Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Pani dzwonila:) Ale- zabijcie mnie- za duzo sie nie dowiedzialam Pani sama poprowadzila rozmowe i zachwycila mnie swoja ogromna wiedza o psach Dawno mi sie z nikim tak dobrze nie rozmawialo i dawno nie mialam tak rozsadnego telefonu w sprawie psa Coz- Pani dowiedziala sie wszystkiego o suni i powiedziala ze jeszcze bedzie dzwonic bo nim podejmie dalsze kroki musi porozmawiac o planach adopcyjnych z rodzina- to musi byc wspolna decyzja Mieszka w okolicach Zor i chcialaby pojechac najpierw sunie poznac Zobaczymy jak to sie ulozy Mnie cieszy bardzo rozsadek i spokoj- nie rozmowa w stylu juz chce bo piekna Dziekuje anecik za uwagi odnosnie kotow i dziekuje ze pojedziesz do weta- oczywiscie koszty zwroce :)
  2. Wow! Pani Moniko z calego serduszka dziekujemy za tak cudowne zakonczenie tej historii Nie do wiary a jednak- zdjecia mowia wszystko:) Mial piesek wielkue szczescie ze trafil na tak cudownych ludzi!
  3. Zaczelo sie :) Jest rodzina zaintetesowana adopcja Mail od Pani Kasi zrobil na mnie dobre wrazenie Malo wiem ale w domu jest dwojka dzieci i dwa dorosle koty Panstwo aktywni w poblizu maja las po ktorym uwielbiaja spacerowac Poprosilam o kontakt telefoniczny- nie wiem skad sa, w jakim wieku sa dzieci Zobaczymy:) A jak sunia dzisiaj? Mam nadzieje anecik ze uda Ci sie z nia podjechac do weta:) Pizdrawiam Was cieplutko
  4. Fundacja do Ciebie nie oddzwoni- Ty musisz dzwonić do skutku! A masz możliwośc by zrobić jakieś zdjęcie tego pieska? To piesek czy sunia? Możesz dopytać się ludzi z okolicy- może wiedzą skąd się wziął? jak długo tam jest itd. Ja zwykle staram się tam zbierać informacje... I czy to schronisko w Płocku jest dobre? kurde...miałam się poorientować, ale przez transport mojej spanielki nie miałam do niczego głowy. Jutro powinien być w pracy luźniejszy dzień...
  5. z tego co się orientuje 4 to malizny...więc może się uda... U Murki chyba jest kolejka do hoteliku....
  6. Dzięki Tolu że zaglądasz:) Taki jest plan żeby długo nie zagościła, ale...jej dobro jest dla mnie najważniejsze i oddam ją tylko do domu, którego będe na 99,99% pewna... Na razie nikt nie dzwonił:) i sądze, że przez świata raczej do środy nic się nie wydarzy...
  7. Ale do Szafirki ma być w krótce transport, więc może da się połaczyć? Sądze, że u Lilu szybciej znajdzie dom, bo tu bardziej 'owocny' region;)
  8. Chyba nie ma Kasi więc sama licze na szybko wrzesień opłacony a za pażdziernik mamy 27 dni od 1,10 do 27.10 kiedy to sunia pojechała do DS, więc przelewam na konto Kasi 270 zł. Tylko nadal nie wiem ile mam dodać do kosztów sterylki? Mam nadzieje, że jutro komputer Gabrysi będzie już naprawiony i dowiemy się jak maleńka radzi sobie w nowym domu:)
  9. jestem bez zaproszenia co prawda....ale 10 zł chciałabym dać stałej dla niego
  10. Dzieki Agusia...chciałam trochę tak ostrzej napisać niż zwykle, żeby potencjalnych wariatów odstraszyć od razu.... No zobaczymy co będzie. Oby pojawili się cudowny ludzie- mniej więcej mam ich wizje w głowie:) ( Trochę mogliby przypominać naszą Neelith;)) edit: jeszcze mam jedno marzenie;) żeby Neska przyciągnęła trochę ludzi do anecik...a wśród tych ludzi, żeby zjawił się też ktośdla Giguni:)
  11. Podmieniła wyróznienie Iskiereczki naszej na olx na NESKE (jest do 16 listopada) Pisałam tekst ze 20 minut (najdłużej ever:() i wciąz nie jestem zadowolona, ale...może coś doradzicie jak przeczytacie? I czy zdjęcie 1 jest dobre czy podmienić? We wtorek dorobie więcej ogłoszeń, na razie niech będzie tylko to:) https://www.olx.pl/oferta/neska-mlodziutka-spanieleczka-szuka-cieplego-odpowiedzialnego-domu-CID103-IDiaiI1.html
  12. Anecik, zrobiłam zamówienie na karmę co by pannica miała swój prowiant. Kurier powinien dotrzeć po święcie, pewnie bliżej czwartku. A zdjęcia przepiękne! Zabiore się wieczorkiem za ogłoszenia bo teraz czekam na teściową;) Już się boje tych wszystkich telefonów:) ale napisze w ogłoszeniu, że zastrzegam sobie prawo wyboru właściciela. Już zazdroszcze temu kto ją adoptuje, bo to cudowne psiatko! doskonały materiał na wiernego, mądrego przyjaciela całej rodziny. Wciąz nie jestem do końca pewna jakiego domu jej szukać. Gdzie jej będzie lepiej? z dziećmi? z drugim psem? ze starszą osobą? Zobaczymy też co w poniedziałek wet powie na pannice i na plany sterylizacyjne:) Wyściskaj i wygłaskaj neske ode mnie Anecik- miłego niedzielnego popołudnia życze:)
  13. czy może być to dla tycinki? http://zooart.com.pl/product-pol-11509-ANIMONDA-GranCarno-Senior-Mix-smakow-12-x-400g-.html a to dla Neski? http://zooart.com.pl/product-pol-3298-BOSCH-Junior-Mini-3kg.html plus kilka puszek dla Juniorka?
  14. A po sesji anecik napisz mi jaką karmę je Tycinka, to zamówie za jednym zamachem puszki dla niej i suchą dla Neski:)
  15. Oj Anecik- to masz naprawde wesoło z Neską! Nie wiem co w nią wstąpiło, że u Ciebie taka ruchliwa:) bo tu wydawała się bardzo spokojna, zrównoważona. Ale z drugiej strony- nie można się jej dziwić, to dzieciątko jeszcze, więc potrzebuje ruchu, zabawy. Dobrze, że inne pieski ją tolerują. Żal mi tylko biednej Gigi...chyba wolałaby wakacje w mniej szalonym gronie:( a tu taki diabołek się przypałętał. Spróbuj porobić zdjęcia anecik :) czekamy:)
  16. nie nie....dziewczyny naszykowały cały worek smaczków i suchej karmy, wszystko było w dużej reklamówce/ siatce. Po włożeniu Neski do transporterka (siedziała z naszej prawej) położyłyśmy tą reklamówkę obok klatki (A właściwie PRZED klatką), w bagażniku. Była tam na 1000% jak Pan odjeżdżał. Sądze, że musiał ją gdzieś przełożyć- może jak pakował Gige, a może wcześniej był jakiś postój.... Nie sądze, by nie przekazał jej intencjonalnie.....sądze, że zmęczenie i jednak sporo rzeczy na głowie sprawiły, że zwyczajnie zapomniał przekazać:( Nic to, nic się nie stało....dziewczynom będzie pewnie przykro, bo kupiły z własnych pieniędzy w podzięce dla anecik...ale jeśli zabrał je ze sobą do domu, to pani Joli tez się przydadzą- ona ma 1 czy 2 pieskie i często jakieś tymczasowo przetrzymuje, do tego stado kotów- na pewno się nie zmarnuje:) Anecik kochana, to może ja szybciutko zamówie dziś jakąś karmę dla juniorów? i przy okazji kilka puszek dla Tycinki? Tylko jakie to puszeczki je Tycinka Twoja? Ciekawe jak minęła pierwsza noc:) Czy Neska spokojnie spała? Bardzo mnie rozbawił anecik Twój opis- jak to spanielkowate dzieciątko wpadło do twojej geriatrii:) :) oj wyobrażam sobie jakie minki musiały mieć staruszki! A Neska widać bardzo lubi towarzystwo innych piesków:) Może i Gige trochę rozrusza:) A co do bicia- tak była bita i to konkretnie....DO schroniska przyprowadził ją ludzki element twierdząc że znaleziona, ale w tak miałej mieścince szybko udało się ustalić, że to pies tych ludzi- patologii. Ponoć sunia boi się nawet na dźwięk zapinki paska od spodni!!! więc można sobie wyobrazić jak i czym była bita....
  17. Gabrysia sie dowiedziala ze u Gigi tez jest DOBRZE Masz sie Pokerek nic nie martwic:)
  18. wiem Poker, i doskonale Cie rozumiem...sądze jednak, że w lepsze ręce jej nie mogłaś przekazać. Anecik ma doświadczenie z psiakiem o podobnej psychice- Zuleczką- która tak cudownie poradziła sobie i znalazła droge do DS. Wierze, że może anecik znajdzie jakiś sposób i na Gigunię. Mocno w to wierze! Bądź dobrej myśli:) Ważne że sunie dojechały, że już ten cięzki etap mamy za sobą. Anecik- trzymaj się tak dzielnie w powiększonym stadzie:)
  19. A ja wiem juz od Gabrysi, która rozmawiała z anecik, że mała super się odnalazła w nowym miejscu:) Biega, bawi sie, jest szczęsliwa jak każde psie dziecko powinno być:) A na szczegółową relacje czekam z niecierpliwością chociaż pewnie później, bo przecież anecik musi ogarnąc teraz i Neske naszą i Pokerową Gigunie:) Trzymajmy kciuki- zwłaszcza za Gigunie, żeby też szybko doszła do siebie w nowym miejscu:)
  20. o właśnie- to dobry pomysł.
  21. Poker czy przekazałaś już Gige? Zlituj się i napisz coś....
  22. ZObaczymy co wet zadecyduje jak zobaczy sunie. Ja jestem zdecydowaną przeciwniczką sterylizacji psów przed ukończeniem 1 roku zycia. Hormony płciowe są bardzo potrzebne do zakończenia prawidłowego rozwoju wielu organów, kości. Zbyt wczesna sterylka może się objawić chorobami w starszym wieku.... Wiem, że wielu wetów ciacha jak leci i maleństwa nawet. No zobaczymy - po ząbkach na pewno okresli jej wiek w miarę dokładnie i wtedy będziemy myśleć. Dla mnie najważniejsze jest żeby sunia była zdrowa, żeby jej los się odmienił. Mieszkała u patologii (przepraszam że tak pisze, ale to potwierdzone), była bita... U anecik będzie miała raj:) ciepło, spokój, bezpieczeństwo... Żeby tylko już dojechała. a co do kosztów transportu- pan pokona dziś w sumie jakieś 800-900 km więc 300 zł to nie jest dużo. Za przewóz radysiaków na taką trasę trzeba zapłacić u kogoś innego 2 razy tyle (wiem to na pewno).
  23. Kasiu właśnie sobie pomyślałam, że jako skarbnik suni chyba powinna poprosić Cie o rozliczenie suni:) ILE MAM PRZELAĆ PIENIĄZKÓW za pobyt u Ciebie i inne sprawy? A Iskiereczka pewnie szczęśliwa:) Ma swoją wspaniała rodzinę- wreszcie normalną!
×
×
  • Create New...