Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. Witam Wszystkich serdecznie na wątku Czikuni :) Czeka ją jeszcze długi tydzień pobytu w schronisku.Dla mnie będzie on trwał wieki...Te biedne sunie po sterylizacji i pieski po kastracji,zaraz wracają do brudnych boksów bez żadnych zabezpieczeń,aby sobie nie "rozwaliły" szwów :( To wszystko jest koszmarne! Biedne i smutne,bez pomocy i nadziei,że ich los może się odmienić. Tak właśnie zawsze sobie myślę,gdy widzę kolejną biedę za kratami,że tak ciągle Nas mało,tam gdzie ta pomoc jest tak potrzebna...
  2. Założyłam wątek rudej suni,którą roboczo nazwałyśmy Czika.Serdecznie zapraszam. http://www.dogomania.com/forum/topic/336742-czika-kolejna-bida-z-zamościa-ma-szansę-na-opuszczenie-schroniska/
  3. POST INFORMACYJNY: W dniu 03.09.16 Czika opuściła schronisko i zamieszkała w hoteliku "Szafirka" w Nowej Soli.Okazało się,że jest młodą sunią i ma ok. 3 lat Info.z hoteliku o Czikuni: Czika jest przytulasem, lubi siedzieć na kolanach, lub być po prostu głaskana. Kiedy wołamy psiaki na spacer, ona też chętnie leci, nie przepada jednak jeszcze za chodzeniem po schodach i zapinania smyczy. Czika lubi towarzystwo ludzi, psy jej nie przeszkadzają, ale są mniej ważne. Kiedy widzi moją córeczkę (3,5 roku) to merda ogonkiem, skacze na nią, cieszy się tak samo jak nami - dorosłymi. Akceptuje koty, nie interesuje się nimi, nawet jak przechodzą jej koło nosa. Nie szczeka, nie wyje, nie piszczy, utrzymuje czystość w domu bezwzględną. U weta i fryzjera zachowywała się grzecznie, chociaż zabiegi nie sprawiały jej wielkiej przyjemności. W środę 14.09.16 Czika była na kontroli u weta i została zaszczepiona przeciwko chorobom zakaźnym. Zapytałam o te blizny na ciele, wet stwierdził, że może to być od sznura, którym była związana, lub jakimiś ciasnymi szelkami, które się w nią wżynały. Ta blizna jest na karku za łopatkami i na brzuszku odpowiednio pod tą na karku. Nie jest to blizna po szyciu, tylko właśnie od jakiejś zagojonej rany, nie jest widoczna na pierwszy rzut oka i niewyczuwalna przy zwykłym głaskaniu. Zapytałam też o oczy Cziki, które łzawią. Wet powiedział, że jest to spowodowane wypadnięciem gruczołu trzeciej powieki i tak będzie miała. Można to zoperować, ale jest prawdopodobieństwo, że za jakiś czas oczy będą wysychać, a jest to gorsze niż takie łzawienie. Czika już przyzwyczaiła się do chodzenia po schodach i jak widzi smycz, to podbiega, cieszy się, daje ją sobie zapiąć. Wcześniej pisałam, że nie lubi tych czynności. A teraz Czika w domowej odsłonie. Mam nadzieje, że uda się wybrać coś do ogłoszeń. Niektóre nie nadają się, ale widać na nich jaka Czika jest przytulaśna i potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Sunia jest typowym kanapowym pieskiem, z powodzeniem nadaje się do bloku. http://www.dogomania.com/forum/uploads/monthly_2016_09/P9140067.JPG.d27d832126f7cb9dff2dd8214cdbf997.JPG http://www.dogomania.com/forum/uploads/monthly_2016_09/P9140083.JPG.837ac823f0784a9cccd7d62cd0e62fdb.JPG http://www.dogomania.com/forum/uploads/monthly_2016_09/P9140125.JPG.dd0e307c2e5a1bc9c7ce4ed2523a2ff1.JPG http://www.dogomania.com/forum/uploads/monthly_2016_09/P9140126.JPG.89d0702b66b0472305696894fcce84b6.JPG http://www.dogomania.com/forum/uploads/monthly_2016_09/P9140109.JPG.cb315e98818b3c32858cd1870ae01f2b.JPG WIĘCEJ ZDJĘĆ NA STR. 4 i 6 Tekst nr 1. Jeżeli szukasz malutkiej suczki bez wad, to już ją znalazłeś ! Czika jest malutką, 3.letnią suczką.Waży 3,5 kg i ma 35 cm w kłębie. Jej piękna, długa sierść w kolorze bursztynu budzi zachwyt . To mała przylepka, która uwielbia towarzystwo przede wszystkim człowieka. Lubi przesiadywać na kolanach lub na rękach swojej opiekunki. Każde wyjście na spacer jest dla niej radosnym wydarzeniem. Polubiła już smycz i pięknie na niej chodzi. W stosunku do kotów wykazuje dużą tolerancję. W domu nie szczeka, nie wyje i nie niszczy. Zachowuje czystość. Jak do tej pory nie nauczyła się tylko mówić i pisać. Czikunia jest zdrowa, zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana. Na swój nowy dom czeka w Hoteliku Szafirka, w województwie lubuskim. Wszelkie informacje o tej wyjątkowej suczce pod numerem telefonu 660 169 929 Przed adopcją obowiązuje spotkanie w przyszłym domu. Tekst nr 2 Czika - 3. letnia mini suczka szuka domu. Czika,cudowna,bursztynowa piękność czeka w Hotelu dla Zwierząt w Nowej Soli (woj.lubuskie) na prawdziwy,kochający dom.Czika potrzebuje wyjątkowego traktowania czyli noszenia na rączkach,przytulania,głaskania.Lubi wygodę,ciepełko i miękkie posłanko. Przyjaźnie nastawiona jest do dzieci,psiaków i kotków.Potrzebuje bliskości człowieka,no bo jest wyjątkowa przecież.W domu sprawuje się wzorowo,nie wyje,nie szczeka i nie niszczy.Zachowuje czystość,ładnie chodzi na smyczy. Czika waży 3,5kg,w kłębie ma 30cm. Zaszczepiona i wysterylizowana czeka na najlepszy dom pod słońcem,któremu odwdzięczy się wielką miłością. Wszelkie informacje o tej wyjątkowej suczce pod numerem telefonu 660 169 929 Przed adopcją obowiązuje spotkanie w przyszłym domu. 18.09.16-PAKIET OGŁOSZEŃ OD CIOCI HAVANKA:) http://alegratka.pl/ogloszenie/jezeli-szukasz-malutkiej-suczki-bez-wad-28006753.html https://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenieta/wroclaw/jezeli-szukasz-malutkiej-suczki-bez-wad-to-juz-ja-znalazles/1001778029100910470665509 http://wroclaw.lento.pl/jezeli-szukasz-malutkiej-suczki-bez-wad-to,4771740.html http://www.morusek.pl/ogloszenie/325758/Jezeli-szukasz-malutkiej-suczki-bez-wad-to-juz-ja-znalazles-/ http://www.hirosi.pl/ogloszenia/15690 http://wroclaw.oglaszamy24.pl/ogloszenie/1980628114/wroclaw-Jezeli-szukasz-malutkiej-suczki-bez-wad-to-juz-ja-znalazles.html http://tablica.com/category/939/Psy-bez-rodowodu/listings/58513/Jezeli-szukasz-malutkiej-suczki-bez-wad,-to-juz-ja-znalazles.html http://www.pineska.pl/?id=161139 http://owi.pl/ogloszenie/jezeli_szukasz_malutkiej_suczki_bez_wad_to_juz_ja_znalazles,1169571 http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/492233-jezeli-szukasz-malutkiej-suczki-bez-wad-to-juz-ja-znalazles-oferta-wroclaw/ 18.09.16-OGŁOSZENIE OLX NA WROCŁAW, ZROBIONE PRZEZ ANULA http://www.olx.pl/oferta/czika-3-letnia-malutka-suczka-szuka-domu-CID103-IDhEurJ.html 22.09.16-CZIKUNIA POJECHAŁA DO WSPANIAŁEGO DOMKU K/JELENIEJ GÓRY! :)
  4. KOLEJNA KUDŁATA SUNIA,KTÓRA MA SZANSĘ NA OPUSZCZENIE SCHRONISKA W ZAMOŚCIU I ZAMIESZKANIA TYMCZASOWO W HOTELIKU U SZAFIRKI W NOWEJ SOLI,WOJ.LUBUSKIE.KOSZT HOTELIKOWANIA 250zŁ+KARMA+OPŁATY ZA WETA.NIE WIEMY O SUNI NIC PO ZA TYM,ŻE ZOSTAŁA WYSTERYLIZOWANA I ZDJĘCIE SZWÓW NASTĄPI ZA KILKA DNI A TRANSPORT JEST PLANOWANY NA 03.09.16. PROSIMY O WSZELKĄ POMOC DLA SUNI I BYCIE RAZEM Z NAMI NA WĄTKU A TO BOHATERKA TEGO WĄTKU, SMUTNA I ZREZYGNOWANA CZIKA :
  5. Tolu,bez względu na jej wiek sunię zabieramy,bo nie mamy sumienia jej pozostawić w schronie.Jeżeli okaże się wiekową sunią i utknie w hoteliku,to mam nadzieje,że nie zostaniemy z nią same.Postaram się dzisiaj albo jutro założyć jej wątek i trzeba by było pomyśleć o transporcie
  6. Haniu dziękujemy za zdjęcia :) Jak widać już odreagowała po zabiegach pielęgnacyjnych.Czy są jakieś wieści z ogłoszeń w sprawie adopcji Inki?
  7. Zaglądam ciągle na wątek w nadziei,że już jest wolne miejsce u Murki.Ten widok rezygnacji i smutku,przedziera się przez tą siatkę i mówi nam to wszystko,czego już nawet nie trzeba pisać....:(
  8. Bosiu,znowu na kwarantannie tyle piesiów,a te kudłacze już mi będą spędzać sen z oczów...
  9. Ja też zaglądam i podziwiam nową fryzurę Sawani :) Bardzo fajnie wyglądają te pozostawione frędzelki przy uszach :)
  10. Ok.A o tą dropiatą to też proszę jak możesz dopytaj :) Cieszę się,że Baldo ma swój wspaniały domek i wreszcie słoneczko zaświeciło w adopcjach dla zamojszczaków :) Trzymam mocno kciuki!
  11. Tolu,tak jak rozmawiałyśmy,dopytaj proszę o ta właśnie sunię rudaskę i jeszcze tą co była/jest na kwarantannie
  12. Zaglądamdo Gigi,ale nowych wiadomości nie ma.Mniemam więc,że chyba wszystko po staremu w jej zachowaniu i telefonów też brak...?
  13. Piękna i szczęśliwa Auris w swoim wyczekanym,ale właściwym domku!:) To miód na nasze serca :)
  14. Rozmawiałam z p. Małgosią i Pufi zaczął pięknie jeść suchą karmę "okraszoną" puszką Animondy.Skończyło się karmienie z ręki bo chętnie podchodzi do miseczki i zjada jej zawartość :) Wychodzi na to,że jednak nie przepada za kurczakiem i woli wołowinę bo właśnie puszki są z jej dodatkiem.Po za tym wszystko jest ok i Pufi ma naprawdę bardzo dobry domek,w którym czuje się świetnie! Jutro dostanie profilaktycznie tabletkę na robale.
  15. Dobrze,że Pani była z Koresią /miałam kiedyś sunię o imieniu Kora i tak sobie zdrobniałam :) / u weta i dużo się wyjaśniło.Ja tylko z pobytu ok. 2 godzinnego w hoteliku, napisałam co udało mi się zaobserwować.Ze względu na to,że mieszkam tak daleko byłam szczęśliwa,że mogłam poznać i trochę być z Korą i innymi piesiami :) Nie ukrywam,że one najbardziej przyciągnęły moją uwagę i nie mogłam się nimi nacieszyć :) Dobrze,że gruczoły około odbytowe zostały wyczyszczone,a z oczkami powinno być dobrze,po zaaplikowaniu kropelek.Chociaż widziałam ją jak potrafi szaleć na trawie z innymi piesiami,więc różne pyłki i kurz na pewno trafiły jej nie raz do oczu,a wtedy nie trudno o stan zapalny.Trzymam kciuki za zdrówko Karolci-Kory! Dobrze,że udało się dzięki Wam pomóc Koresi i może wreszcie od nowa przeżyć swoje dzieciństwo,po za kojcem i przy boku ukochanych ludzi,którzy jeszcze wiele jej dobrego nauczą :)
  16. Bardzo fajni i rozsądni ludzie i mi się to też bardzo podoba!Prawdą jest,że Karolcia wymaga odpowiedniego ułożenia,bo ma zapędy zachowawcze szczeniaka,który jeszcze nie wszystko wie.Jest mądrą sunią,więc powinna szybko nauczyć się zasad panujących w domu i po za nim.
  17. Wspaniałe wiadomości z domku Karolci-Kory :) Wierzę w to,że wniesie do życia Państwa wiele radości,bo jest niesamowitą i bardzo kochaną sunią :)
  18. Wczoraj rozmawiałam z p.Małgosią,ponieważ próbowała skontaktować się z Anulą .U Pufcia wszystko dobrze:jest kochanym i bardzo grzecznym pieskiem.Nie odstępuje swojej Panci na krok i musi być tam,gdzie ona jest.Problem jest tylko z tym,że Pufcio nie chce jeść jedzenia z miski,a tylko z ręki.Podałam kilka rozwiązań,a jedna z nich i chyba najważniejsza-nie karmić z ręki i konsekwencja w dalszym postępowaniu.Pani Małgosia rozbestwiła trochę nasze Pufiątko i teraz są tego konsekwencje.Trochę się nie dziwię,bo jest w nim zakochana po same uszy i chciała by mu "nieba uchylić".Była z Pufim u weta i wyniki krwi ma wzorcowe,jak również stan zębów.W połowie miesiąca będzie ponownie odrobaczony. Umówiłam się z p.Małgosią na rozmowę w weekend.
  19. Czy już coś ustalone odnośnie spa Inki? Rozliczyłam bazarek i dla Abi-Inki przypada 30% ze sprzedaży fantów, czyli 151,70zł http://www.dogomania.com/forum/topic/336397-kufer-różności-do-310716/
  20. Dobre wiadomości u Wampirka i cieszę się,że kastracja obyła się bez komplikacji Mam nadzieję,że z czasem przestanie już siuśkać,tam gdzie popadnie,a zacznie tam gdzie należy te "sprawy" załatwiać :) Rozliczyłam bazarek i dla Wampirka przypada 35% ze sprzedaży fantów,czyli 176,90zł Jak Anula zrobi przelew i pieniążki dotrą,to proszę joanko potwierdź na wątku bazarkowym http://www.dogomania.com/forum/topic/336397-kufer-różności-do-310716/
  21. Rozliczyłam bazarek i dla Dredzi przypada 35% ze sprzedaży fantów, a więc 176,90zł. Proszę o przesłanie Anuli danych do wpłaty,a jak pieniążki wpłyną,potwierdzenie na wątku bazarku http://www.dogomania.com/forum/topic/336397-kufer-różności-do-310716/
  22. Też nie wyobrażam sobie tego,aby Dredzia z powodów jak wyżej zostało napisane,pozostała w schronie bez naszej pomocy.Zapewne sunia wymaga doświadczonego dt i najlepiej domowego, ale takiego w 100% nie mamy.Zdałabym się na hotelik u Murki,o ile ma miejsce.Wiem,że Murka stanie na wysokości zadania i zapewni suni odpowiednie warunki i jak również o jej resocjalizację.Zmniejszy to też koszty związane z transportem,a to dość pokaźna kwota. Z bazarku,dla Dredzi będzie ok. 160,00zł bez wpłaty Jo37.Po mimo dwóch pw. nie odpisała,więc rozliczę bez tej wpłaty.Jeżeli to ma w jakiś sposób też pomóc w podjęciu decyzji o wyciągnięciu Dredzi,to będzie miała swój udział w moich bazarkach, do puki będzie taka potrzeba,
  23. Wspaniałe wiadomości! Jeden telefon i na to wygląda,że trafiony :) Sądzę,że z nietuzinkowym charakterem Karolci, szybko zaaklimatyzuje się w nowym domku i Państwo będą szczęśliwi,że właśnie ją wybrali :) Kciuki mocno zaciskam!
  24. Wreszcie mam nowego kompa i mogę pisać.Bardzo cieszę się z postępów Zuleczki :) Kibicuję i trzymam mocno kciuki za dalsze!
  25. Wczoraj rozmawiałam z p.Bogusią i u Sandi jest wszystko dobrze.Biega już luźno po ogrodzie i z królikiem bardzo się zaprzyjaźniła.Ich wspólne zabawy,sprawiają Państwu dużo radości i śmiechu.Pod ogrodowym stołem jest dołek wykopany przez królika i gdy on tam leży,Sandi podchodzi i trąca go delikatnie noskiem po grzbiecie.Królik opuszcza "legowisko" a Sandi je zajmuje.Po jakimś czasie królik wraca i robi identycznie jak ona,więc Sandi ustępuje mu miejsca.Zachęca go do zabawy i gdy on biegnie,to ona za nim,jak królik zatrzyma sie i usiądzie,Sindi robi to samo.Państwo mają w domu gadającą papugę i nauczyła się od Sandi szczekać,a wygląda to tak: jak Sandi usłyszy za płotem odgłosy rozmów sąsiadów,to zaczyna szczekać,do niej dołącza papuga,a królik robi słupka i zdziwiony patrzy :) Sandi ma apetyt i już przytyła,a sierść zrobiła się aksamitna w dotyku i lśniąca.Jest bardzo kochana i rozdaje buziaki,a Państwo nie są dłużni i też ją za to wytulą i wycałują.W sobotę była córka z dziećmi i wszyscy byli zachwyceni Sindi.Pani Bogusia jeszcze raz gorąco podziękowała,że ją dostali i mogą wraz z nią przeżywać każdy kolejny,pełen radości dzień :) Zdjęć nie udało się wcześniej wysłać bo zięć z córką byli tylko jeden dzień i jechali do Zakopanego.Mieli dzisiaj wrócić, więc może tym razem się uda
×
×
  • Create New...