Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23498
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. ROZLICZENIE: deklaracje stałe: kiyoshi- 20 zł (II, III, IV) uxmal- 20 zł (II, III, IV) agat21- 20 zł (II, III) zachary- 10 zł (II, III, IV) Livka- 10 zł (II, III, IV) seramarias- 20 zł (II, III, IV) Dorota1- 10 zl (II, III, IV) Elisabeta- 30 zl (III, IV) Zorka4- 30 zł (II, III, IV) Monika F.- 100 zł (II, III, IV) koja- 20 zł (II, III, IV) deklaracje jednorazowe: zachary- 100 zł (22.02) Patrycja96- 20 zł (19.02) nesiowata- 20 zł (20.02) mdk8- 20 zł (22.02) magenka1- 20 zł (19.02) jo37- 20 zł (21.02) memory- 100 zł (19.02) Monika F- 100 zł (19.02) Tianku- 10 zł (22.02) Wydatki: - 270 zł transport Radysy- B-B (20.02) - 105 zł- hotelik II (od 20.02) (26.02) - 350 zł- hotelik III (27.03) - 18 zł odrobaczenie (5.04) - 60 zł chip (13.04) - 210 zł- hotelik IV (do 18.04) - 60 zł transport do DS (18.04) =1073 zł SUMA: 1230 zł - 1073 zł= 157 zł na dzień 20.04.
  2. Kochani, zakładam wątek kolejnej bardzo smutnej i zrezygnowanej suni, która bardzo kiepsko radzi sobie w Radysach. Zdjęcia robione kilka tygodni temu mówią same za siebie. Jak dziś wygląda Gracja- nikt nie wie. Wiemy tylko na pewno, że sunia jest jedną z najsłabszych w zbiorczym boksie, jest odganiana od miski i tłamszona przez silniejsze psy. Bardzo chciałabym jej pomóc, zabrać do hoteliku, odkarmić, odbudować pewnośc siebie i znaleśc dla niej cudowny dom na zawsze! Czy pomożecie mi kolejny raz? Nie mam jeszcze planu na tą sunię. Nie wiem gdzie znajde miejsce ani kiedy, jednak- jeśli będzie chociaż część deklaracji, to na pewno i miejsce się znajdzie. Oto jak o suni pisza wolontariuszki: GRACJA - pomniejszony hovawart. Bardzo miła i spokojna suczka. Byle tylko być bliżej człowieka - wtedy oddycha całą piersią. Nie jest przy tym nachalna, nie skacze (ubłoconymi) łapami na człowieka, nie odgania innych psów. Przeciwnie, raczej z tyłu, ale machająca od razu ogonem, gdy tylko nasze spojrzenia się skrzyżują. To niestety ona jest odpędzana przez młodszą i bezwzględniejszą koleżankę, więc grzecznie usiłuje nawiązać z nami kontakt, stojąc dalej. Ma w sobie coś delikatnego, z tzw. górnej półki (nie uwłaczając młodszym, gruboskórnym oszołomkom, z którymi dzieli wybieg) - a takim psom trudniej w schronisku. Tym, które kiedyś miały dobrą relację z ludźmi, były nauczone zaufania do nich, których świat (podejrzewamy) istniał bez bicia, poniewierki, bezdomności. Gracja ma ok. 5 lat. BŁAGAM O POMOC!!
  3. baaardzo się ciesze z takich wieści:)
  4. Tobić jest teraz najpiękniejszym pieskiem na dogo...gdybym tylko mogła od razu bym brała. Naprawde sie zakochałam... dużo zdrówka mu zycze i że znalazł cudowny dom na zawsze. Przepraszam że pytam, ale nie doczytałam, czy on stracił łapke?
  5. przelewam więc pieniązki i potwierdzam, ze będzie ode mnie stała co miesiąc 5 zł edit: chociaż nie wiem jaki tytuł przelewu? może napisze- kiyoshi akcja sterylizacja?
  6. sądze, że Tosia już zostanie w nowym domu, więc przelewam Hani pieniązki za pobyt w lutym- 90 zł I zostaje nam finansowanie Laleczki.
  7. Wieści od Tosi są takie: Jest bardzo grzeczna daje znać jak chce na dwór cały czas przy mnie nie chce zostać sama spała ślicznie cała noc w swoim łóżeczku przy naszym łóżku rano taka radość chodzi ze swoim zabaweczkami z łóżka na kanapę :) dzisiaj pojechałyśmy do dziadków żeby ja poZnali i miała stres jak jechaliśmy bała się jakbyśmy ja gdzieś wywozili nie była zestresowana jazda tylko wejściem do bloku ale spokojnie wzięłam ja na ręce i się uspokoiła a u dziadków szaleństwo wszyscy zachwyceni a Tosia pobawiła się i zasnęła przy moich nogach :) bawiła ze ze wszystkimi i co chwile spr czy jestem jest kochana
  8. naprawde???gdzie jego watek/ wydarzenie?? Super!
  9. albo w ogłoszeniu napisać że piesek przebywa w domu tymczasowym w okolicach Katowic (np.) wtedy jak ogłoszenie jest na Wrocław to osoba zainteresowana psem od razu wie na czym stoi. W tym ogłoszeniu nie było podanego miejsca. A było dopisane- pomożemy w transporcie (a można było: za zwrot kosztów pomożemy w transporcie). Dyskusja tutaj toczy się w nieskończoność. Przytoczę chociażby Julkę od Murki która pojechała do DS w Częstochowie i teraz jest bazarek kilometrowy na opłacenie jej podróży. I na Igę można uzbierać. Powodzenia suniu! i powodzenia Pani!
  10. Jak znam siebie to tygodnia nawet nie wytrzymam ale tak napisalam- bardziej sama do siebie :) Tosia spi pod kocykiem! Ma pelno zabawek- Szafirka pisze ze dlugiego zycia pluszakom nie wrozy ;)
  11. Dla takich pieskow jak Malwinka dobrym wyjsciem moze byc dom z ogrodkiem. Taki dom tez byl wskazany dla Bezy i dla Inki dawno temu i obie trafily wlasnie do domow z ogrodem a potem z czasem ogarnely tez spacery. Jest duzo domkow z ogrodem chetnych na psa trzeba tylko napisac to w ogloszeniu i egzekwowac. Bedzie dobrze Wspolczuje Malwince i Sarze bardzo bo takie zwroty to koszmar kazdego z nas :(
  12. Dziekuje kochane za dobre slowa Tosia juz w SWOIM DOMU Pani juz wyslala zdjecia i oplacila calosc transportu- uff Wieczorkiem wstawie- wiec jestesmy juz tylko z Lalunia na pokladzie, jutro mam adopcje w przytulisku a potem jeszcze 2 szczeniaki do pilnego wydania i biore z tydzien urlopu od adopcji bo ledwie dycham
  13. wow!! super :) to kolejnych 10ciu i kolejnych i kolejnych :)
  14. NO to jeszcze więcej dobrych wieści:) Miałam poczekać do jutra ale już nie wytrzymam- no MUSZĘ się z Wami podzielić! Nasza Roska w swoim domu prezentuje sie tak:)
  15. TO SAMO MIAŁAM NAPISAĆ! Oczko lepiej wygląda Kasiu:) i w ogóle Lala lepiej wygląda:) zdrowieje nam zdechlaczek :D zaraz przelewam kaske... A jutro o poranku nasza druga Radysianka jedzie do Pani Natalii, która tak bardzo nie mogła wytrzymać do soboty że wzięla jutro wolne i czeka:) Szafirek jedzie z Tosią, ale z Panią rozmówiłam się o zwrot kosztów i mysle, że opłaci całość lub większą część:) Trzymajcie kciuki!
  16. Olenko 3 wyroznienia moich olxow juz wygasly:( nie przyniosly domu- przykro mi :(
  17. Oj duuzo osob mu pomoglo Akcja zakrojona na szeroka skale ale to Ty sie zgidzilas przyjac go i domek mu dobry zorganizowalas A wiecie ze nikt go nie szukal? Tyle osob widzialo pod kosciolem jak Aska go do auta pakowala i nawet jedna jedyna nie zapytala co z psem? To jest wies- poszedl znikna do widzenia
  18. Farcik.... super że teraz piesek którego uratowałaś- mógł pomóc Tobie <3
  19. Iga będzie szanowana i kochana, Malwa, wiemy jak trudno się oddaje psiaka do adopcji, ale nie mamy wyjścia- musimy ludziom ufać, tym bardziej że tu Pani została wnikliwie przesłuchana przez tyle mądrych głów.
  20. Wizyta dla Tosi wypadła bardzo dobrze, Pani wizytatorka wyszła zaprzyjaźniona z Panią Natalią:) :) ja tez się z wizytatorką zaprzyjaźniłam:) także fajnie wszystko:) Tosia może się pakować- wyjedzie na swoje w piątek lub sobote:) Bardzo się ciesze! Pani będzie słać zdjęcia i wieści, a rodzina okazała się dużo bardziej psiolubna niż myślałam;) Pani jak jeszcze mieszkała z rodzicami przygarnęli 3 pieski, a jej narzeczony ze swoimi rodzicami tez miał 2 bezdomniaczki...także są bardzo świadomi, empatyczni, a przynajmniej tak się zapowiadają:)
  21. U nas chyba temperatura nie spadla w nocy tak mocno jak zapowiadali ale w Radysach pewnie - 15 bylo :( Dzisiaj o 17tej wizyta przedadopcyjna dla Tosi- prosze o kciuki
×
×
  • Create New...