-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bogusik
-
Ano nie myliło Havanko :) Nie wiem ile razy tu wchodziłam i oglądałam te zdjęcia.Myślałam,że to staruszek ale Tola sprawdziła i okazało się,że ma ok.4 lat.Bidusio przyklejony do tego krawężnika i taki niesamowicie smutny....Mam nadzieję,że jego los wkrótce się odmieni...
-
Tolu,ten kudłaczek nie daje mi spokoju,bo widzę,że jest bardzo smutny,a może nawet zrezygnowany... Po ustaleniach z Anulą chciałybyśmy właśnie jemu pomóc.Rambi dzisiaj pojechał do swojego domku,a po Effi najpóźniej do 2 tygodni przyjedzie jej przyszła Pani.Tylko jak zawsze problem będzie z transportem,choć zdaje mi się,że chyba Pan Maciek będzie jechał?
-
RAMBI-SPANIELEK,POJECHAŁ DO DOMKU W KRAKOWIE.
Bogusik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Haniu,bardzo dziękujemy za wiadomości.Teraz będziemy mocno trzymać kciuki za aklimatyzację Rambi w nowym domku!Haniu,czy prosiłaś Państwa o zdjęcia? -
Śliczny, mały, czarny OlinekJuż w swoim domu!!!!!!
Bogusik replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Przyłączam się do powyższych pytań...??? -
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
Bogusik replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Oby udało się przyspieszyć termin operacji.Trzymam za wszystko bardzo mocno kciuki!Poker bądź dzielna i mimo bólu i przeszkód nie daj się!Tak jak wielokrotnie tu na dogo,zawsze walczyłaś o wiele istnień i o wiele ważnych spraw,teraz walcz o swoje zdrowie! A my, choć w większości wirtualnie, jesteśmy myślami i sercem z Tobą! Przytulam.... -
Śliczny, mały, czarny OlinekJuż w swoim domu!!!!!!
Bogusik replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Ja również trzymam kciuki za szczęśliwe dotarcie Olinka do hoteliku a kierowcom szerokiej drogi! -
RAMBI-SPANIELEK,POJECHAŁ DO DOMKU W KRAKOWIE.
Bogusik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Aniu!:) Tak samo powiedziała Pani Agnieszka Państwu,że to właśnie ludzie są winni gdy pies zaczyna wykazywać jakieś oznaki agresji.W swoim życiu miałam tylko raz do czynienia ze spanielkiem,którego miała moja znajoma.Była tam dwójka dzieci, za którymi wprost przepadał.Cudowny i bardzo łagodny pies ale też odpowiednio prowadzony,by nie wejść Rodzinie na głowę. Mam nadzieję,że to będzie właśnie TEN domek dla Rambi.Dużo dała Państwa wczorajsza wizyta zapoznawcza,która wypadła pomyślnie.Jak widać nie straszne są dla nich kilometry do ponownego przyjechania,a dobro psa,z którym chcą spędzić jak najwięcej czasu w tych pierwszych dniach adaptacji.Zauważcie,że chcą przyjechać już w piątek po pracy a nie np.w sobotę czy niedzielę,nie tracąc nawet kilkunastu godzin by być z Rambi.Mam nadzieję,że będzie dobrze,a Panią Asię będziemy prosić o 2 wizyty po/a -
RAMBI-SPANIELEK,POJECHAŁ DO DOMKU W KRAKOWIE.
Bogusik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Pomagamy kudłaczom i staramy się wybierać takie,które mają szansę znaleźć w miarę szybko domek.Nie możemy pozwolić sobie na utrzymywanie psa w hotelu przez całe miesiące czy lata.Dużych też nie bierzemy ze względu na warunki,jakie są w hoteliku.Natomiast staruszkom i chorym psom pomagamy również, tylko w inny sposób i na miarę naszych możliwości.Myślę,że jasno to wyjaśniłam,jeżeli jeszcze ktoś o tym nie wiedział i uważam temat za wyczerpany. -
RAMBI-SPANIELEK,POJECHAŁ DO DOMKU W KRAKOWIE.
Bogusik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Państwo jednak nie przestraszyli się ani wizyty p/a ani tego,że Rambi wrócił z adopcji i chcą przyjechać go poznać, licząc się z tym,że wrócą bez niego.Brak logiki jest również w tym,że chcąc psa do budy, po co szukać właśnie spaniela,który w ogóle się do niej nie nadaje i do tego jeszcze po niego jechać set kilometrów?Bliżej znaleźli by na spokojnie innego pieska i do tego, nikt nie zawracał by im głowy jakimiś wizytami po/a,na których musieli by się z czegoś tłumaczyć... Ktoś napisał,że wybieramy psy ładne i adopcyjne do hoteliku.Jeżeli chodzi o spaniela,to wiedziałam,że nie będzie tak łatwo znaleźć mu odpowiedni dom.Amatorów na niego może jest wielu ale w większości takich,którzy patrzą na wygląd i nie biorą pod uwagę charakteru.Chcemy dla niego najlepszego domu i po za wspomnianym faktem pozostawiania Rambi w ogrodzie,wydaje nam się,że ten domek może być dla niego dobry.Dzisiaj wszystko się rozstrzygnie i mocno trzymam kciuki za to spotkanie bez względu na to,jak wypadnie -
Śliczny, mały, czarny OlinekJuż w swoim domu!!!!!!
Bogusik replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Śliczny z niego chłopak! :)Teraz na tych zdjęciach widać,jaki z niego grubcio... -
RAMBI-SPANIELEK,POJECHAŁ DO DOMKU W KRAKOWIE.
Bogusik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Nic nie zostało ukryte i napisane tutaj aby wziąć to pod rozwagę.Po to właśnie wczoraj dzwoniłam do P.Asi a ona już wiedziała co mi leży na wątrobie...Ocenia dom na bardzo dobry tylko wymagający pouczenia.Czy się do tego dostosują?Tego niestety nie wiemy bo ufać możemy tylko samym sobie Nie ważne jaki wygląd ma pies ale obie rasy charakteryzuje chęć dominacji i nie są to przytulanki na zawołanie właściciela -
RAMBI-SPANIELEK,POJECHAŁ DO DOMKU W KRAKOWIE.
Bogusik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Państwo pracują zawodowo i podczas pracy Rambi był by w domu.Natomiast to pozostawianie go np.na czas zakupów w ogrodzie,myślę że wynika po rozmowie z Hanią,która powiedziała,że Rambi najchętniej przebywał by na ogrodzie bo czuje się tam świetnie.Państwo powiedzieli,że jeżeli będą np na krótko po za domem to Rambi mógł by zostawać w ogrodzie bo po co ma się kisić w domu.Pani Asia zareagowała na to i powiedziała to co napisałam w poprzednim poście.Ludzie nie mają doświadczenia w tych sprawach i chcieli by jak najlepiej.Bardzo uważnie słuchali wszystkiego co było im powiedziane o tej rasie /mama P.Asi ma "wredną"spanielkę/ o zagrożeniach i zabezpieczeniach/szelkach,adresówce i nie spuszczaniu ze smyczy przynajmniej do roku czasu/ Pani Asia celowo wzięła ze sobą na wizytę swoją pitbullkę aby zobaczyć reakcję Państwa na psa i to tej rasy w domu.Przy tym pouczyła jak sie właśnie należy zachowywać z nowo poznanym psem.Powiadomiła ich,że jeżeli dojdzie do tej adopcji to muszą być przygotowani na jeszcze może 2-3 wizyty po/a zapowiedziane,jak również i nie.Powiedziała także,że ważny jest ten pierwszy kontakt z psem bo tu też musi zaiskrzyć i to z obu stron,więc warto by było pojechać do hoteliku i poznać Rambi. Być może państwo po przemyśleniach zrezygnują z adopcji Rambi bo dostali niezłą "szkołę" od P.Asi.Nie jestem w stanie zdać tu całej relacji z naszej wczorajszej rozmowy ale jednego jestem pewna,że wizyta została bardzo porządnie przeprowadzona.Oczywiście mam również zapewnienie,że gdyby doszło do adopcji,to może też zrobić po/a. Bardzo dziękuję Pani Asi za pomoc w przeprowadzeniu tej wizyty,jak również za to koszty dojazdu bierze na siebie -
RAMBI-SPANIELEK,POJECHAŁ DO DOMKU W KRAKOWIE.
Bogusik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Jestem po 1,5 godz. rozmowie z Panią Asią i godzinną z Anulą.Wizyta była bardzo dobrze i profesjonalnie przeprowadzona przez doświadczoną osobę.Według Pani Asi to dobry dom i ze swojej strony więcej mówiła o wszelkich możliwych i nieoczekiwanych zachowaniach nowo adoptowanych psach,jak również zadawała sporo pytań co by było gdyby....Państwo nie wiedzieli,że Rambi był zwrócony z adopcji i Pan ma zadzwonić do Hani i zapytać o szczegóły.Nam nie bardzo podoba się jednak pozostawianie Rambi w ogrodzie,pod nieobecność Państwa.O tym też mówiła P.Asia,że jednak nie jest to zbyt bezpieczne dla psa bo może go ktoś np.ukraść czy czymś otruć.Jeżeli Rambi miał by być zaadoptowany przez ten dom,to trzeba by jeszcze raz o tym z Państwem porozmawiać.Zarówno zapewne Państwo jak i my musimy się z tym wszystkim przespać,by wszystko na spokojnie przemyśleć. Ja osobiście jestem wykończona i mam jeden wielki mętlik w głowie... -
RAMBI-SPANIELEK,POJECHAŁ DO DOMKU W KRAKOWIE.
Bogusik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Dziękuje Anulko za pomoc! Gdyby nie to,że moja Julisia odeszła za TM [*] :( pewnie bardziej zaangażowałabym się w szukania kogoś na wizytę... -
RAMBI-SPANIELEK,POJECHAŁ DO DOMKU W KRAKOWIE.
Bogusik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Trzymamy kciuki za jutrzejszą wizytę bardzo mocno! -
Dziękuję kochane za słowa współczucia.Jest mi lżej przez to przechodzić gdy wiem,że myślami jesteście ze mną...Dziękuję.
-
Śliczny, mały, czarny OlinekJuż w swoim domu!!!!!!
Bogusik replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Widzę,że dzieje się u malucha i to dzieje ku dobremu :) Trzymam kciuki aby do końca tak się podziało :) -
Effi - teraz Masza - śliczna czarnulka-już w swoim wspaniałym DS.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do p.Agnieszki żeby się dowiedzieć czy wszystko w porządku i adopcja Maszki jest nadal aktualna.Pani Agnieszka zapewniła mnie,że aktualna jak najbardziej i nie może się doczekać kiedy już ją będzie miała u siebie.Już jest kupiona cała wyprawka dla Maszki tzn. legowisko,szelki,smycz i adresówka.Jak tylko p.Agnieszka będzie znała dokładną datę przyjazdu do Polski to powiadomi o tym Hanię.Fajna, bardzo sympatyczna osoba i zdjęcia,jak również wiadomości z domku p.Agnieszka będzie bardzo chętnie przesyłać :) -
ZAPRASZAM NA BAZAREK WIELKANOCNO-WIOSENNY DLA TRZECH PSIAKÓW W POTRZEBIE http://www.dogomania.com/forum/topic/334966-wielkanocno-wiosenne-cudeńka-do-130316/
-
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
Bogusik replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Bezustannie trzymam kciuki Poker za Twoje zdrowie! -
Śliczny, mały, czarny OlinekJuż w swoim domu!!!!!!
Bogusik replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Szczepienie powinno być przynajmniej p/wściekliźnie. Co do transportu Agat21 to było by super! Nie mniej jednak zadzwoń przynajmniej do p.Adrianny i podziękuj za chęć pomocy z jej strony.Na tej trasie jest bardzo ciężko o transport,więc dobrze by było w razie potrzeby mieć taką osobę chętną pomóc.Napisałam jej,że osoba,która zajmuje się koordynacją tego transportu skontaktuje się z nią. -
Nie ma już mojej Julisi,nie ma...Moja mała kruszynka odeszła za TM [*] .Była z nami 8lat i za niespełna miesiąc obchodziłaby swoje 17-ste urodziny. Wiem Julisiu,że już biegasz bez bólu i radosna po zielonych łąkach ale będzie mi Ciebie bardzo,bardzo brakowało :( Masz teraz swoje miejsce w ogródku,który tak uwielbiałaś i będziesz blisko mnie,a ja Ciebie...