-
Posts
23497 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
właśnie słucham jej filmików i dlatego Wam podesłałam, bo tak poczułam, że to osoba warta "zachodu" :) dzięki że mnie w tym utwierdzilaś. właśnie przeczytałam, że to była akcja z KWIETNIA...tylko teraz jakby udostępniona ponownie ta akcje..ale wydarzyła się w kwietniu...sorki
-
Znalezione na fb: 37 psów z interwencji w Radysach stanowiące własność Gminy Jasieniec przyjechały wczoraj w nocy do schroniska w Celestynowie. Zostały otoczone opieką weterynaryjną, zbudowao dla nich specjalne boksy. Oburzające jest to,że niektóre psy mają czipy. Jeden już odebrany przez właściciela, który szukał swojego zwierzaka od 2016r. Nikt tam nie sprawdzał czipów
-
Wstawiam filmik z fb..Pani mówi mega mądrze i czuje, że może zrobić dużo dobrego https://www.facebook.com/beata.krupianik/videos/3075692999181838/
-
https://dziendobryelk.pl/rozrywka/item/1301-gmina-elk-szuka-innego-schroniska-dla-naszych-psow?fbclid=IwAR255pVsa-VtFl0qF81TXyqH1NY2OkU-maqnoXWScKSC4FpmxB2D3sYMXUc
-
Info ze strony Psy z radys: (20.06.2020): Zakończyła się ewidencja wszystkich psów znajdujących się w schronisku. Mamy nadzieję, że wkrótce wszystkie osoby zainteresowane adopcjami będą mogły otrzymać stamtąd psa. Gdy tylko pojawi się taka możliwość, pokażemy psy do adopcji
-
rozumiem...ale prosze też Was o cierpliwość..nie wiadomo na razie na jakich zasadach te psy będą wydawane, ani kiedy.... każdy chce dobrze, ale ja co chwile czytam nowe informacje...chwile temu Pani Śliwa pisała że oni (czyli rozumiem interweniujący) zaopiekują się resztą psów...potem był apel o DT, ale tylko w Fundcjach, Stowarzyszeniach, TOZach...teraz pojawia się informacje, że to GMINY mają psy odebrać i same sie zająć...Tu niby PDZ się zgadza...jeszcze gdzieś czytam że te psy mają być prawdopodobnie dowodem w sprawie... Jeśli karren chce adoptowac Muskata to może załatwiać sprawy z Panem Grzegorzem.... jesli ja mam zabrać go na hotel to muszę w peni wiedzieć jak będzie wyglądać sytuacja prawna jego i reszty psów. Dowiem się tego bez pośredników, żeby potem znowu w moim chaotycznym umyśle czegoś nie pomieszać.. Wiem, że zdjęcia wszystkich psów są juz obrabiane, katalogowane...jeszcze troche. Poza Muskatem inne psy tez były w rezerwacji, gotowe do drogi... na pewno będzie sygnał co i jak bo nie tylko ja czekam
-
czytałam dzisiaj ten post...dosłownie jakbym sama go napisała....:) :) dobrze...trzeba odetchnąć, bo od tego myslenia umre.... ps. może faktycznie tak to zabrzmiało, że lepiej by pies pojechał do radys niż umierał samotnie w męce w rowie....ale...no chyba tak myśle, jednak w radysach miałby co najmniej 3/4 szansy na przeżycie (tzn za niedawnych czasów z opcją wyciągnięcia)....a w tym rowie...hmmm...w zależności kto by go wypatrzył czyli szansa jeden na sto? ja też prowadze gminne przytulisko:) nie wiem czy obserwujesz nas na fb? od 3 lat jestem tam zkolezanką codziennie wymiennie :) nasz gmina jest mała, ok. 20- max 30 zgłoszeń rocznie, 6 kojców, 1 pracownik który boi się większości psów i nawet nie wejdzie do kojca ;) przed naszym wolo psy były....albo wydawane byle gdzie (niektóre wracały do nas w stanie tragicznym) inne...były inaczej załatwiane sprawy...Teraz mamy pełen respekt w gminie :) nawet dostałyśmy dyplom w tym roku :D taka prywata ;)
-
dlczego przekręcasz moje słowa kochana :( gdzie ja napisałam że miały dobrze?? no gdzie kotuś? proszę podkreśł mi cytaty w mojej wypowiedzi, które to sugerują, ok? całkiem o czym innym pisze. Od lat powtarzam, że powinny powstawać małe międzygminne schroniska. Radysy to piekło dla psów, przeciez wiem jaki psy wyciągałam, wiem jakie tam są choroby. Nawet nie wiem czy jej możliwe w ogóle polepszenia tam bytu, bo to po prostu za wielki twór żeby to w ogóle sensownie ogarniać. Pisze o gminach teraz, o 130 gminach. Pisze wyraźnie- czy ktoś z nas jest tam?? bo w gminach jak zaczną budować przytuliska na włąsną ręke to psy trafią spod rynnny, pod rynne...tylko inną... Błagam...nie pisz, że bronie radys ps. w moim miasteczku tez jest gminna przechowalnie i na naszym terenie jest ich 6 czy 8. Bez wolontariatiu te miejsca są piekłem! nie zgodzisz sie z tym????? ile Malagos poświęca czasu psom ze swojej gminy???? czy na terenie tych 130 gmin są osoby jak Malagos?? Własnie ich szukam!
-
bo to mi pokazuje jaka jest mentalność ludzi, wiesz....
-
Tu jest mapką, o którą umxal prosiła... https://psy-z-radys-i-gminy.pl/gminy/?fbclid=IwAR1YQqTA_XlXL0Lt1R1akos7Zqb_GcneiargSEUVDeyPFtyz8tBkWViFMsM ps. teraz widze, że dziewczyny nie zdązyly dokończyć tej strony.....
-
Dzień dobry dziewczyny Nie ma żadnej budowy Radsysy II. Obiekt powstawał nielegalnie i jest już nakaz rozbiórki tego co zbudowano. Zdementuje tez inne nieprawdziwe informacje, które się pojawiały: nie było żadnego przecieku przed internwecją. Przeprosiła za to kłamstwo wczoraj jedna z inspektorek na swoim profilu na terenie Radys rozkopywano teren bo miały być tam pogrzebane szczątki zwierząt (niektórzy pisali że zakopywanych żywcem)- niczego takiego nie znaleziono Czy jest na tej grupie ktoś kto mieszka na terenie gminy która do dnia interewncji wywoziła psy do radys???? Jeśli tak prosze się ujawnić. Moe warto skupić się konstruktywnie i pomóc..bo gmina na pewno nie będzie mieć pomysłu gdzie przenieść te swoje"balastu"...może uda się chociaż kilka istnień uratować, moze uda sie podpowiedziec gminom gdzie można podpisać umowy, jak psy zabezpieczyć. Sa tu dziewczyny które przerabialy podobne tematy... nie można podchodzić, że urzędnicy mają dać rade i to już nas nie obchodzi. dzis przeczytałam kometarze, że powinni postawić kojce i sami w nich sprzątać to się nauczą...moje doświadczenie z gminnymi przechowalniami znacie..są to miejsca poza wszelkim nadzorem, na granicy prawa, bez wolontariatu bedą umieralniami...Dzis też przeczytałam, że lepiej dla psó z podległych gmin by umierały na wolności niż jakby miałt jechać do radys....To poyślcie..taka Bunia moja umierająca na łąke, Resio umierający w rowie, Kubuś umierający przy łancuhu...i moge mnożyć?? to nie jest konstryktywna pomoc...cel sam w sobie- zamknąć radysy...i hura...:(
-
wszędzie na fb o tym piszą...juz nie znajde teraz źródła... taka jest decyzja ps. może to czas tych wszystkich krzykaczek facebookowo./ klawiaturowych, by zakasaly rękawy i zajęły się psami ze swojego terenu, które latami jechały do mordowni....teraz jest czas, by rozmawiać z gminami o budowie małych międzygminnych przytulisk z dobrym wolontariatem...Teraz los psów jest już dosłownie w Waszych rękach
-
jednak jest 1 300 https://oko.press/4-tony-martwych-psow-zaginelo-600-zywych-radysy-po-interwencji-odslaniaja-horror/?u=true&fbclid=IwAR2pDspx27BzvyrNeS3EiOK5HrMPqDP9xbRrnny2CF9vXkl0SIFBhgS_i9M#_=_
-
GMINY MAJĄ CZAS DO 10 LIPCA BY ODEBRAĆ SWOJE PSY Z RADYS... DO TEGO DNIA TEZ RADYSY MAJĄ ZAKAZ PRZYJMOWANIA ZGŁOSZEN... Co będzie z psami ze 130 gmin...które akurat w ciągu tego miesiąca wylądują na ulicy?? gdzie gminy je wyślą? skoro umowy ze schroniskami zwykle podpisuje się na początku roku...a schroniska nie sa z gumy....nie znajdzie sie na już żaden podmiot który podpisze nową umowe ze 130 gminami!!! co będzie z psami?
-
Na koncie Buni rozliczam 175,25 zł - zaokraglam do 176 zł- z bazarku :) https://www.dogomania.com/forum/topic/351965-koniec-rozliczony-przeróżne-fanty-ksiązki-i-misz-masz-apaszki-dla-babuni-buni-oraz-ex-radysiaków-diunki-i-muskata/page/4/ Bunia dostała także 50 zł od rodziny adopcyjnej naszej Roksi z przytuliska (to rozlicze też na facebooku)
-
wydaje mi się, że oficjalnego spisu jeszcze nie ma...to jest bardzo dużo pracy...a dopiero 2 doby minęły...ale też nie jestem pewna, nie sposób tego wszystkiego śledzić
-
nadal nic nie jest wiadomo, bo Muskat nie wiadomo w którym jest kojcu :(....Jeśli pies ma być pod moją opieką to załatwiam sprawy w swoim zakresie tak jak potrafie najlepiej, śledze co sie dzieje, czekam na zdjęcia, wtedy wskaże o którego psa chodzi.... Jeśli Karren chce adoptować przez PDZ to ja nie będę stała na przeszkodzie.