Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Kasia jedzie zaraz z Lalka do weterynarza Mala jest niestety chora :( miala wielkie szczescie xe wyjechala tak szybko, oby udalo sie jej pomoc
  2. Sarus nie martw sie Rozmawialam z wizytatorka i powiedziala ze w razie czego maja pod opieka w schronisku Kundelek sunie ktora idealnie by pasowala do tego domu i chetnie ja tam wydadza wiec porozmawiam dzisiaj z Panem Zadzwonie tez do Krakowa- jesli Pani sie nie rozmyslila zrobimy wizyte w wekend chociaz dopytam o te spacery- jesli od razu powie ze nie da rady to nie ma sensu wizytowac
  3. Nie w temacie Radysiakó, ale ważne, głosujmy na supergoga!! https://web.facebook.com/events/323202884845677/
  4. Poker cudownie że pomogłaś tej bidulce. I Twoja znajoma tez cudowna bo i jej tymczasik w wielkiej potrzebie:( dobrze że są bezpieczne...
  5. dziękuje kochana nie wiem co jest na łapce, obejrzymy na miejscu. Z oczkiem tez nie wiadomo, mam tylko nadzieje, że nie będzie trzeba usunąć, ale przynajmniej już jej ktos pomoże. Patrycja napisała, że sunia jest baaardzo sympatyczna :) już jadą od 15tej:)
  6. Nasza nowa już jedzie:) Przedstawiam LALKA - wygląda jak border collie w wersji mini. Ciągle śnieżnobiała, jeszcze bez schroniskowej poniewierki na futerku. Ma na sobie obrożę, w której trafiła do schroniska. Ale niestety, ma też jedno oko w złym stanie (podejrzewamy, nie znając jej przeszłości, że w takim stanie trafiła już do schroniska - wydaje nam się, że to stara sprawa. Czy jest to "defekt" wrodzony? efekt jakiejś choroby? uraz mechniczny? - te pytania pozostaną bez odpowiedzi). Lalka jest też niestety bardzo chuda, choć jedzenia w schronisku nie brakuje. Być może tak źle znosi warunki, że nie je, może nie toleruje schroniskowego jedzenia, może była wcześniej wychuchanym, domowym pieskiem, a może po prostu nie odnajduje się tutaj zupełnie? Jedno jest pewne: musi jak najszybciej opuścić schronisko. Jest młodziutką suczką, dużo życia przed nią - o ile trafi w czyjeś troskliwe ręce. Lalka ma ok. 2-3 lat.
  7. Nie jestesmy zdecydowane Sara pewnie spi bo u niej teraz srodek nocy Wiec musimy jeszcze troche poczekac. Minus domu w Kolbuszowej to brak ogrodzenia i 2 miesieczne dziecko ktore wkrotce zacznie raczkowac a z Pomadki ruchliwa i energiczna panienka Bez Sary nie podejme tutaj decyzji :(
  8. Jezu jaki on sliczny! Jak miniaturka mojego Fazinka
  9. LALKA bedzie naszym numerem 7! 7mka kest szczesliwa dlatego wierze calym sercemze mala chidzinke z chorym oczkiem wyleczymy odkarmimy i wyslemy w najlepsze rece! Zdjecia Lalki wstawie wieczorem. Sunia przyjedzie dzisiaj do Kasiainat! ;)
  10. Rosa bardzo dobrze. Dzwonilam wczoraj do Panstwa jest grzeczniutka trosze jeszcze niepewna ale z kazdym dniem coraz lepiej sobie radzi. Mam obiecane zdjecia jak tylko uda sie zrobic cos nie rozmazanego ;) Na razie noe wiem czy dzis wyjedzie dla mnie nowa sunia czy nie. Payrycja jeszcze nie potwierdzila czy ma wolne miejsce:(
  11. U...to wreszcie się dzieje coś dobrego u koteczków:) trzymam kciuki za domki:) jakbyście chciały więcej olx to piszcie na priv- mogę poprzycinać zdjęcia. powodzenia:)
  12. nie napisałam, że zaśmiecasz, tylko, że jest to nieczytelne tutaj i lepiej zrobić oddzielny wątek. BYłam na stronie fb Krzesimowic i tam jest dopiero chaos...
  13. własnie muszę jutro dopytać Kasi...bo ja mało o Pomadce wiem:( dużo pytań.....
  14. Już po wizycie w Kolbuszowej. Rozmawiałam z wizytatorką dom jest zdaniem jest dobry, świadomy, całą rodziną zaangażowany w adopcje, całą rodziną chętny. DW domu na piętrze mieszkają dziadkowie, a Państwo z 2 dzieci na dole, jest taki ganek, czyli drzwi na zewnątrz są podwójne, ale niestety rzeczywiście nie ma ogrodzenia (to jednak nie jest ten dom który widziałam na google maps, prawdopodobnie dom Państwa jest na miejscu tamtego, lub za?). Państwo mają 2 dzieci w wieku: 8 lat i maluszek 2 m-czny...Starszy syn bardzo zaangażowany, zadawał mnóstwo pytań o pieska. Państwo są zdecydowani na Pomadke. Aha- Państwo zapowiedzieli, że z sunią będa wychodzić tylko i wyłącznie na spacery na smyczy, nie ma mowy o puszczaniu gdziekolwiek. Wizytatorka powiedziała, że jej zdaniem jest to dom dobry, dwa problemy to przeszkoda nasza: brak ogrodzenia i (być może) 2 m-czne dziecko....nie wiem czy dla Pomadki która lubi byc jedynaczką dziecko nie będzie konkurencją? zwłaszcza taki maluch raczkujący? Tu juz trzeba by dopytać Kasi. Mam nadzieje, że Sara jak się obudzi to przeczyta i podejmie decyzje co robimy Ja mogę jutro rano zadzwonić do Pani z Krakowa, dopytać o adres i ustalać wizytę tam, tylko mamy opcje bardzo skrajne. Ten dom młody, z dziećmi, żywy, spacery, zabawy....a ten dom w Krakowie jednak całkiem inny- Pani ok. 60tki i ponad 80 letni Pan, pewnie spacerów mało. Pani pracuje do 15tej potem zajmuje się ojcem, sunia będzie miała dużo czasu w ogrodzie, ale może być częściej sama.... Tak to widze... Myślcie.....
  15. chyba właśnie trwa wizyta w Kolbuszowej a ja coraz bardziej myśle, że miejsce Pomadki możliwe, że jest w Krakowie...
  16. na konto radysiaczków wpłynęło 50 zł od helli:) ślicznie dziękuje:) Być może jutro będziemy mieć nowe psiątko pod opieką:) wszystko zalezy czy Patrycja upcha do transportu! Trzymajcie kciuki:)
  17. Mysle ze poprosze elik Tylko poczekam do wieczora zobaczyc co z ta dzisiejsza wizyta Wizytatorka zadzwoni do mnie ok 20tej bo prosto z wizyty musi cos zalatwic W Krakowie tez dom z ogrodem Pani mysle ok 60 lat (jeszcze pracuje) mieszka z ojcem ok 80 lat wczesniej mieli pieski ostatnia byla jamniczka Diana. Pomadka mialaby ogrod do dyspozycji oczywisvie mieszkanie w domu ale tu raczej bez dlugich spacerow bo Pani po pracy opiekyje sie ojcem Zobaczymy
  18. Mam drugi dom chetny na Pomadke! I ten brzmi mi lepiej:) KRAKOW PROKOCIM kto pomoze z wizyta PA???
  19. Oj Reksio Reksio Co ta Pani ma z Toba za zywot Ty diabliku:( i kasa stracona- dobrze ze tylko 20 zl wyciagnelas;) Wciaz mam nadzieje ze ktoregos dnia on sie naprawde poprawi a poki co- trzeba mimi kolczatunie szykowac. Pewnie tak szczeka bo uznal w pelni Ciebie i Frania i Nestora za rodzine wiec zaczal Was konkretnie bronic a wiadome- im mniejszy piesek tym bardziej bojowy. Ksiazke mozna by o Reksiu napisac naprawde :)
  20. dziewczyny, sorki że się wcinam, ale może zróbcie oddzielny watek dla tych psiaczków;)
  21. Sara sie nie ewakuowała tylko wyjechała za granice! Dlatego sprawy jej piesków są przeniesione na opiekunów 'zastępczych'. Malwinka- na Hanie, Pomadka i Dolar na mnie;)
  22. Emka pewnie dobrze;) a co do Pomadki to naprawde nie wiem czy to będzie dom dla niej...ale dzięki za kciuki. MOżę Sara tu zaglądnie na dniach, bo wolałabym z nią skonsultować ....
  23. dziewczynki, przyszłam do kociaków z fb. Jak czytam- nadal brak domów:( napiszcie mi proszę ILE ogłoszeń kotki mają na olx? i najlepiej linki do nich, spróbuje coś dodatkowo stworzyć. Najlepiej zacytujcie mnie, to szybko trafie na odpowiedź:)
×
×
  • Create New...