-
Posts
23497 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
ooo...a wiesz może coś więcej o nich? jak się czują i gdzie potem trafią?
-
U Tonika wszystko dobrze. Szybko się zaaklimatyzował, Pani nie opuszcza dopraszając się o głaski, w domu czysty, niekłopotliwy, na spacerkach dobrze, przd przejściem już uczy się że trzeba się zatrzymać. Z kotkami nie jest źle. Tzn. koty się obraziły, Tonik z ciekawością spogląda na nie i merda ogonem, ale na razie na interakcje zdecydował się tylko jeden kot, który mocno i zdecydowanie ofuczał Tonika wskazując mu jego miejsce (i dobrze :)) Pani kupiła dziś jakies feromony dla kotów na poprawe ich nastroju.. Przelałam Pani Ewie 242 zł za pobyt Tonika w czerwcu. Dziękuje przyjęcie i za wyleczenie tego biedaka, za wcale nie łatwy ponad miesiąc opieki i trudnego godzenia Tonika z Olo...;) Mam nadzieje, że udało sie, że naprawde mamy TO :) a osoby spacerujące w okolicy PałacuKiN prosze o obserwacje wnikliwe czy naszego czarnulka gdzieś nie wypatrzą ;)
-
dziękuje Poker- 112 zł z bazarku juz na koncie suni :) <3 jest też 100 zł dla Kubusia- zaraz sprawdza od kogo mam wpisać i dorzucą do zbiórki...Szczęśliwie udało się uzbierać nawet więcej niż założyłyśmy, ale to się nie zmarnuje...pewnie jeszcze go czekają wizyty kontrolne po operacji...:( A jeśli chodzi o Bunie, to kilka osób się nie interesowało. Nawet było jedno małżeństwo na zapoznaniu i mówili do Anety że sa na tak..jednak-- nie zadzwonili juz do mnie :( :( nic konkretnego po prostu.... A Aneta jest Bunią zachwycona, mówi że to sunia śmieszna i pocieszna :) :) nadal nie mam faktury za ostatnią wizyte u weta :(
-
hmm...w obecnych casach gdy Pani ma samochód, to spacer za miastem nie jest żadnym problemem. Tonik jest nauczony życia w centrum miasta, nie przeraża go hałaś, ruch uliczny, ludzie. W pobliżu jest nieduży park. Pani ma tez działke pod Warszawa, gdzie będa spędzać wekendy, a decolowo jest planowana tam przeprowadzka. Dla Tonika najważniejsze jest bymiał spokojną, odpowiedzialną osobę przy swoim boku....słabiutkie spacery przeżyje... Także- patrze w dobrą strone
-
spokojnie, dopiero kilka dni minęło, sprawa jest wielowątkowa, bo jest podejrzenie dla D. nie tylko znęcanie nad zwierzętami, ale też dochodzi kwestia amunicji i wyłudzania pieniędzy z gmin.. Niby ostatnio czytałam, że psów w dniu interwencji było jednak ponad 1700 na stanie, więc zobacz, to wszystko trwa, żeby je opisać, skatalogować, wiem, że tez ktoś zbiera liste psów zaginionych- poszukiwanych od lat z terenu tych ponad 130 gmin, żeby w razie czego psy właścicielskie wreszcie wróciły do domu. Cały czas jest zbierana dokumentacja sprzed lat nawet, także to jest mnóstwo pracy. Pan Grzegorz mówił w swoim filmiku, że tak do 2 tygodni będzie wykaz psów i powrót do adopcji, oni jako PDZ będa opłacać- transporty, leczenie, kastracje dla tych ok. 1700 psów i to będzie ze środów tej wielkiej zbiórki. Tyle wiem rozi w skrócie, bo też całkiem nie nadążam za wszystkimi informacjami. Poszukiwane są też Fundacje które mogą przejąć nawet po kilka psów...Może ktoś tutaj od nas chciałby wystąpić jako Fundacja?? a my jako grupa dogomaniacka byśmy tymi psami się zajęli??
-
Prowadzi Fundacje ale też taką grupę: "Kastrujemy bezdomność- grupa dla aktywnych", zapraszam wszystkich którzy chcą działać na skale lokalną budując współprace z gminami, wprowadzając programy kastracji i znakowania. Świetna sprawa, naprawde ma to sens.
-
oficjalne info sa/będą podobno tylko na stronie Pogotowia dla Zwierząt. ps. w jaki sposób organizatorzy lub sąd moga zadecydowac iaczej? gminy teoretycznie zostają bez umów ...kto może za nich tutaj decydować? musza poszukac lepszych schronisk, a zwykle te lepsze są już pełne i nie chcą kolejnych gmin uwzględniać....Pani Beata próbuje szukać schronisk które się podejmą podpisania umów...tak żeby w razie "w" gmina nie została na lodzie (w sensie jej zwierzęta w przyszłości) LUB gdyby jednak Dworakowski wygrał, to jest szansa że niektóre chociaż gminy się na stałe przeniosą gdzie indziej.... Jej grupa wykonuje świetną prace....podziwiam ją bardzo <3
-
https://www.facebook.com/beata.krupianik/videos/3081795571904914/?notif_id=1592845335977347¬if_t=live_video warto oglądac :)
-
ok...jedna gmina ze 130 zaopiekowana....
-
Na chwile obecną nie ma praktycznie żadnych chętnych okolicznych schronisk- z tych LEPSZYCH...które chciałyby podpisać jakiekolwiek nowe umowy z chociaż kiloma ze 130 gminami poradyskich........Gminy to jakoś przeboleją- zwyczajnie nie będa odławiać i problem bezdomnosci sam się rozwiąze w rowach itd....(i nie mówcie że przesadzam- tak było w mojej gminie gdzie mamy z koleżanką przytulisko, póki nie zaczęłyśmy pomagać...) jakieś pomysły?? może ktos zna jakieś schroniska w woj. podlaskim, warm-maz, kuj-pom, mazowieckim....które mogyby ewentualnie pomóc?? może macie jakieś...mowiąc brzydko...znajomości?
-
Cud się stał....i zaiskrzyło :) Pani jest naprawde ciepłą, dobrą osobą, wydaje się bardzo odpowiedzialna i z duzym sercem. Świadomie zdecydowała się na adopcje starszego psa po przejściach, nie najpiękniejszego- ani leki, ani wiek...nic tu nie było przeszkodą. Pani ma koty - 2 z adopcji, jednego znajdka uratowanego...Tonik niby nie reaguje na koty, ale tu się jedynie martwimy czy te relacje będą ok. Pani przygotowała się dobrze, w razie czego istnieje możliwość odizolowania kotów od Tonika i spokojnego zapoznawania przy wzajemnym widzeniu się zwierzaków :) Pani jest nauczycielką więc teraz ma sporo czasu. Mieszka w bloku, mieszkanie duże. Spacery zapewnione. Jej mama tez ma psiaka z adopcji i też wprowadzała go do kotów:) No fajnie wszystko się wydaje, w sumie, dobre zakończenie złego losu.... Tonik pojechał :) Trzymajcie kciuki za aklimatyzacje :) mam zdjęcia od Pani ewy z zapoznania- Tonik się uśmiecha, Pani też, widać, że będzie między nimi więź.... Dam znać za kilka dni i wtedy też będą podziękowania :)
-
Sterylobus - czyli wspaniała akcja jak wysterylizować wiejskie zwierzaki
kiyoshi replied to caryca26's topic in Sterylizacje
o kurcze....ale numer :( to nie wiedziałam...wiesz, ja też o tym myśle, żeby zacząc organizować Akcje Steryizacje w okolicznych gminach,....tzn. ustalić dobrą stawke z wetem, może dofinansowanie minimalne z gminy (choć w tym roku budżet tego nie wytrzyma), reszte dozbierać i np. zacząć od 10- 15 suczek/ kotek...nawet włąsnie żebym miałą sama je dowozic...To by mogło dużo zmienić....bo to zawsze kilkadziesiąt możliwych szczeniąt mnie..i to w ciągu roku...a przez kolejne lata...tylko tak można zakończyć bezdomność.... Daj znać jak postępy, moze się nawzajem zainspirujemy -
Sterylobus - czyli wspaniała akcja jak wysterylizować wiejskie zwierzaki
kiyoshi replied to caryca26's topic in Sterylizacje
Kochana, czy masz dgdzies jakieś aktualne informacje na temat działań sterylkobusa? czy mają jakies trasy w planie? czy sa jakies aktualne zbiórki? ps. znalazłam strone na fb i info że z powodu koronawirusa ze strony gmin jest zatrzymanie akcji...oczywiście- czasowe. WIdziałam też, że ktoś bazarkuje na fb na ta inicjatywe- to Ty może?