Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Serdecznie zapraszam na bazarek z różnościami: ozdoby swiateczne, biżuteria, ksiąki dla Lenki, Krabika i szczeniaczka I WIELE INNYCH :)
  2. i ja trzymam z całych sił:)
  3. wiadome Elu...ja mam dokładnie takie same odczucia. też wolałabym tych zabiegów oszczędzić, wolałabym, żeby psy żyły wolno w swoim naturalnych środowisku, aby mogły cieszyć sie z posiadania młodych. Jednak ludzie dawno temu przesądzili o ich losie :( Na szczęście to tylko kilka dni ELu z bardzo długiego życia Lusi. Już jutro będzie czuła sie w miare dobrze, a za tydzień zapomni że było źle.
  4. Dziękuje, że odwiedzacie Lenke:) Z tego co rozmawiałam ostatnio z Kasią, to postępy z czystością były, ale nie jestem pewna,czy już jest to postęp na 100% ;) Nie wiem też jak postępy i czy w ogóle są jakieś, z Panią z tarnowskich Gór. Pani ma już bezpośredni kontakt z Kasią i w razie czego z nią będzie umawiać spotkanie z Lenką. Trzymam kciuki. Póki co innych zapytań nie było. Ja w piątek próbowałam złapać kolejnego pieska, który pojawił sie na mojej drodze. Pies stał przy szosie w szczerych polach i pochłaniał jakieś resztki ze śmieci, które ktoś porzucił. Zanim się zatrzymałam przerażony podkulił ogon i uciekł do rowu po drugiej stronie ulicy. Pobiegłam za nim, ale nigdzie go nie było:( w pola też nie uciekł bo widziałabym przecież jak biegnie- to otwarta przestrzeń. Czy możliwe żeby miał jakąś norę w tym rowie? Dzis pojedzie tam osoba, która mieszka dość blisko i będzie szukać psa....Strasznie sie martwie. Tyle rozjechanych psów jest teraz na drogach:( Proszę Was jeśli widzicie psa spróbujcie mu pomóc! Naprawde lepiej jest oddać psa do schroniska (byle nie mordowni!) niż zostawić na pewną śmierć.
  5. może tak byłoby lepiej? Pani Ciebie zna osobiście więc jakby co...może powie, bo jakoś się martwie tym brakiem zdjęć. Miałam nadzieje, że w wekend przyśle, ale to już drugi wekend i nic.... W razie czego poszukam na fb kogoś blisko Pani na wizytę, bo wiem Anetko, że od Ciebie to daleko. Mam nadzieje, że wszystko u nich dobrze i ten brak zdjęć to tylko kwestia braku czasu. Ale 1 chociaż zdjęcie telefonem przecież mogłaby przesłać.
  6. Bardzo dobry tekst Myszka:) Moje ogłoszenia cały czas odświeżam! przynajmniej raz na tydzień....znajdzie się ten dobry dom. Trzymam kciuki za przyjaciółkę Sasanki/Lenki;)
  7. DZIĘKUJE!!!!! Sasance bardzo się przydadzą, bo ona akurat jakoś nie ma fanów na dogo:( We wtorek będe dzwonić do Pani Kasi. trochę jestem niezadowolona, bo obiecała wysłać mi zdjęcia Neski, a tymczasem nic nie przyszło:( Jutro mam w pracy sajgon, więc cały dzień z głowy ale we wtorek dzwonie na pewno i poproszę znów o zdjęcia, a w razie czego poszukam kogoś do wizyty PA.
  8. Chciałabym podziękować także ATULEK, która przysłała mi paczkę książek również na bazarek. Postaram się obfocić jej w najbliższym czasie, może jeszcze w tym tygodniu:) Bardzo, bardzo dziękuje!
  9. Kochani, udało mi sie wreszcie ruszyć z bazarkiem dla LEnki. Większośc fantów na tym bazarku to rzeczy które podarowała Nadziejka, jeszcze dla Neski. Za jej zgodą przekazałam je na użytek Lenki i oczywiście Krabika:) Serdecznie wszystkich zapraszam na zakupy i oczywiście do podnoszenia:)
  10. Nadziejko, jakiś czas temu przesłałaś mi piękne fanty na bazarek:) wreszcie udało mi się zrobić fotki i ruszyć! dodałam też trochę rzeczy od siebie Zapraszam serdecznie:) 50% dochodu będzie dla KRABUSIA:)
  11. te co da się odświeżać, to się odświeża:) Te które spadają ja po prostu robię jeszcze raz- zwykle co jakieś 2 tygodnie, z trochę innym zdjęciem głownym. Te portale gdzie nie można odświeżyć, nie mają blok tzn. nie zablokują drugiego takiego samego ogłoszenia. Jeśli wiesz co mam na myśli;) także, to nie jest żaden problem;)
  12. Elu kochana, to jest Azunia od Mysza2 i AgusiaP:) :) Takie przyjaciółki się zrobiły:)
  13. Pani Ewelcia podziwiam determinacje:) Jako, że jestem deklarowiczka Axelka pozwole sobie napisać tylko, że osobiście nie mam nic przeciwko adopcjom zagranicznym.. W Polsce jest niestety nadal bardzo ograniczona świadomość tego co potrzebuje pies... Za granicą chyba właśnie te koszty, o których Pani pisze sprawiają, że ludzie doceniają to co mają! Sądze, że jedynym jakimś minusem mogą być malutkie dzieci w domu:( Pani Ewelciu tutaj chodzi o dosyć obiektywne, ostrożne podejście...Piesek jest bardzo krótko w hoteliku, mało o nim wiemy i co będzie jeśli rzeczywiście piesek np. uszczypie/ugryzie dziecko chociązby w zabawie? Ostatnio miałam przykre zdarzenie, gdy osoba której pomogłam wyadoptować psa i byłam pewna, że jest to idealny dom(!) napisała, że pies ugryzł dziecko w związku z tym musi psa uspić....To są najgorsze momenty dla osoby, która wydaje psa do adopcji:( co robić? pies miał mieć cudowne życie, a tu....Ta historia skończyła się dobrze, bo pies znalazł inny dom.... Ale, proszę się zastanowić. Może lepiej poszukać pieska spokojniejszego, nauczonego życia z dziećmi. Mamy takie hoteliki (np. u Kasi, czy szafirki) gdzie psy żyją na codzień z małymi dziećmi. O Axelku wciąz bardzo mało wiemy:( Mimo wszystko trzymam za Panią mocno kciuki:)
  14. Na koncie suni 5 zł deklaracji od Agnieszka103:) ślicznie dziękuje:)
  15. Nie martw się Poker, prawdopodobnie nowy dom i tak wybierze inne imie;)
  16. Dziewczyny zaglądnijcie na wątek Sasanki:) KAsia zrobiła cudne zdjęcia jak moja sunia szaleje z Waszą Azunią :) :)
  17. Dziewczyny wybaczcie mi, że tak bez głosowania, ale chciałabym, żeby sunia dostała nowe imie LENKA> Jak na nią patrze to idealnie widzę, że to jest właśnie Lenka:) Pasuje i mordka i wszystko;) WITAJ LENKA:)
  18. Masz racje....sama znam wiele cudownych osób, które po śmierci psa nie mają odwagi przygarnąć następnego.... Jedną z tych osób jest moja kochana koleżanka z pracy. Jej piesek odszedł kilka miesięcy temu w bardzo dziwnych okolicznościach...Był zdrów jak ryba, nagle zachorował, kilka dni było źle, ale od razu wet wdrożył leczenie, nastąpiła poprawa na kilka dni....aż rano piesek lezał już nie zywy :( Ciągle pokazuje tej mojej koleżance jakieś pieski ... bo u niej to cudowny dom i cudowni ludzie, ale ona zawsze mówi nie....jeszcze nie teraz... Musimy uszanować żałobę Pana i dać mu tyle czasu ile będzie trzeba. Sadze, że jeśli Pani uda się namówić go tylko, żeby pojechał zobaczyć .... to potem już pójdzie;)
  19. Jupi:) jak radosna, rozbiegana, cudna sunia:) i proszę w jakim towarzystwie- z AZUNIĄ:) Warto czekać na takie chwile, gdy zalękniony piesek po schronisku tak rozkwita! ! Kasiu, dziękuje Ci za cudowną opiekę na sunią:)
  20. Dostalam zapytanie na olx o Gige Czy moze zamieszkac ze szczeniakiem? Odpisalam ze sunia obecnie mieszka z 6 innymi psami z ktorymi dobrze sie dogaduje wiec raczej tak choc towarzyszem do szalenstw raczej nie bedzie Zobaczymy czy bedzie dalszy kontakt- jesli tak zadugeruje tej osobie odwiedzin. u Gigi oczywiscie i kontakt telefoniczny
  21. Trzymam kciuki:) Podczytuje wszystko:)
×
×
  • Create New...