ania shirley
Members-
Posts
3919 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ania shirley
-
Edek chyba poza domem, więc napiszę , co mi powiedziała. (Edek, wybacz- Ty powinnaś napisać,ale nie można tak ludzi męczyć. Wiem , wszystko przez mój długio ozór:oops: ) Pani , o której Edek ostatnio pisała, poprosiła o wizyte przedadopcyjną. Edek już organizuje. Pani chce jechać poznać Dixola, jak zostanie zaakceptowana na PA. EDIT: Kciuki , oczywiscie dalej wskazane!! Nawet OBOWIĄZKOWE!
-
Przelew na Fortune wysłany. Osobny, bo na Uszata wysłałam wczoraj.
-
Pytałam o nr konta dla Fortuny- znalazłam na 1 stronie. Czy jest aktualne???
-
Wyrzucony biedak. Pimpo wielkouchy już we własnym domu :)))
ania shirley replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Poszedł przelew na Pimpka -
Wyjątkowy Romeczku- do domeczku!!!
-
Piekny kłapouszek!!!
- 2737 replies
-
- buldog francuski
- buldożek
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Pokaż się, Romku!
-
Wyrzucony biedak. Pimpo wielkouchy już we własnym domu :)))
ania shirley replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
A tak sobie zaglądam... Wzruszaja mnie zdjecia z uniesioną łapką -
[quote name='mysza 1']Bardzo proszę o pomoc finansową :( dla Fortuny.:([/QUOTE] Wyślę ze stałą dla Uszata, może tak być? Pół na pół. (Koło najbliższego weekendu) (konto to samo?)
-
Galeria białasa argentyńskiego Bazyla :) Oraz Meli nieogara ;)
ania shirley replied to maciaszek's topic in Galeria
[quote name='maciaszek'] Ale żeby tak nie smęcić: z brzuszkiem (odpukać we wszystko co się da!) lepiej :multi:. Chorowitek odzyskuje powoli humor i formę. Boję się cieszyć, ale w głębi siebie mam nadzieję, że będzie dobrze! Wczoraj byłam w lecznicy zważyć białasa (znowu nieco schudł, ale niedużo - waży 55 kg), próbowali mnie namówić na suchą karmę specjalistyczną. Że o niebo lepsza niż gotowane, że lepiej zbilansowana, że po części zastępuje leki. Ale my widzimy, że to gotowane Bazylkowi służy, ze nie wspomnę już o smakowaniu, niech sobie je zajada, sierotka nasza kochana :loveu:. [/QUOTE] Gotowanie, samo w sobie jest ^&%%$%#$ , ale niektórym psom słuzy. Na początku zaproponowano mi specjalistyczne puszki (17zł!!!). Kupiłam na próbę, z myślą,że będzie na wyjazdy. Niestety super specjalistyczna puszka, a właściwie jej zawartość "wróciła". I może dobrze, bo z 17 zł , to Koks ma mięsa na tydzień i trochę. Bazylku, tylko tak dalej!!! (Ja myślę ,że to nie starość, tylko on już był zmeczony chorobą. Wydobrzeje , odpocznie i wróci do formy)