Jump to content
Dogomania

ania shirley

Members
  • Posts

    3919
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by ania shirley

  1. :tree1::tree1:[B]Wesołych Świąt!!!![/B]:tree1::tree1::x-mas:
  2. :x-mas::x-mas::tree1:[B]Wesołych Świąt!!!![/B]:tree1::x-mas::x-mas:
  3. :tree1::tree1::tree1:Wesołych Świąt!!!!:tree1::tree1::tree1::x-mas::x-mas:
  4. :tree1::tree1::tree1:[B] Wesołych Świąt!!!![/B]:tree1::tree1::tree1::x-mas::x-mas:
  5. ufffffffffffff. Ja też nieustająco zagladam do Kiki, ale inkoguto- nic nie piszę. Strasznie sie cieszę , że sie znalazła!!!!:multi:
  6. Dalej jej nie ma??? Czy to zdjecie znaczy , że sie znalazła????
  7. [quote name='Elisabeta']Świetna ta tabliczka! ;) A najgorsze, jak taki artysta na parterze mieszka. :mdrmed: [B]Czasem czwarte piętro bez windy ma zalety..[/B].[/QUOTE] Winda w tym przypadku tak bardzo nie przeszkadza....:razz:
  8. [quote name='wilczy zew']Od nowotworu złamał się psu kręgosłup?[/QUOTE] Jak nowotwór nacieka na kręgi , to może dojść do złamania. U ludzi to się zdarza. To chyba u psów też może.....
  9. Pamiętam Pako. Lato. Rano zajrzałam na atek, a wczesnym popołudniem już był zmieniony tytuł. Straszne to było. Tak niespodziewanie. Przynajmniej sie nie męczył. I był w swoim domu. Bo on uważał , że Twój dom jest jego domem. Był u siebie....
  10. [quote name='maciaszek']Goły??? ...[/QUOTE] Ekshibicjonista????:crazyeye: Ale żeby nawet renifer??? :shake:Co za czasy!!!! :angryy:
  11. Zaglądam do Amisia....
  12. [quote name='katarzyna09'][FONT=Verdana]Suzanka(psina bei100) wraz z kotką Millą(kicia ajlii) startują w konkursie. Chcą wygrać preparat [/FONT] [FONT=Verdana]witaminowo-mineralny dla Suzki. Jeśli któraś cioteczka ma konto na fb to [/FONT] [FONT=Verdana]prosimy o lajka :smile:[/FONT] [FONT=Verdana]Uwaga! Trzeba polubić zdjęcie oraz stronę producenta by głos był ważny. Poniżej link do zdjęcia konkursowego: [/FONT]https://www.facebook.com/photo.php?f...type=1&theater Polubione. Z dwóch kont :cool3:
  13. To niech chodzi w obroży.Lepiej niech charczy niż jest rozjechany
  14. Co do fioletowego, to "cudny" fiolet mam za oknem. Sine, ołowiane niebo.... Listopad w pełni. Nie lubię...Koks też. Latem wychodzi 5 razy i tego się domaga, a teraz ledwo daje się namówić na 3 wyjścia. A jak pada , to muszę wynoscic albo sila wyciągać i trzymać nad nim parasol, bo inaczej od razu pędzi do domu.
  15. A kto miał to poruszyć????????????????????????????? Sądząć z podpisu- Ty jesteś z Tarnobrzega. Mogłaś coś zaproponować, a nie zwinąć sie z wątku i zostawić psa. Porzucic.....
  16. [quote name='Luzia']nie no padłam i chyba nie wstanę... Teraz dobrze że schodzi z wagi a na początku było wielkie biadolenie, że taki chudy :shake: Tak zaraz zostanę zjedzona że się odzywam a piesku nie pomagam, ale hotel który wali faktury 450 zł i do tego wymaga karmy i wszystkiego innego nie jest dla mnie miejscem które kocha psy, a takim która chce się na tym dorobić, a tylko udaje wielkich samarytan :diabloti: Skąd!! Najlepszy jest taki, który nie daje faktur, woła 300zł, trzyma psy w garażu -a właściwie we wiacie, bo nie ma drzwi -w 20 stopniowym mrozie, w trakcie kontroli nie ma jedzenia dla kilkunastu psów, z którego psy zostają zabrane , pod groźbą wywiezienia do schroniska- taki jest cudowny!!! Nieprawdaż???? A co szkodziło szukać hoteliku innego, jak ten u Ajli sie nie podobał? Byłaś opiekunką Amisia- Sokoła. I porzuciłaś go. Więc nie pisz o kochaniu. Gdyby nie Kasia, to niewiadomo , co by z nim było. Ciebie to przestało obchodzić. Nawet nie napisalaś na wątku , że zrzekasz się opieki nad nim. To sie nazywa tchórzostwem, jakbyś miała wątpliwości. I jak padłaś i nie wstaniesz , to daruj sobie komentarze , bo skoro nie pomagasz, to Cię pożremy za każdy taki bezczelny komentarz. A dla mnie , za to co zrobiłaś , jesteś zerem....
  17. Bardzo dziękuję za rady i wsparcie. Napewno skorzystam. Teraz niby ok, tzn. Koks przychodzi , tuli sie, nadstawia do głaskania. Ale bardziej do TZ, niż do mnie. Przez pare dni wogóle do mnie nie podchodził , a jak wołałam , to szedł na zgietych łapach- jakby sie czołgał. Teraz juz normalnie. Prawie. Jestem chora i dziś pół dnia spedziłam w łóżku. Jak chorowałam na wiosnę , to praktycznie nie odchodził ode mnie i warczał , jak ktoś obcy podchodził. Na spacer wychodził na krótko i wracał do mnie i dalej mnie pilnował. Nawet jak nikogo nie było (zniknęłam mu na pare dni dwukrotnie- szpital). A dziś , nawet nie przyszedł do mnie, leżał w innym pokoju. Kiedyś nie do pomyślenia. Hmm.. Nawet dziś mnie to dziwi. Ale oprócz tego - ok. Bawi się, przychodzi zawołany, je , pije. Normalnie...
  18. [quote name='maciaszek']A może to z powodu zaćmy? Może źle widzi, niepewnie się czuje, nie rozpoznał Cię? Na pewno powinnaś się skontaktować z jakimś szkoleniowcem.[/QUOTE] Ja go zawołałam - on do mnie przyszedł, wiec na pewno poznał. On na jedno oko nie widzi (całkiem lub prawie). Na drugie widzi ponoć nieźle. On wcześniej rzucał sie na inne osoby- teściową, mamę , obcych. Ale nigdy nie na nas. I nie tak. To był taki atak , jakby walczył o życie. I długi. Przedtem ugryzł i odskoczył. Nikogo tak mocno nie pogryzł jak mnie. Po poprzednich pogryzieniach chodziłam na szkolenia. Jedno nie dało nic, drugie - wybiórczo. Najgorzej , ze ja sie go boje... A to była przytulanka, spał w łóżku. Teraz sie boje...
  19. [quote name='mysza 1']Lolek :) kojarzysz? Z przytuliska w Kozienicach. Słodki psiak :) :)[/QUOTE] Rudasek taki?
  20. O! To trzymamy kciuki i czekamy na informację!!!! [COLOR=#808080]A Koks sie na mnie wczoraj rzucił i mocno pogryzł...:shake:[/COLOR]
  21. Kto jest w domu??? Kto???
  22. Pomozcie, prosze.. Przed chwilą Koks się na mnie rzucił. Dosłownie. Chciałam go pogłaskać. Rzucił się , chwycił mnie za rękę i nie chciał puścić ponad pol minuty. Warczal przy tym i gryzł co raz mocniej. jednego palca nie udało mi się wyrwać i mam na nim trzy głębokie dziury, obrzęk i boli mnie staw- od razu spuchl. Jak się wyrwalam , to doskakiwal, żeby dalej gryźć. Przestał , jak zrzucilam na niego ręczniki do prasowania. On jest mały , ale nawet tali mały pies w ataku furii to nic przyjemnego. Nie wiem co mam zrobić, jak się zachować.
  23. Juz pracujesz? Myślałam , ze po takim zabiegu jest dłuższe l4. Koks ma zacme na obu, ale ale lewe jest gorsze. Prawym jeszcze widzi. Operowane miało być lewe.
×
×
  • Create New...