-
Posts
23497 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
Wszyscy raczej słusznie podejrzewamy co tak naprawde się stało..... Nic już nie wróci życia pieskowi. Elik- dobrze, że postanowiłaś pomóc innemu pieskowi- niech w tym nieszczęsciu będzie choć odrobina czegoś dobrego. Tyle piesków tam czeka! Zwłaszcza teraz, przed zimą, będzie im coraz cieżej przetrwać.... Czekamy na Ciebie Elu i na Twoją decyzję. Ściskam mocno.
-
Juz po wizycie i po rozmowie z Anecik. Ogólnie- mimo wielkiego rozgardiaszu- wszystko przebiegło dobrze. Państwo porządni, psiolubni, ich jamniczek spał w łózku i zył 17 lat. Chłopczyk starszy ułozony, młodszy jak to dziecko, ale rodzice prostują. Dzieci szalały z wszystkimi pieskami i ogólnie wyobrażam sobie jak anecik miała wesoło. Po rozmowie z anecik doszłyśmy do wniosku, że przeciwskazań do adopcji nie ma:) Pani zresztą już dziś chciała Neske zabrać, Ale teraz będzie drugi etap procesu adopcji- ANecik pojedzie do Państwa na wizytę PA razem z Neską, oceni jej reakcje na koty i kury i jak wszystko będzie ok Neska zostanie w swoim nowym domu na zawsze. Chciałabym żeby na wizytę z Anecik pojechała też Gabi79, ale nie wiem czy uda się to dograć tak jak sobie zamarzyłam. Będe jutro dzwonić do Pani, muszę ją jeszcze 'pomęczyć'. Cieszą mnie te wieści, choc w taki dzień jak dziś...nic nie cieszy tak jak powinno... Anetko może napiszesz tu inne rzeczy które pominęłam jak odzyskasz siły. I zastanawiam się jeszcze co z uszkami Neski? Zapomniałam Cie chyba o to zapytać? I jaki był koszt wizyty u weta? Pisz mi proszę. Dziękuje Ci za wszystko!
-
Elu, Iwo piesku to przeze mnie nie zyjesz To ja zasugerowalam elik by kastrowac go w schronie Przy Karolci schronisko konsultowalo ze mna jej sterylizacje- badania suni nie pozwolily na wykonanie zabiegu w schronie i zostalam o tym poinformowana Dlatego i tym razem sadzilam ze jesli cokolwiek zaniepokoi weterynarza nie podejmie sie zabiegu Naprawde nawet przez sekunde nie spodziewalam sie ze cos moze pojsc nie tak Przepraszam Cie piesku Przepraszam Cie elik Serce peklo na tysiac kawalkow
-
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
kiyoshi replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
to nie daleko miejsca gdzie mieszkałam:) -
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
kiyoshi replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
Do soboty niedługo...a Kubuś to grzeczny, ułozony i przy tym taki uroczy jamniczek:) zakochają się od pierwszego wejrzenia:) Będzie dobrze ELu- on będzie najszczęsliwszy na świecie przy swoich ludziach... A zdradzicie jaka to dzielnica SOsnowca:) -
Elu, mam nadzieje, że coś szybciutko wymyślimy z tym hotelikiem:) Bo pewnie za 3-4 dni schronisko pozwoli odebrać Iwo:) Przed długim wekendem mógłby być już WOLNY:) A ja naprawde sądze, że długo w hoteliku nie posiedzi, nowa fryzura, piękne zdjęcia i domki będą się o niego biły. Szafirka to dobra opcja.
-
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
kiyoshi replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
o matko:) :) TAK SIĘ CIESZE! tak bardzo bardzo bardzo... Państwo wielbią jamniczki, a takiego kochanego jak Kubuś to już całkiem będą wielbić na zawsze i ponad wszystko! :) -
Elik na pewno piesiu da rade Za kilka dni schronisko bedzie juz dla niego tylko wspomnieniem Ale miejsce w hoteliku radzilabym jak najszybciej dla niego rezerwowac Niestety nie znam zadnego sprawdzonego miejsca w Krakowie Zapisuje sie tez elik do intensywnego oglaszania psiaka za 1-2miesiace bedzie juz w swoim wlasnym najlepszym domu Zobaczysz :)
-
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
kiyoshi replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
Dajcie znac po wizycie dziewczyny:) Kciuki zacisniete z calych sil -
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
kiyoshi replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
Elu a co z tymi domkami chetnymi na adopcje? Zamilkly? -
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
kiyoshi replied to Poker's topic in Już w nowym domu
w wekend moge zrobić jej spory pakiet ogłoszeń:) Trzeba będzie tylko jakiś tekst sklecić- którego jeszcze w necie nie ma (bo inaczej niektóre portale nie przyjmą). Wyróznię olx i wykupie podbijanie od siebie:) Moim zdaniem z tego co Anecik pisze, Gigunia jest dużo bardziej gotowa do adopcji niż Zulka była. Jest naprawde fajnym pieskiem:) Mam wielką nadzieje, że na ślaśku znajdzie swoją bezpieczną przystań już na zawsze:) -
Wiem ze sciagne byc mize na siebie lincz ale rozmawialam z Pania baaardzo dlugo i procenty wzrosly z 50 do 90 procent na tak Skonsultowalam rowniez wszystko z anecik i czekamy na spotkanie Pani i jej dzieci z Neska Ono rozwieje reszte watpliwosci Wierzcie juz ze jyz nie jedna adopcje przerabialam- wiele poza dogo i sadze ze potrafie wyczuc czlowieka i intencje Pani jest rozsadna odpowiedzialna osoba kochajaca zwierzeta pinad wszystko Jej kurki sa w liczbie 5 i sa to udomowione zwierzatka tzn glaskane kochane zyja w bezpiecznej zagrodce do ktorej pies chocby nie wiem co sie nie dostanie Jeden kotek byl zabrany ze schroniska w stanie psychicznie tragicznym Pani stoczyla dluga walke o jego normalnosc Dzieci sa nauczone zycia ze zwierzetami a Pani jest caly czas w domu wiec bedzie dbac o harmonie i aklimatyzacje Doszlysmy z Pania do konsensusu ze spotkanie zapoznawcze jest tym czego potrzeba Anecik na pewno poobserwuje dokladnie wszystko i decyzja zapadnie na tak lub nie ale w oparciu o namacalne i zauwazalne fakty Pani jest dobra osoba- to czuc na kilometr! Ja to czuje:)