-
Posts
4401 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by choba
-
[quote name='maciaszek']Ale to pewne na 100%?[/QUOTE] Tak na 95% ;) Zresztą wydaje mi się, że nawet schronisko go zdjęło ze strony
-
Z tego, co słyszałam, Wako powędrował do domku. Powodzenia :)
-
Atos nie zdążył znaleźć domu, już za TM [*]
choba replied to olka9628's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mi się coś obiło o uszy o przeskakiwaniu przez płot (?) Ale niech lepiej Ola jeszcze dopyta -
Bugi - uroczy, szorstkowłosy psiak, który ZNALAZŁ w końcu DOMEK!!! :)
choba replied to ania91sc's topic in Już w nowym domu
Ale mi się dla odmiany udało przyjść do Karbona zanim zrobił demolkę :evil_lol: -
Atos nie zdążył znaleźć domu, już za TM [*]
choba replied to olka9628's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wiem, czy wszyscy wiedzą, ale Atos wrócił do schroniska... :( Zanim dotrze tu Ola, pozwolę sobie wstawić kilka zdjęć od Ali na rozruszanie wątku: -
jestem u ślicznego :)
-
[quote name='Romina_74']rozbójnik Czarek :) nic tylko chłopak z gangu ... Karbona ;)[/QUOTE] A wiesz, że na wspólnym spacerze jakoś się z grubsza nawet dogadują? :eviltong:
-
Jak ja lubię dobre wieści :)
-
[quote name='ania91sc']Może uchyl rąbka tajemnicy co się szykuje??? :)[/QUOTE] Jak na razie nie jestem w stanie nawet wiele powiedzieć, poza tym, że pani z Bytomia jest zainteresowana Karbonkiem. Zobaczymy, co z tego wyjdzie, ale ważne, że jest zainteresowanie ;)
-
Dzisiaj Czarek zaliczył (niezbyt długi) spacer ze mną. Przeszliśmy się w towarzystwie Nugata i Simona. O ile na tego drugiego praktycznie nie zwracał uwagi, to Nugat mu bardzo nie podchodzi do gustu. Tylko patrzy, żeby na niego naskoczyć. A biedny chłopak już ucieka od niego, gdzie pieprz rośnie, nie chce iść, jak Czarek jest za blisko... Ja nie wiem, czemu Czarek sobie go wybrał na ofiarę. Ale jeśli udało mi się odpowiednio szybko zareagować - po tym jak już go naszła ochota na atak, a zanim jeszcze to zrobił - to dało się go od tego odwieść ;) Na szczęście podczas całego spaceru nikt nie ucierpiał (poza moimi rękami :evil_lol:) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-didSVoFKxWg/UtF4dRCNKTI/AAAAAAAAQyI/lHBLfMTg1Es/s640/P1090278.JPG[/IMG]
-
5. No dooobra.... Wdech, wydech, uspokajam się... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-9sXTxnjkgy8/UtF4G9FbjhI/AAAAAAAAQuM/4zj-AvVUoFY/s640/P1090271.JPG[/IMG] 6. No, jestem spokojny. To gdzie ta parówka? [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-5JxAI3Nvnt0/UtF4HstZB3I/AAAAAAAAQuQ/CoihCiJruBE/s640/P1090273.JPG[/IMG] 7. O, tam jest! [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-GJtXrkZsm2M/UtF4Iiv5i-I/AAAAAAAAQuc/b9oGOAZAR1A/s640/P1090274.JPG[/IMG] I na koniec pyszczek ;) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ULDS2nZYD5U/UtF4KKc6dAI/AAAAAAAAQus/tGLqNs8LAXY/s640/P1090276.JPG[/IMG]
-
[quote name='Romina_74']jak tam Beatka? jak Padre Karbon? coś tam wiadomo, czy nadal ciiiiii .............[/QUOTE] Nadal jeszcze nic nie wiadomo. Na razie pani obiecała, że się jeszcze odezwie. Kciuki cały czas potrzebne :) A tymczasem kolejny spacerek za nami :) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-APUvbTYUtsI/UtF4BpSLTSI/AAAAAAAAQtg/5p6t1EqMb_w/s640/P1090260.JPG[/IMG] I mowa ciała naszego urwisa ;) 1. Tam jest Nugat! A jego tam nie może być! Idź sobie stąd! [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-PGP9hM6AFt8/UtF4CsMMQDI/AAAAAAAAQto/tKh7FOM1REo/s640/P1090267.JPG[/IMG] 2. No co? Naprawdę ma sobie stąd iść... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-iQfkSnhomUU/UtF4Dmkt6EI/AAAAAAAAQt0/4Rgio9uzkwA/s640/P1090268.JPG[/IMG] 3. Mówisz, że dasz mi parówkę, jak przestanę? [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-_XnoFVDaEls/UtF4EoPvipI/AAAAAAAAQt4/GhV800sigg4/s640/P1090269.JPG[/IMG] 4. Ale, ale... On tam dalej jest... I na mnie patrzy... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-1_E_KPYxdXw/UtF4FjUNMxI/AAAAAAAAQuA/7MifGGkm_uo/s640/P1090270.JPG[/IMG]
-
Też myślę, że trochę Karbon :eviltong: A co do banerka, to się postaram, ale niestety nie mogę obiecać, że wyrobię się w ciągu następnego tygodnia... Mam nawał roboty na uczelnię (bo kto to wymyślił w ciągu 2 tygodni 7 kolokwiów i 3 egzaminy?) :shake:
-
zapisuję psiaka :) a jak się woła Pana Billa? ;)
-
Beza, sunia w typie bernardyna została stróżem w firmie
choba replied to MagdaB's topic in Już w nowym domu
trzymamy mocno :kciuki: -
Frędzel zmienił status - dom tymczasowy stał się jego domem stałym :)
choba replied to Patrycja*'s topic in Już w nowym domu
Dobrze, że chłopak ma się trochę lepiej :) A my czekamy na wyniki badań ;) -
Hefner - wyjątkowy pies szuka swej przystani na resztę życia
choba replied to aeriel's topic in Już w nowym domu
Hefnerku... Co się stało? Dlaczego jesteś niemiły? -
Jest szansa na domek dla urwisa - ale ciiii, żeby nie zapeszać :)
-
Ja i tak jestem w tej komfortowej sytuacji, że jak podchodzę, to się uspokaja, bo wie, że zaraz wyjdzie ;) Ale i tak dostałam kiedyś prysznic, bo nie wyszło mu ostatnie lądowanie :evil_lol: Ale w boksie zazwyczaj zostaje straszny syf i zupa zamiast suchej karmy :eviltong:
-
Tamra spokojna, ciekwska sunia szuka swego miejsca na Ziemi.
choba replied to BlauPanda's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Tamra zaliczyła spacer ze mną. Dziewczyna chyba się tego nie spodziewała, bo jak chciałam ją wziąć, to była na zewnętrznej części boksu. Uderzam w kraty raz, drugi - dalej jej nie widać (dobrze, że wiedziałam, w którym boksie siedzi, bo inaczej bym jej nie znalazła :roll:). W końcu biegnie do mnie psina: uśmiech na pysku, jęzor wywalony, ogon w ruchu i już nie może się doczekać, aż wyjdziemy ;) Na spacerze była żywa i wesoła i ciągle miała ochotę na mnie skakać. Trochę się jej tylko Czarek dawał we znaki. Na koniec poszliśmy na wybieg razem z Sabcią i Nugatem. Raczej niezbyt miała ochotę ganiać z kolegami, wolała pobiegać sama z piłką. Czasami ją przynosiła i czekała, aż ktoś ją rzuci :lol: Ogólnie spacerek przebiegł bezproblemowo - jedynie trochę przeszkadzało to, że trochę ciągnęła :roll: Do boksu musiałam ją wkładać, ale nie opierała się jakoś bardzo i od razu potem wyszła na zewnętrzną część. -
No to muszę powiedzieć, że Karbon nie był dzisiaj zbyt grzeczny :mad: Zaczęło się od tego, że zrobi demolkę w boksie - bo jak to tak, że inni wychodzą, a on musi jeszcze czekać?... Potem coś mu się bardzo nie spodobała nowa koleżanka i przez pół spaceru kombinował, jakby tu mnie zmusić do zmiany towarzystwa. Po jakimś czasie chyba się poddał, bo przestał już naskakiwać na Sabcię. Spacer był dzisiaj krótszy, bo obiecałam też wyjście Tamrze ;)
-
powodzenia Tinka :)
-
Bugi - uroczy, szorstkowłosy psiak, który ZNALAZŁ w końcu DOMEK!!! :)
choba replied to ania91sc's topic in Już w nowym domu
Bugi po prostu bardzo się spieszył do wyjścia :evil_lol: Ale dobrze, że nie wybiegł kilka sekund wcześniej, bo natknąłby się na Karbona...