-
Posts
9941 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sara2011
-
Zadzwoniła do mnie Pani z Fundacji, że dzisiaj dzwoniła do Pani aby umówić się na wizytę. A Pani do niej że będą musieli przełożyć adopcję o miesiąc, bo niby dostali skierowanie do sanatorium ale za miesiąc to na pewno będą chcieli jakiegoś psa. Także daję sobie spokój z tym domem, bo nie zależy mi na domu który chce jakiegoś psa tylko na takim który chce właśnie Strusia. Druga sprawa to nic mi o sanatorium nie wspominano i nie wiem czy się Pani rozmyśliła i to był taki wybieg. A jak rozmawiałam z Panem to wydawał mi się konkretny. Szkoda czasu marnować na dywagacje. Szukamy dalej. Szukamy domku z sercem. Nie wiem tylko co teraz z transportem EMI.
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Sara2011 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szariczku, biegaj już bez bólu po rajskich łąkach. -
Pan od razu sam powiedział, że absolutnie nie szukają psa na podwórko tylko przytulaka do domu. Cały czas szukam osoby do przeprowadzenia PA. Napisałam do Kora78 na FB ale jeszcze się nie odezwała. Napisałam też do LILU ale od Lilu to jest gdzieś 50km więc kawałek. Ew. napiszę do innych osób z FB no ale tych nie znamy, wiadomo że lepiej byłoby aby to był ktoś z Dogo.
-
hehehe Domek jednorodzinny, 27a ogrodu, w domu 13-letni piesek labrador. Piesek do domu do przytulania oczywiście. Państwo oczywiście zgadzają się na PA. Rozmawiałam z Panem (Pani stała obok i też słuchała), Pan wyjeźdża w poniedziałek w Alpy na narty ale żona w razie czego jest w domu, mam dokładny adres i nr telefonów (stacjonarny i komórkowy). Dlaczego Pani nie jedzie w Alpy nie spytałam :). Ale też w razie czego proszę o pomoc w transporcie, przynajmniej do Wrocławia. Pomyślałam że może by Emi i Strusia na jednym ogniu upiec, tzn. jednym transportem ich przewieźć o ile wizyta PA wypadnie dobrze :).
-
Anetko, bardzo dziękuję Ci za wizytę PA:). Odnośnie transportu to kiedy ja z Panią rozmawiałam pierwszy raz i kiedy Pani zapytała czy jest możliwość abyśmy przywieźli psa to odpowiedziałam, że nie dowozimy. Potem Pani zadzwoniła do LILU porozmawiać jeszcze o EMI i z tego co potem mi Pani powiedziała podczas drugiej rozmowy z nią, to podobno LILU obiecała pomoc w zorganizowaniu transportu. Może ktoś ma jakiś pomysł z transportem? Może Lilu też będzie miała jakiś pomysł.
-