-
Posts
23497 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
Tofik zostaje w DS. Pani Patrycja nie jest w stanie się z nim rozstać.
kiyoshi replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
WOW :) no to super <3 -
na pewno tak :) rozważamy z Mariolą też wspólny dom, ale wtedy z ogrodem i bez kotów :D haha...bo one obie to prawdziwy postrach :D naskarże tylko, że głównym prowoderem jest jednak Tycia;) taką Mimi zrobiłam na Katowice https://www.olx.pl/oferta/mimi-malenska-5-kg-sunia-ulozona-sympatyczna-szuka-kochajacego-domu-CID103-IDtP2uL.html
-
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
kiyoshi replied to 3 x's topic in Sterylizacje
ELU, sprostowanie- STERYLKA PESTKI KOSZTOWAŁA 200 zł!! i na tyle wystawiono fakture:) -
Jeśli chodzi o sterylke to ja zwykle staram sie w rozmowie z chętnymi najpierw trochę okrężnie wyczuć ich stosunek do zabiegu...np. Pan od Gracji sam spytał czy sunia jest już po sterylizacji i kiedy będzie mogła mieć zabieg. Wtedy wiem, że ludzie mają "normalne" podejście i że mogę im zaufać. Jesli ktoś np. mówi, że poprzednia sunia nie była sterylizowana bo jest przeciwny, no to juz dalej nie mamy o czym mówić (no chyba że rozmawiamy o suni która juz jest PO zabiegu;)) Mimi jest bardzo grzeczna:) tylko z Tycią są mocno zżyte ze sobą, przez co Tycia troszkę za mocno skupia sie na Mimi, a nie ma człowieku....sunie są tez - jak to maluszki- ciutke szczekliwe;)
-
Iwonko, Mimi jeszcze trochę pokaszluje, poza tym prawie 2 tygodnie brała antybiotyk. Sądze, że sterylizacja będzie możliwa za kilka tygodni bo jej organizm musi się wzmocnić i zregenerować. Gracja i Granulka tez poszły bez sterylizacji- Granulka juz jest po zabiegu a Gracja będzie miała sterylke 14tego. Spokojnie, wydam ja tylko w dobre ręce, a jak się takie nie znajda, to będziemy sterylizować ale na pewno nie teraz....zdrowie suni jest najwazniejsze.
-
Rzomawiałam przed chwilą z Panem Gracjowym. Ogólnie jest dobrze wszystko- Gracja kocha swojego małego przyjaciela Synusia i dzieci, już nie boi się wychodzić na spacery, ale Pan zauwazył, że ogólnie mało sika i długo bardzo trzyma mocz....trochę to dziwne, ale z tego co wywnioskowałam ona jednak nie najlepiej reaguje na miejskie życie...przelatujący samolot, karetka, to sprawia że wpada w stres.... Poza tym niestety ma ciąże urojoną:( Pan był z nią u weterynarza, potwierdził sobie jeszcze raz że Gracja nie jest w prawdziwej ciąży...Umówił tez termin sterylizacji na 14 maja. Wetka powiedziała tez, że jej zdaniem Gracja jest młodsza i ma między 3 a 4 lata. Przed wekendem majowym Gracja idzie do spa, będzie obstrzyżona na labradora, na majówke wszyscy wyjeżdżają na wieś. Pan (jak chyba wszyscy którzy adoptują Radysiaki) marzy o tym by poznać przeszłość Gracji....ale cóż zrobić- nie wiadomo ani skąd jest ani w jaki sposób żyła wcześniej. Także...chyba nie jest żle. W domu oczywiście ładuje się na kanape;) :D
-
Poker, tak napisałam własnie do Pani :) widziałam, że odczytała moją wiadomość ale nie odpisała, więc być może postanowiła zadzwonić do Ciebie, OBY. A Dropsik ma baaardzo dużo odsłon. Ogłoszenie na Poznań od wczoraj ponad 200 wyświetleń!! (wyzerowałam, bo zawsze tak robie;) oby się to przełożyło na sensowny telefon.
-
udało Ci się :) super, że się nie poddałaś- jednak dogo Cie lubi;) DZIĘKUJE! wspaniale, że chcesz pomóc:) Zulka na pewno nie będzie- przepraszam- ale miałam juz jedną Zulke z Radys:) i ...no...będą mi sie mylić:( Ja bym jakoś jednak została przy Mice...do tej pory wszystkim moim radysiaczkom zostawiałam imiona z którymi przyjechały....i przynosiło im to szczęście (poza Tosią, bo ona przyjechała bez imienia, ale tez jej się poszczęsciło- żeby było jasne:))) Super, że uratowałyście Abbe:) mam nadzieje, że szybko znajdzie najlepszy na świecie DOM <3
-
Poker, napisała do mnie dzisiaj w sprawie PYSI Pani Natalia z Katowic. Warunki jakie zapewniłaby suni są moim zdaniem super! sądze, że warto rozważyć dom, a jesli będzie potrzebny transport to na pewno ogarniemy wspólnymi siłami. Pozwoliłam sobie Pani odpisać:) bo pytała np. jak wygląda procedura adopcyjna. Poprosiłam ją o numer telefonu lub aby bezpośrednio zadzwoniła do Ciebie... Zobaczymy, czy i co z tego wyniknie, ale kciuki i tak trzymam:) a to mail: Pani Izo, chętnie przyjmniemy do naszej rodziny Pysię. Jesteśmy z Katowic, mieszkamy w sporym mieszkaniu z dużym bakonem i ogrodzonym terenem. Ja większość dnia jestem w domu - pracuję zdalnie, więc byłybyśmy z Pysią dla siebie towarzystwem. Mamy także dwoje dzieci 6 i 16 lat :) Chciałabym dowiedzieć się jak wygląda procedura adopcyjna suni i czy w ogóle jest możliwa skoro my mieszkamy w innym niż piesek województwie
-
Poker, ma moje konto wpłynęło 40 zł od Ciebie na wyróznienia. Wyrózniłam olx na miesiąc na Poznan i Wrocław i na tydzień na Opole. Mam nadzieje, że ędzie odzew. Widze po ilości wejśc i pobrań telefonów (które zeruje gdy przekroczą 100) że jest nim duże zainteresowanie. Jak będą nowe zdjęcia to jeszcze będe dorabiać ogłoszenia:) Trzymam kciuki I dawaj znać, gdyby ktoś dzwonił, ok? Za Pysie też trzymam kciuki! mam nadzieje, że jednak tamta Pani jeszcze się odezwie...
-
Pewnie ze tak :) tu nie mam watpliwosci Miejmy nadzieje ze malenka szybko pojdzie na swoje- w Radysach ja wysterylizowali Wiec wlasciwie bedzie mozna szybko ka oglaszac :) Potem robie krotka przetwe od Radysiaczkow naprawde poki calej trojki nie wydam W przytulisku mamy masakre! 9 psow na stanie! Tak zle nigdy nie bylo- maksymalnie najwiecej mialysmy 5!
-
Pesteczka jutro rano jedzie na sterylizacje Telefon milczy jak zaklety:( Za to z Mimi coraz lepiej i w wekend zaczne ja oglaszac. Jest juz praktycznie zdrowa ale na razie za wczesnie na sterylke po takiej kuracji antybiotykowej Sprobuje poszukac takiego domku ktory we wlasciwym czasie zrobi zabieg we wlasnym zakresie Trzeba byc dobrej mysli Mimi ma bardzo dobry charakter :)
-
Tofik zostaje w DS. Pani Patrycja nie jest w stanie się z nim rozstać.
kiyoshi replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Jezu :( Tak Ci wspolczuje Gabrysiu:( Moze w jakims innym hoteliku poszukac miejsca? Skoro Pani sie tak spieszy, zeby gdzies go nie wydala. Pewnie szybko znajdzie sie dla niego nowy dom ale lepiej szukac na spokojnie, bez takiej presji na karku A ta PANIA to bym :( wrrrtt -
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
kiyoshi replied to 3 x's topic in Sterylizacje
Dziekuje! -
Suuuper! Bardzo Wam dziekuje Mika juz zarezerwowana a do tego plany kompletnie sie zmienily Patrycja odwolala transport w strone Szafirki- za to jedzie w strone Kasi No i Kasia uratowala nas :) zgodzila sie przyjac malizne 26Tego wyjazd z Radys i przeprowadzka w gory:) Piekne imiona proponujecie dla suni ;) cos wybierzemy lada dzien
-
dobrze:) dzisiaj u nich byłam, maluchy sa super, rozbrykane i wciskają się na kolana, Pogryzły mi sweter :) są prześliczne. Sunia- mama jest w typie border collie (ruda z białym) jest bardzo łagodna, lizała mnie po twarzy:) ale niestety boi sie wychodzić z boksu...nie zna smyczy, troche pracy przed nami, ale ogólnie jest w doskonałej formie. Wyśle Ci zaraz na fb link naszej strony