-
Posts
23497 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
Liwka dość stabilnie ale bez zmian, nadal nieco apatyczna, ale nie strasznie, troszkę zjadła, sika, załatwia sie...nie wiadomo zupełnie co jej jest....możliwe ze jutro jeszcze będzie miała USG lub RTG jeśli będzie bez poprawy... Dziękuje Wam ogromnie za wpłaty: 100 zł od annabarbara 100 zł z bazarku NADZIEJKI 30 zł od bakusiowa 50 zł od sybil <3 <3 DZIEKUJE :) :)
-
Przyjechali ci ludzie do Hebana :) zapowiada się dobrze, Heban dosyć fajnie ich przyjął (w sensie swojej łagodności) chociaż pokazał tez różki np upór przy chodzeniu na smyczy. Są póki co zdecydowani, mają go odebrać w poniedziałek.... Kurcze..a może być dała rade jeszcze Pedra ogłosić :D Plisss....może Twoja szczęsliwa ręka przyniesie mu dom? miasto obojętne bo on bardzo dobrze jeździ autem, nawet mogę go podwieść (byle nie Olsztyn czy Rzeszów ;)) DZIĘKUJE JANKO <3 Niestety mamy kolejnego psa na kolcach...malutki śliczny przestraszonek- na szyji na sznurek i do niego ogromne kółko- zerwał się z jakiejś uwięzi...Mamy tez zgłoszenie o kolejnym psie ale nie mamy nawet jednego wolnego kojca....:( Sytuacja u nas jest tak samo trudna jak w innych miejscach dla bezdomnych zwierzat w całej Polsce....po lockdownie jest wysyp porzucania zwierząt...a do tego jeszcze zauwazyłam wysyp rozwodów :( eh....
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
kiyoshi replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
moim zdaniem karmy weterynaryjne z Royala sa dobre- no i faktem jest że np moje psy niezbyt chętnie jedzą karmy weterynaryjne z innych firm, a z Royala zawsze zjedza i zawsze jest szybkie polepszenie (stosuje Hepatic, ostatnio kupiłam Gastro Intestinal bo nie mogłam opanowac biegunek- i bez wizyty u weta po dosłownie 2 dniach stosowania wszystko sie unormowało W przypadku tej zwykłej serii Royala (nie weterynaryjnej) to zdecydowanie lepszy jest Brit Care....ale w przypadku weterynaryjnej- cena Brita powala :( -
dzięki kochana, akurat moje psiaki mają mnóstwo ogłoszeń...pilnuje tego, wyrózniam, dorabiam....Ogłaszam głównie na Wrocław i Poznań i nie raz mają nawet po kilka na te miasta- żeby były na rózne dzielnice, dorabiam tez czasem na Warszawe, Szczecin, Opole, no i te bliskie do nas czyli Kalisz i Ostrów Wlkp- ale z tych miast 99% osób które dzwonią to niestety takie domy jakich żaden pies nie powinien mieć....Dlatego ogłoszenia juz raczej nie sa potrzebne, ale dziękuje za propozycje pomocy <3 Tutaj np. wszystkie ogłoszenia Pedra: https://www.olx.pl/d/oferta/terierkowaty-pedro-pelen-energii-i-radosci-adopcja-CID103-IDJjTrl.html https://www.olx.pl/d/oferta/zywe-srebro-pedro-mix-terier-szuka-domu-CID103-IDJkuDy.html https://www.olx.pl/d/oferta/mix-terierek-pedro-lagodny-radosny-psi-dzieciak-CID103-IDJluE2.html https://www.olx.pl/d/oferta/pedro-energiczny-mix-terierek-do-wesolego-domu-CID103-IDJo9ba.html https://www.olx.pl/d/oferta/pedro-szuka-milosnikow-terierow-ludzi-ciekawych-swiata-aktywnych-CID103-IDJQf81.html https://www.olx.pl/d/oferta/pedro-energiczny-sredni-psiak-w-typie-teriera-adopcja-CID103-IDJikek.html https://www.olx.pl/d/oferta/mlodziutki-energiczny-pedro-szuka-aktywnego-domu-CID103-IDJivdk.html Jutro będe próbować robić nowe zdjęcia... Tak- flat jest nadal u nas, jeszcze wet nawet nie przyjechał na szczepienia...ale ogłoszenia już ma. https://www.olx.pl/d/oferta/heban-mlody-piekny-pies-w-typie-flata-adopcja-CID103-IDKTlRF.html https://www.olx.pl/d/oferta/mlody-wiekszy-ies-w-typie-flata-heban-adopcja-CID103-IDKU8Gs.html https://www.olx.pl/d/oferta/wiekszy-mlody-heban-w-typie-flata-adopcja-CID103-IDKX4Rm.html Tu ogłoszenia ATMY: https://www.olx.pl/d/oferta/lagodna-ulegla-8-letnia-wieksza-sunia-atma-blaga-o-dom-CID103-IDKdJWB.html https://www.olx.pl/d/oferta/srednia-zrownowazona-wymeczona-zyciem-atma-pomocy-CID103-IDKyRNJ.html https://www.olx.pl/d/oferta/atma-zagubiona-psia-dusza-bezdomna-pokochaj-CID103-IDJZoSR.html https://www.olx.pl/d/oferta/atma-wieksza-delikatna-i-ulegla-sunia-seniorka-blaga-o-dom-CID103-IDJZy5o.html https://www.olx.pl/d/oferta/atma-lagodna-ulegla-spokojna-8-letnia-sunia-pomocy-CID103-IDKDalB.html REKSIO: https://www.olx.pl/d/oferta/reksio-5-letni-mily-piesek-przed-kolano-adopcja-CID103-IDKxzwy.html https://www.olx.pl/d/oferta/5-letni-sredni-reksio-wesoly-piesek-do-adopcji-CID103-IDKKG0P.html https://www.olx.pl/d/oferta/5-letni-oryginalny-kundelek-reksio-adopcja-CID103-IDKxOl0.html CZOKUS https://www.olx.pl/d/oferta/czokus-nieduzy-zagubiony-psiak-szuka-doswiadczonego-domu-CID103-IDJYbbv.html https://www.olx.pl/d/oferta/blagamy-o-ratunek-czokus-utknal-w-przechowalni-przeczytaj-CID103-IDK7CsP.html https://www.olx.pl/d/oferta/pomocy-czokus-3-latek-w-typie-jamnika-blaga-o-dom-CID103-IDxr31l.html https://www.olx.pl/d/oferta/czokus-piesek-w-wielkiej-potrzebie-czeka-w-gminnej-przechowalni-CID103-IDJQsYJ.html https://www.olx.pl/d/oferta/czokus-szuka-doswiadczonego-domu-z-drugim-psem-CID103-IDJPoWC.html https://www.olx.pl/d/oferta/czokus-ostrozny-do-ludzi-towarzyski-do-psow-tak-dlugo-czeka-pomocy-CID103-IDxcSRb.html
-
dokładnie...trudno o mijesce, ale czasem się cuda zdarzaja i ja w nie muszę wierzyć, bo np. dla Czokusia nie widze innej opcji....dlatego napisałam tutaj i....ucieszyłam się dziś jak szalona bo : Janeczka- wizja nawet za rok czy za dwa to wierz mi, ze juz jest jak cud ! gdybys mogła i chciała za ten czas to byłoby przesuper ! i będe o tym pamiętac, a Ty pamiętaj o mnie :) akurat fajnie, bo tez odległośc między nami byłaby "do pokanania" na spokojnie :) byłoby super
-
Kasia pisała wczoraj ze Norka wróciła niezmieniona. Napisałam do tego drugiego domu chętnego na Norkę. Serce mnie ta ciągnie chociaż też się boję.... Zobaczymy czy nadal szukają... Czy się odezwą.... Kasia spróbuję też dziś zrobić nowe zdjęcia. PS. PANI ODPISAŁA I PRZESŁAŁA ZDJĘCIE. MAJĄ JUŻ NOWEGO ŚLICZNEGO. PIESKA TEŻ Z ODZYSKU... EH.... :(((((
-
Sytuacja w Przytuliska jest naprawdę trudna. Chętnych na adopcje nadal brak... Czasu też nie naciagniemy... Coraz częściej myślę czy nie spróbować..... I chyba spróbuję spytać Was.... Rozmyślań by któregoś psiaka przekazać pod opiekę hoteliku lub DT.... Opcje są takie: — Czokuś który jest u nas już prawie 4 lata nie ma praktycznie szans na dom.... Jest mega towarzyski do innych psów, powinien dogadać się z każdym, koty trochę goni na spacerze ale pewnie do ogarnięcia. Ludzi kocha ale TYLKO TYCH CO ZNA. w pierwszym kontakcie nieufny, szczekajacy. Gdyby znalazło się dla niego miejsce domowe, w stadzie psów, z ogrodem, z osobą spokojna... To byłoby Marzenie. Oczywiście miejsce PŁATNE. na fb dość dobrze idą nam bazarku, dałabym radę utrzymać go... — Atma, starsza i mocno zniszczona przez życie sunia. Dzwoni o nią sporo osób ale ciągle coś nie tak. Niestety nie toleruje zbytnio innych psów i koty też atakuje. Do ludzi cudowny anioł. Warunki domowe plus ogród... —Pedro. Super hiper aktywny terier z mega potencjałem. Pies cudowny, mądry, przyjacielski który powinien już dawno mieć dom bo jest rewelacyjny. A nadal czeka i gaśnie :((((( Może ktoś coś byłby w stanie zaoferować dla kogoś z nich?? Jest u nas jeszcze Reksio ale o niego dużo osób pyta, jest dość ładny i ma super charakter, dość dobrze też rad i sobie w schronisku... Heban jest nowy - w schronisku rad i sobie tragicznie i dręczy Czoka który mieszka z nim przez ścianę jest jeszcze nieodgadniony w pełni... Może macie jakiś pomysł?? Dla Czokusia zwłaszcza.... Może ktoś miałby opcje zabrać go na PDT.... :(( Bo już nie wiem co robić... Ogłoszeń pełno a telefon milczy
-
Dobrze napisałaś.... Już dziś trochę ochlonelam chociaż jakiś straszny ten wczorajszy dzień.. Najpierw sytuacja z Norka, potem sytuacja z Sejmu już całkiem mnie dobila... Może doradzcie mi jeszcze... Bo był ten drugi dom chętny na Norkę... Myślicie że powinnam spróbować się z nimi skontaktować? Czy odpuścić na razie, dać suni odsapnąć? Przyznam że tamten dom mi siedzi w głowie ale i boję się... To dom z ogrodem są dzieci 6 i 8 lat....
-
Dzięki dziewczyny... Przyznaje że zebrałam wiadro pomyj i Kasia niestety tez wysłuchała przekleństw od Pani (świeżo po pielgrzymce)....tylko po prostu to wszystko tak brzmiało jakby jednak ta weranda była miejscem Norki....nie wcale na chwile...zresztą- na jaką chwile jak cały czas sunie były nie równo traktowane....to jak miała Norcia to wszystko dobrze znosić :( Strasznie mi przykro, że znowu nie wydałam jej dobrze.....Serce mi pęka :( taka fajna sunia a tak pech się ciągnie. Panie ZAPEWNIAŁY i Kasie i mnie, że Norka będzie na kanapie !! taki był tez zapis w umowie, że TYLKo warunki domowe,więc....
-
NIESTETY.... DZIŚ ODEBRAŁYŚMY NORCIE :( :( Wyszła bardzo niemiła sytuacja. Dzis rozmawiałam ze starszą Pania w sprawie Norci...Z początku wszystko brzmiało bardzo dobrze, ale jakoś im dalej w rozmowie tym więcej mnie zastanawiało....np. opowieść o tym że Pani nigdy Lali nie głaska w obecności Norci, dopiero jak sa same to wtedy Laleczka jest wygłaskiwana, żeby Norcia nie była zazdrosna i jej nie atakowała.....od słowa do słowa okazało się, że Pani postanowiła wprowadzić podział...tzn. dwie "grupy" Pani, Lala i koty sa w domu, Lala z Panią śpi w sypialni, koty tez w sypialni lub kuchni, natomiast Norka śpi na werandzie !!! tak- SAMA zostaje na werandzie. Niby sama sobie to miejsce wybrała więc Pani jej nie zmusza by była w domu.... Serce mi już ścisnęło, więc spytała co będzie zimą...miałam jeszcze nadzieje, że to może taki przejściowy stan, ale nie.....zima na werandzie albo ewentualnie w przedpokoju..... Tak więc sytuacja mi szybko się rozjaśniła...czemu Norka zupełnie nic nie chce jeść itd.....przeciez ona cierpi sama oddzielona od wszystkich.... Pani powiedziała jeszcze że do domu suni nie weźmie i jak mi nie pasuje to mogę ja odebrać. Od słowa do słowa, powiedziałam że nie pasuje mi, bo nie taka była umowa. Sunia miała być w domu, przy Pani, żeby czuła się bezpiecznie.... Wierze, że może wybrała tą werande, ale nie....mimo wszystko nie przekonało mnie to, nie takiego życia chciałam dla Norki....Po rozmowie z Kasią uznałysmy, że Norka wraca .... Corka Pani jeszcze dzwoniła przekonując, że musiałam coś źle zrozumieć, ale nie....ja źle nie zrozumiałam.....ja to wszystko po prostu poczułam jakbym była tą sunią..... :( :( Przykro mi naprawde. Może zbyt impulsywnie zadziałałam, jak myślicie? ale tu jakby nie było wizji, że Norka dołączy do nich stopniowo.....Może dla jakiegoś pieska to będa naprawde dobre warunki i będzie wdzięczny za dom. Może tez gdyby OBIE sunie były na wernadzie to nie miałabym żalu.....ale tak, po tym co Norka przeszła.... nie...po prostu nie....