym razem to nie wystarczyło to poproszę o pomoc w ogłoszeniach na większej ilości portali internetowych.
  17. [quote name='Poker']Zaglądam kilka razy dziennie ,ale jak nie ma nowych relacji to cicho siedzę. Super ,że dziewczynka tak szybko się otwiera. Ma szansę na szybkie znalezienie DS. W sprawie naszej Dziuni cisza jak makiem zasiał.[/QUOTE] A pisać nawet za bardzo nie ma o czym bo Milka jest właściwie bezproblemowa. No może ta jej namolność w wymuszaniu jej głaskania, przytulania i całowania. Normalnie nie można usiąść na kanapie bo juz siedzi przyklejona i lize , liże, liże...... :-). Dobrze by było gdyby w nowym domku było kilka osób tak by mogły podzielić się zajęciem głaskania:-). Ja już czasem chciałabym odpocząć a tu nie ma zmiłuj się. W dodatku moja Sara siedzi i patrzy na mnie spod oka z wyrzutami, że głaszczę kogoś innego a nie ją ...
  18. [quote name='Poker']Zaglądam kilka razy dziennie ,ale jak nie ma nowych relacji to cicho siedzę. Super ,że dziewczynka tak szybko się otwiera. Ma szansę na szybkie znalezienie DS. W sprawie naszej Dziuni cisza jak makiem zasiał.[/QUOTE] Myślę, ze teraz po tej najnowszej sesji zdjęciowej i Dziunia się doczeka telefonów w jej sprawie:-). W sumie to może być nawet jeden telefon byleby dzwonił TEN domek:-).
  19. [quote name='Bonsai']Ja zaglądam, a właściwie podglądam, bo nic nie piszę ;) cieszę się cichutko, że sunia w takich dobrych rękach. Co myślisz o tym, żebym zwróciła się o pomoc do Baloniarek?[/QUOTE] Bonsai, na razie nie ma potrzeby, są psiaki w gorszej sytuacji. Jak wyskoczą jakieś większe wydatki to będziemy myślały.
  20. Nikt już do Milki nie zagląda:-(. A Mileczka coraz bardziej odważna i strasznie spragniona człowieka i głaskania i przytulania.
  21. [quote name='Mela Jakimiuk']Nie zapominajcie o mnie, zawsze slużę pomoca, jak będzie trzeba finansową też, a już dla tego małego psiaka szczególnie, ja go przywiozłam, więc suni nie może nic zabraknąć.,[/QUOTE] Melu, bardzo Ci dziękuję ale już poniosłaś ogromne koszty w związku z Milką. Za co Ci bardzo dziekuję, razem z Mileczką:loveu::loveu::loveu:.
  22. Zapisuję sobie wątek. Widzę Gabi że nie wytrzymałaś długo bez nowej tymczasowiczki;). Cindy dopiero co w domku stałym a u Ciebie już kolena sunia:crazyeye:.
  23. [quote name='Poker']Co tu taka cisza? Dziewczyny zagłaskały się[B] na [/B]śmierć?[/QUOTE] Hehe, ja już jestem prawie zalizana na śmierć:diabloti:. Wczoraj zajmowałam się pogromem pcheł Milki. Chodziły po niej bardzo wypasione okazy. Środek przeciwpchelny zaczął działać i te zaczęły wyłazić z futra a że Milka ma je białe to te czarne krowy widać było idealnie. Dzisiaj już nie widziałam żadnej ale obserwujemy dalej. Ze spaniem jest już prawie dobrze, Milka śpi na swoim legowisku koło mojego łóżka. Jednak kiedy się przekręcam czy poruszę to zaraz podrywa się na równe nogi i już stoi i wpycha pyszczek do głaskania. Jednak kiedy mówię do niej "połóż się" i pokazuję na legowisko, to kładzie się i dalej śpi. Ja ze swojej strony staram się spać w jednej pozycji przez całą noc:mad:, bo nawet kiedy ruszę ręką to Milka i tak od razu na równych nogach, taka jest czujna. Całą noc zachowuje czystość, generalnie od spacerku o godz.22 do spacerku o godz.8 rano wytrzymuje. W dzień zdarzy się jeszcze z raz siknąć ale myślę ze to kwestia czasu. Porównując moje poprzednie tymczasy Milka i tak chyba pod tym względem najlepiej się zachowuje, może tylko Mopka ze schronu z Wrocławia całkowicie zachowywała czystość, no ale ona mieszkała wcześniej w domu więc była nauczona. Milka zaczyna bawić się pluszakami, trochę je maltretuje i rozgryza ale pluszaków mam full w domu więc nie zabraknie. Gumowe, piszczące zabawki jej nie interesują za bardzo. Wczoraj zjadła trochę suchej karmy (chyba pierwszy raz od przyjazdu) ale musiałam ją karmić z rączki:roll:. Dzisiaj już sama podeszła do miski i trochę pochrupała. Generalnie musi się nauczyć jeść suchą karmę, bo puszeczki i gotowane żarełko owszem, ale suchą karmę też musi umieć jeść bo nie wiem czy znajdzie się ktoś kto będzie stał przy garach i non stop gotował kurczaka. Wczoraj musiałam wyjść na 4 godz. i zostawiłam panny same w domu. Było ciuchutko, nic nie zostało zniszczone więc jest dobrze. Muszę jeszcze przetestować i zostawić Milkę samą, bez Sary i podsłuchać pod blokiem czy nie słychać szczekania. Generalnie gdy jest z innym psem, zachowuje się cicho. I jeszcze jedno. Milka przegryzła szelki:mad:. Nawet nie wiem kiedy to zrobiła. Szelki jej ściągam po spacerze ale raz nie ściągnęłam od razu i wtedy musiała to zrobić. Zszyłam te szelki więc powinny jeszcze posłużyć. Mała nie lubi jednak nosić nic na sobie, do adresówki też sięga z zębami:mad:. Jakieś nowe fotki wkleję najwczesniej we wtorek. Aparat mam ale w laptopie siadły mi wszystkie porty USB, kiedy wkładam pendrive czy kartę SIM, to komputer w ogóle ich nie widzi. Także fotki będę mogła sobie zgrac dopiero we wtorek w pracy. To na razie tyle w telegraficznym skrócie:lol:.
  24. Bardzo Wam dziękuję Kochane Cioteczki:oops:.
×
×
  • Create New...