ania shirley
Members-
Posts
3919 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ania shirley
-
Też zaryzykuję i się zgodzę z Tobą...
-
Opuściłam schron, strach zniknął, znalazłam dom jak marzenie!
ania shirley replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='jostel5']Nutusiu,czy Ty nie powinnaś zacząć pisać? W sensie : opowiadania,felietony i inne takie...? Masz wyjątkowo "lekkie pióro"...cudnie czyta się Twoje posty!:)[/QUOTE] Powinna- zdecydowanie! Nutusiu- naród domaga się .... słowa pisanego!! Zaprenumeruję pismo z Twoimi felietonami nawet za nierozsądna cenę!!! A pies nie głupi- "bele czem" opędzić sie nie da- wzięli do domu, to niech domowo karmią!!! -
Każdy kto sie urodził musi kiedś odejść. Odpowiedzcie sobie na pytanie , czy lepiej odejść wśród życzliwych ludzi , w zimnie, bez odpowiedniej opieki czy wśród życzliwych ludzi, w cieple, otoczonym troskliwą opieką? Muszę przyznać,że nie rozumiem zwolenników jego uśpienia u Czarodziejki. Czy to tak wiele ucieszyć sie,że pies dostał szansę? Dziekuję WSZYSTKIM, którzy mu ja dali...
-
Beatkaa, a jaka jest prawda, jak nie ta , która widać na tych przerażających zdjęciach?? Obawiam się ,że innej nie znajdziesz. Czarodziejka nie powinna hotelwać starszych , chorych psów. A już na pewno nie w zimie. Dlaczego nie sygnalizowała, że u niej Sako w takim stanie być nie może? Wiadomo było ,że w takich warunkach on może się tylko pogarszać. Jak DT nie daje rady opiekować się psem, to powinien jasno to zakomunikować!! Czarodziejka nie pisała, że powinno sie go zabrać. Niby wszyscy wiedzą , jakie ma warunki, ale Ona widzi codziennie co dzieje sie z psem i powinna była alarmować.
-
Mysiu- wklej zdjecia. Nie dla sensacji, ale żeby uchronić inne psy. Na pwno będa następne, skoro nawet na tym wątku są jeszcze ludzie , którzy uważają ,że Sako było tam dobrze.
-
I po badaniach , które wykażą ,że nie ma innego rozwiązania.
-
Beatkaa, nie pisz tego. Jeśli Sako wyzdrowieje (oby)- sama nie będziesz mogła ze sobą wytrzymać
-
A to już jest post , z gatunku tych ,za które Lilka 1771 dostała bana.
-
Ale to jest różnica "dać mu odejść" czy 'pomóc mu odejść'. Żeby pomóc trzeba mieć całkowitą pewność. Ten pies całą swoją energię zużywał na utrzymanie stałej temperatury ciała- nie miał szans na poprawę. I ciesze się ,że ja dostał. Nawet jak jej nie wykorzysta. Mysiu_ - podziwiam Cię za Twoja decyzję.
-
[quote name='monia&nero']dzisiaj Nero powrócił do łóżka :) chociaż co jakiś czas wychodził do posłania[/QUOTE] Typowe , buldoże postępowanie ;)
- 2737 replies
-
- buldog francuski
- buldożek
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Nie cytujesz, ale myslę , że odnosisz sie do mojego postu, który usunełam na czyjąś prośbę. Więc odpowiadam: nie deklarowałam , nie wpłaciłam nawet 1 zł. I tym samym rozumiem- nie mam prawa sie tu pojawiać, a pisanie jest potężnym nadużyciem.
-
...................................
-
Dotarła moja wpłata dla Fortuny?
-
Opuściłam schron, strach zniknął, znalazłam dom jak marzenie!
ania shirley replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
A miało być takie Żółko.... Ja już czekałam na relacje z szycia, opatrywania ran, przyszywania kończyn.....a skończyło się jak zwykle. Miły psiak, za chwilę pójdzie do domu... -
Galeria białasa argentyńskiego Bazyla :) Oraz Meli nieogara ;)
ania shirley replied to maciaszek's topic in Galeria
Watróbka jest tłusta. I ciężkostrawna. Może nie mógł strawić, albo nadkwasoty dostaje po tłustym??? I pije, bo go piecze....