Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Proszę zobaczyć jak Bunia się prezentuje :) pierwszy raz dziś okryła drogę schodkami na kanape :)
  2. Dziekuje Nadziejko, nie pisałam o Kubusiu na wątku, bo tyle co prosiłam dla Buni..... Jutro będziemy umawiać operacje Kubusia, szczęśliwie jest już w domu tymczasowym, chociaż tyle po 2 latach w schronisku...niestety z tego co Pan Szczypka mówił prawdopodobnie również kolano będzie jednak do operacji..na razie trzeba będzie je dokłądniej prześwietlić..biedny ten Kubuś :( :( tyle szczęścia w nieszczęściu, że wreszcie doszłyśmy co mu jest i że pojawiła się pani Ewa, która będzie z nim jeżdzić na operacje/ diagnostyke i zajmie się nim po operacji...
  3. WILMA - jest ciekawie umaszczona, o niebanalnym wyglądzie, choć nie udało nam się zachęcić jej, aby pokazała się na zdjęciach w całej okazałości. Ze smyczą Wilma jest na bakier, ma braki edukacyjne i póki co powoduje w niej panikę - ale wiemy, że nie tacy krnąbrni uczniowie po niedługim czasie zaliczali przedmiot "smycz" na szóstkę. Tak pewnie będzie z Wilmą, bo jest suczką bardzo ciekawą wszystkiego; kiedy kręciłyśmy się w jej alejce, przez cały czas chłonęła przy kratach wszystko, co robiłyśmy. Do ludzi nastawiona jest przyjaźnie, nie robi uników w bliskim kontakcie - trzeba tylko pomóc jej nadrobić to, co przez zaniedbanie człowieka straciła, dorastając. A widać w niej potecjał, i to duży. Wilma ma ok. 2-3 lat. KOJEC: III - 12 uwaga: w schronisku będzie identyfikowana bez numeru Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1412749865578891&ref=page_internal
  4. SALTO - jak on prosił, aby wyjść... Wysiedział się tutaj równe 2 lata, pysk zdążył mu posiwieć, ale nie zapomniał o tym, jak wspaniale jest przebywać z człowiekiem. Jak on zadzierał głowę, zaglądał w oczy, jak podawał łapę, jak się cieszył, że znowu jest w polu czyjejś uwagi i może okazać swoją atencję dla opiekuna. Jest psem bardzo przyjaznym, pięknie współpracuje. Swoje przeżył, zasłużył na godziwą jesień życia, u boku człowieka, w którego jest wpatrzony jak w obraz. Salto ma ok. 7-8 lat. W schronisku przebywa od czerwca 2018r. KOJEC: III - 21 NR: 11294 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1412746165579261&ref=page_internal
  5. Aktualizacja: PEPPIN - opuścił schronisko
  6. STRUDEL (MELON) - jest bardzo proludzkim psem i widać po nim, że lat ma niedużo. Wesoły, rozbawiony i rozmerdany, w podskokach i całusach, które rozdaje, gdy tylko uda mu się dosięgnąć twarzy. A przy tym ma mądre i refleksyjne spojrzenie: pies, który ma takie oczy, nie może być bezmyślnym, rozrywkowym głupkiem. Nam dał się poznać od najlepszej strony, mamy nadzieję, że wy też będziecie pod jego urokiem. Strudel ma ok. 2-3 lat. KOJEC: IV - 15 uwaga: w schronisku będzie identyfikowany bez numeru Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1411969405656937&ref=page_internal
  7. Pani Ewunia zrobiła nową sesje dla Tonika, ale niestety nie za korzystnie wyszedł na zdjęciach i chyba nic nowego nie wybiore :(
  8. Ja też sie rozczulam zawsze jak tu zaglądam :) a zaglądam często i ze wszystkim jestem na bieżąco... Super ma domek, najlepiej lubie te zdjęcia- stopy+ łapka :)
  9. Na koncie psiaków 20 zł od jankamałpa i 20 zł od yoana DZIĘKUJE :) Z wiadomości innych, po rozmowach długich ustaliłyśmy, że Muskat jednak pojedzie do hoteliku PsiArek. Aneta ma wprawe w takich terierkowato/sznaucerkowatych psiakach. Muskata trezba będzie trochę wyczesać, wystrzyc, dobre zdjęcia i sądze, że szybko pójdzie w świat. U Anetki też są psiaki od Szanucerów w potrzebie, dlatego często zaglądają tam osoby zainteresowane adopcją psów w tym typie... Dzięki Kasiu za wszystko :) dzieki Anetko, że się zgodziłaś :) O Diunke były ostatnio 2 telefony, ale dzwonią o nią naprawde beznadziejni ludzie....nawet nie ma co mówić :(
  10. Dzięki. Wieku dzieci nie potrafię podać bo to czy sunia może z dziećmi zamieszkać czy nie zależy bardziej od Mo dziecka i podejścia rodzicow Co do sterylizacji to będę rozmawiać z chętnymi. Z powodu swojego stanu nie nadaje się do zabiegu
  11. poprawiłam...zobaczcie czy oba ogłoszenia brzmią teraz w miare ok, a jeśli coś zniechęca to piszcie
  12. ŚRUBKA - wszędzie jej pełno i przez cały czas się uśmiecha. Nieduża, z figlarnymi oczami i ogonem kręcącym młynki. Bardzo chętna do zabawy, przytulanek - i w ogóle wspólnego, domowego życia z człowiekiem. I od ponad 1,5 roku marnuje się w schronisku... Śrubka ma ok. 2-3 lat. W schronisku przebywa od października 2018r. KOJEC: XIV - 27 NR: 11933 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1411967628990448&ref=page_internal
  13. OŚKA - wbrew pozorom, na zdjęciach Ośka nie uśmiecha się, jest za bardzo spanikowana. Łapanie jej było dla niej traumą, a już założenie smyczy i wyprowadzenie z kojca na zewnątrz przyprawiły ją prawie o zawał. Jest młodziutką suczką, nie wiemy, ile siedzi w schronisku, widać, że smyczy nie zna wcale i broni się przed nią. Zabrakło w jej krótkim życiu procesu socjalizacji - nawet jeśli zna człowieka, to o tyle o ile; nie kojarzy jej się z przyjacielem, raczej z kimś, kto daje jedzenie i sprząta w kojcu. Co nie znaczy, że przez całe życie musi pozostać niesocjalnym psem: jej ogromnym atutem jest młody wiek; nie takie dzikusy stawały się domowymi przylepami. Ośka powinna jak najszybciej trafić w fachowe ręce, na szczęście nie ma w niej agresji, jest tylko strach przed nieznanym. Ośka ma ok. 1 - 1,5 roku. KOJEC: VII - 9 uwaga: w schronisku będzie identyfikowana bez numeru Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1411965322324012&ref=page_internal
  14. MEDIOLAN - jest pięknym psem, choć widać, że podupadł: nie wiemy na dobrą sprawę, czy za sprawą wieku (nie jest młody), czy zawirowań życiowych i mety w schronisku, czy czegoś jeszcze? Ale energii wciąż mu nie brakuje i zainteresowania światem. Bystry, ciekawy wszystkiego - a stosunek do człowieka ma jak klasyczny owczarek: chce współpracować, umie (łapę podaje na dzień dobry), lubi bliski kontakt i widać, że wtedy, gdy ma przy sobie człowieka, czuje się na właściwym miejscu. Przed Mediolanem dwa scenariusze: jeśli znowu będzie Czyjś i będzie widział sens życia, to odmłodnieje w oczach, bo chce mu się bardzo żyć i to widać - ale jeśli zostanie tutaj dłużej, nie wywinie się starości, a ta w schronisku przychodzi zawsze szybciej i jest najsmutniejsza, bo samotna. Mediolan ma ok. 7-8 lat. KOJEC: III - 27 uwaga: w schronisku będzie identyfikowany bez numeru Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1411094805744397&ref=page_internal
  15. LUKAS - smutno jest być takim psem, jak Lukas - i on też tak się czuje. Jest w schronisku psem niewidocznym: stapia się z otoczeniem (w tym przypadku: z wieloma podobnymi mu psami), nie potrafi sprzedać się nawet na zdjęciach, nie umie wykorzystać swoich pięciu minut - a jak wiemy, drugiej szansy nie będzie miał. Jest psem ustępującym, cichym, przepraszającym, że żyje: żadnej eksplozji radości, żadnej fascynacji światem poza kratami. Stał przez cały czas z poważną miną - bo przez ponad 3 schroniskowe lata odwykł od innej, zrezygnowany i bez jakichkolwiek planów na przyszłość. Co nie znaczy, że byłyśmy mu obojętne, przeciwnie: Lukas jest bardzo miłym psem, przez cały czas nieśmiało merdał ogonem - ale jeśli ktoś nie wierzy w siebie i nie wierzy w odmianę losu, to cała prośba do człowieka i cała nadzieja zredukowane są tylko do tego nieśmiałego ogonka. Lukas ma ok. 7 lat. W schronisku przebya od lutego 2017r. KOJEC: II - 26 NR: 9070 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1411092629077948&ref=page_internal
  16. JUKKA - jak przystało na szorstkowłosą pannę: może nie ma klasycznej urody z wyższych sfer, ale wdzięku odmówić jej nie można. I tego łobuzerskiego błysku w oku, dla którego miłośnicy szorściaków są miłośnikami szorściaków. Jukka szybciutko się otworzyła, tylko na początku stała z niepewną miną, a już chwilę później postanowiła, że tego spotkania nie może zmarnować. Bardzo przyjazna, chętnie pokazuje brzuch do głaskania, wpatrzona w ludzi. Będzie można z nią konie kraść, na pewno. Jukka ma ok. 3-4 lat. KOJEC: IV - 10 uwaga: w schronisku będzie identyfikowana bez numeru LInk do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1411091002411444&ref=page_internal
  17. TEKLA - poczciwina. Życie jej nie rozpieszczało, bo psy takie, jak ona, zazwyczaj losują gorszy los. Trudno powiedzieć, czy była kiedyś domowym psem, w każdym razie tak jak cieszyła się w kojcu na nasz widok - tak sparaliżowało ją po wyprowadzeniu na zewnątrz: pogubiła się zupełnie, spanikowała na smyczy i kategorycznie odmówiła stanięcia na nogach - widać na jej pysku to zafrasowanie, tę bezradność. Być może była wiejskim psem, wszystkich i nikogo, a może żyła jako dodatek do gospodarskiego podwórka, bez specjalnego zainteresowania ze strony ludzi. Co warte uwagi: w kojcu rozbrykana, wesoła, nawet skacząca (czyli umie cieszyć się życiem, nawet takim, jakie ma tutaj) - i dopiero kiedy ją wyciągałyśmy na smyczy z tego kojca, dopadł Teklę straszny smutek. Wiemy, nie jawi się przed nią różowa przyszłość, bo trudno zdecydować się pomóc psu, który nie jest tzw. "gotowcem". Mało tego: nie jest młodym psem, nie jest nawet w średnim wieku - jest stara. Może, nawet gdyby miała tu dożyć swoich dni, nie będzie tęskniła za łóżkiem, miękkim legowiskiem, czułością ze strony swojego pana - bo tego nigdy nie znała. Ma siwy pysk, jest gruba, nieporadna, najbardziej przeciętna z przeciętnych. I ma w oczach coś takiego, że serce pęka. Tekla ma ok. 9-10 lat. W schronisku przebywa od listopada 2018r. KOJEC: III - 9 NR: 12022 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1410160135837864&ref=page_internal
  18. myślisz?? to jak lepiej ująć?? Dziś zrobiłam drugie na Kraków...poprawiajcie kobietki, proszę, doradzajcie... https://www.olx.pl/oferta/bunia-spokojna-mikro-sunia-seniorka-szuka-domu-CID103-IDFkjBd.html Rozmawiałam tez z Anetą. Bunia dostała już dwie dawki Aniprazolu i dobrze znosi lek, jutro ostatnia dawka i 2 tygodnie przerwy. Poza tym sunia jest całkowicie niekłopotliwa. Jedynie czasem w nocy nie wytrzyma i nasika na podkład...w dzień też wychodzi więcej niz 3 razy, lubi sobie podreptać, posikać krzaczek najlepiej 4 czy 5 razy dziennie. Mały ogródek bardzo by jej pasowął na stałe :) Aha- dwa wyróznienia kosztowały 24 zł :)
  19. Myślisz że Ci Państwo którzy chcą oddać Szante będą za chwilę tak o nią walczyć? Czy sunia ma chip? Jeśli tak na kogo jest zarejestrowany? Sama jestem ciekawa jak taki "odbiór" powinien wyglądać prawnie tzn czy faktycznie jest potrzebne jakieś zrzeczenie.... Moze masz rację że od przybytku głową nie boli- jak czujesz że tak trzeba to podpisz zrzeczenie, a ja trzymam kciuki za sunie
  20. A takie zrzeczenie jest potrzebne?? odbierasz psa, umowy adopcyjnie zabierasz i niszczysz i koniec... Nigdy nie podpisywalam zrzeczenie. Wg umowy adopcyjne pies jeśli nie będzie mógł zostać w rodzinie adopcyjnej to wraca pod Twoja opiekę, więc to chyba wystarczy... Czy nie?
  21. Ja również znam Martę z Facebooka i stron Radyskich :) Potwierdzam, że jest wspaniała osoba, solidna. :)
  22. SEPIA - cudna! Przez cały czas uśmiechnięta, nawet oczy jej się śmieją, gdy jest przy człowieku. Bardzo, ale to bardzo pozytywna i optymistyczna, ludzi kocha miłością bezgraniczną. Pierwsza do wygłupów, zabaw, a ogon aż jej się urywał od głaskania. Widać, ze należy do psów, które nie przyjmują do wiadomości, że znalazły się w schronisku: jest tak przekonana, że każdy, który staje przy jej kojcu, przyszedł właśnie po nią, że bardzo przykro było wyprowadzać ją z błędu. Nie wiemy, co złego ją spotkało w życiu, ale sprawia wrażenie, że zapomni o tym szybko - byle tylko miała kogo pokochać, i byle ją ktoś pokochał. Sepia ma ok. 3-4 lat. KOJEC: IV - 6 uwaga: w schronisku będzie identyfikowana bez numeru Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1410158642504680&ref=page_internal
  23. BOBIK - mały, drobny, nieszczęśliwy. Nie udało nam się sprawiać, żeby Bobik się uśmiechnął - może dlatego, że w schronisku siedzi krótko i jeszcze zbyt dobrze pamięta życie sprzed, prawdopodobnie też tęskni. Jest tutaj zagubiony, małe pieski są zagubione najbardziej i trudno im się dziwić. Przy tym Bobik jest miłym, spokojnym, socjalnym psiakiem, takim, który pewnie chętnie wskoczyłby na domowy fotel czy kanapę - tylko gdzie te kanapy, te fotele... Bobik ma ok. 5 lat. W schronisku przebywa od kwietnia 2020r. KOJEC: XIV - 37 NR: 13902 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1410156279171583&ref=page_internal
×
×
  • Create New...