-
Posts
23497 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
Dziekujemy Elu za propozycje kiara ladnie Kiedys mialam na osiedlu sunie Tiare owczareczke- bardzo mi sie to jej imie podobalo Moze Kiara Doli tez brzmi dla mnie za slodko Wczoraj Pani z Tarnowskich Gor dzwonila do Kasi Sprawa jest wiec rozwojowa ale nie liczylabym na blyskawiczna bo maz Pani nadal oplakuje spanielke i moze byc trudno go przekonac:( a jesli Pan sie nie zgodzi na 100 procent to nici z adopcji
-
Super, śliczne zdjęcia Anecik:) Wiem jak jest trudno wypozować dobrze psa do ogłoszeniowych fotek, ale tu już mamy wszystko- piękne portrety, zdjęcia w ruchu, w stadzie, na posłanku:) Nie ma co sie zastanawiać:) Elik, czy napiszesz tekst do ogłoszeń dla Lusi? Ja mogę ją trochę poogłaszać w wekend chyba że ktoś inny się zgłasza. Ona jest bardzo, bardzo ładna z tym niespotykanym ubarwieniem:)
-
Dzięki kochani za uwagi:) Więc mamy propozycje Suzi, Zara i Mika Wszystkie urokliwe i chyba do suni pasują:) Ciekawe co Kasia powie na te nasze pomysły;) Póki co zmieniłam suni imię w ogłoszeniach na Suzi i miałam dziś już drugi telefon, tym razem z Tarnowskich Gór... Bardzo miło mi się z Panią rozmawiało i domek ma wiele zalet, ale też jakieś kwestie do dopytania .... Na razie to nic pewnego, bo Pani jeszcze musi męża przekonać (który wciąz opłakuje poprzednią sunię, no i najpierw chce sunie poznać u Kasi). Jeśli Pani się odezwie do Kasi i coś się wykluje konkretnego, to ja też konkretniej ich przesłucham:) A tymczasem myślę i myślę o tym imieniu:) Suzi trochę zbyt zagraniczne Zara- ładne ale chyba bardziej dla większego psiaka.... Mika- bardzo miło brzmi..... :) Kasiu- jeszcze tylko szybkie pytanie do Ciebie- jakieś wielkości jest nasza sunia?? Czy ona jest jak spaniel? ile może ważyć?
-
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
kiyoshi replied to Poker's topic in Już w nowym domu
:( przykro mi Poker, że zmarnowałaś czas na tą babę:( tak sądziłam, że raczej nic z tego nie będzie, ale NIE sądziłam, że będzie mieć takie wymagania odnośnie psa:( -
Agusia i Ela witajcie u suni Bardzo sie ciesze ze jestescie:) Imie Zara prowadzi wiec chyba Poker zostanie chrzestna mojej kolejnej suni:) Mialam dzis pierwszy telefon o Sasanke nie mialam za bardzo czasu na rozmowe ale Pani sama zrezygnowala bo szuka jednak mniejszej suni Pani brzmiala na starsza osobe na pewno 60plus Mieszka w bloku nie dawno zmarla jej sunie i szuka malej grzecznej suni Obiecalam ze sie zorientuje Poker- czy chcialabys zaproponowac tej Pani swoja Gige? Moge podac Ci jej numer ale nie tecze czy cos z tego wyjdzie bo naprawde krotko z Pania rozmawialam i nic nie wiem ponad to co napisalam
-
Aniu, to cudownie,że co jakiś czas planujesz podróż do Warszawy i jeszcze w razie czego będziesz mogła pomóc w transporcie Radysiaków Mam nadzieje, że nie jedna bida jeszcze z niego skorzysta:) Struś rzeczywiście pięknie wygląda. Sierść zśniąca, cudnie przycieta:) Pobieram decyzję- czas ruszać z ogłoszeniami:) Trzymam kciuki za najlepszy dom
-
Powodzenia Gabrysiu, właśnie miałam Ci pisać smsa Bądźcie dzielni! Też jestem zdania że Ci ludzie powinni ponieść jakieś koszty, ale podobnie jak Ty uważam, że Pani ma w nosie to co my myślimy... To Pani jest tu pokrzywdzona, bo złośliwego psa dostała, który tylko jadł, spał i chodził na spacery....i jeszcze wode rozlała.. Biedna Zulcia:( Wracaj kochaniutka do nas!
-
Kasiu dziekuje za te sliczne zdjecia:) Ona jest taka sliczna! Kocham takie psy rude z czarna mordka (zreszta- wszystkie kocham) i nawet po tych zdjeciach widac ze juz sie zadomowila Cudnie wyglada w jednym legowisku z ta druga sunia- takie przyjaciolki:) Ciesze sie z dobrych wiesci Dziekuje calym serduszkiem A imie musimy zmienic- Kasiu a jak Wy na nia wolacie? Prosze o pomysly:)
-
Gusiaczku...to ja jestem w takich emocjach...Gabrysi chyba tylko smutek towarzyszy i może nie powinnam się w jej imieniu wypowiadać, ale ona nie planuje z Panią wchodzić w żadne dyskusje....chce tylko zabrać Zulke w bezpieczne miejsce.... Macie racje, że z taką Panią to jak z taboretem- nie ma co gadać. Do niej nic nie dociera, na wszystko ma swoją mądrość....szkoda nerwów. Rzeczywiście trzeba je zamienić w działanie dla Zulci. Dzięki Gusiaczku:)
-
Ustaliłam z Gabrysią, że spadek po Iskierce, który miał być dla Tigry jednak zostanie przelany na konto Zulki. Zmieniłam Tigrę na Zulkę na wątku Iskry, też napisałam sprostowanie u Tigry na wątku. Więc 162,25 zł po Iskierce przekazuje na konto Zulki. Gabrysi zatwierdź i popraw gdzie jeszcze potrzeba.
-
Masz racje Aniu. W sprawie tymczasowiczów nie mam zbyt dużego doświadczenia, ale to wszystko co piszesz brzmi bardzo rozsądnie. Biedne są te pieski schroniskowe. Na pewno każdy na swój sposób przezywa stres, a my rzeczywiście nie zawsze słusznie odczytujemy te zachowania.. Sasanka jest dopiero 3 doby poza schroniskiem:) wszystko (dobre) przed nią.
-
Dziekuje Ci Nadziejko ogromnie, że zgodziłaś sie te piekne fanty przekazać na Sasankę:) Atulek też śle do mnie paczke z fantami, jeszcze trochę rzeczy u siebie w domu znajde i bazarek będzie konkretny:) MOże uda mi się chociaż na jakiś czs podreperować finanse suni. Imię dla swojej sunin wybrałaś niemal idealne;) lepsze mogłoby być chyba tylko Tormardo, albo Huragan, ale to bardziej dla samca:) Urokliwe musi być takie maleństwo rozrabiające:) Dobrze, że znalazła cierpliwych, wyrozumiałych opiekunów:) Musisz kiedyś Ewunia zrobić jej mała foteczke dla nas:) Uściski dla Was:)
-
Chyba nie ma co marzyc ze BDT dla niego sie znajdzie :( Poki co jakas fundacja spod Lublina jest nim zainteresowana Tylko co to za fundacja? Czy mozna ufac ze odda go w dobre rece... Nie wiem Wiem tylko ze w przyszlym tygodniu bedzie jechac osoba do Wroclawia i moze by sie udalo wyblagac zabranie tego psiaka np do Lilu Tylko musialyby byc jakiekolwiek deklaracje a teraz wszyscy zadeklarowani po uszy :(
-
Aniu bardzo Ci dziekuje ze do nas przybylas:) to cenne dla mnie szczegoly podrozy Wspolnie z Kasia uwazamy ze Sasanka miala bardzo trudne zycie przed schroniskiem Od poczatku byla sparalizowana strachem tak jak Kasia pisala kuli sie na widok miotly czy mopa bardzo boi sie glosnych dzwiekow Na szczescie Kasia wczoraj wieczorem mowila mi ze juz jest lepiej Ona ma jakies straszne wspomnienia ktorych nam nigdy nie opowie stad to zachowanie u Ciebie w samochodzie i tetaz u Kasi Na szczescie trafila w dobre i cieple miejsce do pozytywnych psow, delikatnych dzieci i madrych ludzi :) Dziekuje Ci Aniu z calego serduszka ze przywiozlas Sasanke Gdyby nie ta opcja transportu u Ciebie pewnie bym sie nie zdecydowala jej zabrac Damy jej tyle czasu ile bedzie trzeba Nauczy sie wszystkiego Bedzie dobrze Zagladaj tu do nas czasami prosze:)