ania shirley
Members-
Posts
3919 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ania shirley
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za błędy. Ale to nie tylko ja. Mam net tylko w telefonie, który uważa, ze jest wszechwiedzący i mnie poprawia. Nie zawsze z sensem... Choć czasem nawet może tak....:oops: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Też słyszałam o jagniecinie. A właściwie o karmie z jagnięcina na alergie. Pomoc bardzo dobra. Ale w przypadku Misi to chyba bym poszła w kierunku tej ryby i ziemniaków. Dwie pieczenie na jednym ogniu. Schudnie przy okazji. Też jej to na zdrowie wyjdzie. Koks jest też tylko na suchej karmie. Tylko.... Jest ktoś kto tego nie jest w stanie :angryy: pojąć :angryy: TZ poczęstował go w czerwcu serem pleśniowym . Zawsze wiedziałam, ze do tego trzeba podać schłodzone , białe wino. Którego Koks nie dostal. Nad ranem puszczał, mimo kilku wyjsc( biegiem z 3 pietra), rozbryzg miał na metr w gore. Pomyślałam, ze niech sprząta ten, co karmił i poszłam spać. Na koniec bryznął w kratkę wentylacyjna drzwi łazienkowych. "Nie myjalne" . A jak się mu daje suchego Hillsa to wszystko OK. Powalczylabym jeszcze z dieta. Suche jagniece albo ryba gotowana. Zawsze sobie tłumacze, ze gdyby pies rozumiał , to by tak właśnie postępował. Dla swojego dobra. A ze on nie bardzo kojarzy związek przyczynowo- skutkowy , to ja muszę za niego.... Wytrwałości!!!! Będzie dobrrze! ( zamiast " puszczał" miało być "piszczal". Ale moze nawet "puszczał" lepiej oddaje istotę sprawy...) -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Kolka jelitowa potrafi strasznie dopiec. Miałam kiedyś... Brrr. Ponoć buldogi tak miewają, połykaja powietrze i to wzmaga jeszcze kolki. Mam nadzieje ze to nic powazniejszego. Ale ta watroba sie martwie. On ma 5,5 roku , a watroba juz taka chora. Ale teraz śpi. Zjadł troche i na razie bez sensacji. Oby tak dalej... (Dieta- po 4 dniach głodówki- często i mało. Je Gastro.. Hillsa, ale on zawsze je ta karme) [B][U][COLOR=#ff0000][SIZE=5]200!!!!!!!! strona!!!!!![/SIZE][/COLOR][/U][/B] [SIZE=2]Ja sie pytam , gdzie impreza??? [/SIZE]:sweetCyb::cunao::cunao::popcorn::popcorn::beerchug::cunao::drinking::bday::drinka::knajpa::cunao::BIG::BIG::tort:[SIZE=2] [/SIZE][COLOR=#ff0000][/COLOR] -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']Trzymamy kciuki, żeby było jeszcze lepiej![/QUOTE] Jest lepiej. Oby tak dalej. W nocy tylko kilka razy piszczal. Krótko. A poza tym spal. Wet mówi ze to kolka. Jelitowa najpewniej. Bo parametry wątrobowe takie jak zawsze. Powyżej normy, ale nie dużo. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Chyba jest lepiej (Koks)...Śpi. Nie piszczy od 3 godzin. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Nie wiedza na pewno. Podejrzewają. Po narkotyku spal 3 godziny. A później stal i się kiwał. Do rana. Od rana został w lecznicy....O 20 mam odebrac -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
A Koks znowu chory. Wcześniej o tydzień wrócił z wakacji. Wczoraj był zaopatrzony w ramach dyżuru ale bezskutecznie. Dziś spędził cały dzień w lecznicy. Do domu dostal pochodna morfiny w zastrzykach. Przed chwila jeden zastrzyk mu dałam. Dwie noce nie spal a ja z nim. Moze dzis będzie lepiej. Mordka mu posiwiala przez te dni. Tak mi go żal.... -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Się zartownisie znalazły!!!:mad: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Pomarańcze podkreślają goryczke jarzębiny. Wzmacniają ja. Raczej wtedy do mięsa się nadają. Choć pewnie nie tylko. Jadłam jeszcze z jabłkiem i z brzoskwinia. Chyba wole niż z pomaranczem. Ale moja przygoda z przetworami zaczyna się i kończy na otwarciu słoika.... -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Widoki takie jak w Twojej opowieści. Jak coś opisujesz to zdjęcia niepotrzebne... -
Aga, mój Koks też czasem ma długie zęby do karmy. A podanie mu czegoś innego kończy się makabryczna biegunka. W sobote dostal gotowana, chuda cielecine (bo pieseczek nic nie je, te kulki paskudne mu nie smakują). W nocy był 7 razy. W dzień to nawet nie wiem. Slaby, lal się przez rece.Po chudej , gotowanej cielecinie....Musi być na suchym i koniec...
-
Galeria białasa argentyńskiego Bazyla :) Oraz Meli nieogara ;)
ania shirley replied to maciaszek's topic in Galeria
Moja mama bierze Nasen. Pol tabletki. Mówi, ze nie urywa filmu. Ja nie próbowałam, bo ja to raczej jak Jasza.... Nasen jest na receptę. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Taa, węgorze żywią się ciałem ludzkim, szczególnie upodobały sobie spęchlerz. Wyjadaja go do cna, tak ze człowiek później nie ma wagi i moze chodzić po murach nawet bez gwoździ. Logiczne ,aż boli. Oj, chyba mi upal szkodzi.... -
Mile wieści u Fenusia. Co do chodzenia na zewnątrz, to kiedyś w sąsiedztwie był niewidomy, przygarnięty pies. Po domu nauczył się chodzić, powoli poznał ro,klas mieszkania. Natomiast na zewnątrz bal się i właściwie tylko załatwiał się na trawce. I stal. Zapięty na smycz dreptal za właścicielem bardzo nieporadnie. Nie czul się bezpiecznie na zewnątrz. Nawet tu, na dogomanii był watek niewidomej suczki, która po operacji zacmy drastycznie zmieniła zachowanie. Wcześniej była agresywna ze strachu, gdy zaczęła widzieć zrobiła się przyjacielska i ciekawa świata. Ważne , ze Fenus, je, nie ma problemów z brzuchem i poznaje powolutku mieszkanie.
-
Galeria białasa argentyńskiego Bazyla :) Oraz Meli nieogara ;)
ania shirley replied to maciaszek's topic in Galeria
[quote name='Jasza']Piękne wieści :loveu:[/QUOTE] Oby tak dalej :) -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Koksa raczej nic nie boli. Na godzien jest wesoły, miły, je, bawi się. On musiał wyczuć ,ze to jego karma i bronił jej. Ale czemu az tak? Mamę boli. Bardzo. Od góry ma zdarta mocno skore i paznokieć, a od dołu fioletowy krwiak.