ania shirley
Members-
Posts
3919 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ania shirley
-
[quote name='Marinka']Kurcze ... wygląda na to, że GorzkaCzekolada292 to także Wiola - ten sam styl wypowiedzi..i córeczka Karinka... Napewno ona. Jak odezwała się na wątku Retro jako przyjaciolka Kofeiny, to się do tego sama przyznaje. Pewno hasła zapomniała. Takich oszustów bedzie więcej. Ona była poszukiwana za kradzież. Tu dostawała pieniadze za DT.( Nawet sama sobie przekazywała jako behawiorystka Gosia dla Wioli- gdzieś chyba czytałam.) Brała psy chore, trudne albo z taką opinią. Jakby Dasza odeszła, nikt by sie nie dziwił, skoro miała nowotwór. Pewno taki byłby scenariusz jakby ktoś dopominał sie zdjeć. Albo czy ktoś kwestionowałby dom u behawiorystki? Domagał się zdjęć??? Zreszta zawsze osoba mogła isc do szpitala, umrzeć , wyjechać za granicę... Młyn i rozgardiasz u niej w domu, dziecko to petekst , zeby jej nie odwiedzać. Aż nie wypadało sprawdzać jak wygląda jej DT. Łatwiej napisać kilka egzaltowanych zdań niż kraść. Chyba... DS jest zawsze prześwietlany do trzeciego pokolenia (i dobrze). A DT wystarczy , że sie odezwie, ma kilka postów, zaproponje ciut nizszą cene , nawet zdjec domu nie pokaże i już nie moze sie opedzić (na ogół). Płaciłam na Toro, Retro i na jednego z psów chauwy. I czuje się winna , że one tam były, że meczyły sie w takich warunkach. U chauwy pies był bity, głodny. Nie sprawdzilam gdzie jadą, tylko huraa!!! jest DT , trzeba zbierać pieniądze!!! Tak nie mozna. Myśląc o psach , które umarły głodne, zamarzły, zostały uspione w "cudownych" DT , zastanawiam sie , czy gdyby nie ta "pomoc" , ten DT, to czy nie byłoby im lepiej. Może ktoś prawdziwy wypatrzyłby w schronie, albo zabrał do siebie z ulicy. I dał DOM. Pewno mała szansa, ale .... Już kilka razy na innych watkach było napisane, że trzeba sprawdzać , sprawdzać, sprawdzać. Trzeba.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Co do tabliczek, to w zeszłym roku nabyłam jedną z cudnym wizerunkiem buldoga i oczywiscie napisem "Uwaga! Groźny pies". (Bo Koks niestety gyzie :shake: ).Umocowałam drucikiem do furtki na działce. Po nocy już nie wisiała. Widać nie tylko mi sie spodobała:mad: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']To powinna być truskafka :P.[/QUOTE] Powinna, ale ludzie ortografiuf:diabloti: nie znaja -
Tak wogóle to AltaCaraya czyli W&M pojawiła sie na dogo jeszcze za życia Kofeiny na wątku Retro. Broniła jej wtedy , pisała , że jest w szpitalu (co ona ma z tym szpitalem? Obsesja jakaś czy co?) . Ja tez broniłam Kofeiny (nie znałam jej z innych wątków, byłam zdania , że dobrze opiekowała sie Retro. Teraz nie wiem...). Kofeina wtedy miała być w ciąży (Też obsesja?) . Dostałam nawet pw od ,wtedy jeszcze , AltaCaraya. Treści nie pamietam , ale dotyczyło stanu Kofeiny krytykowanej na wątku. Perliście opisane. Aż mi żal było.
-
A mnie dziwilo, że mając małe dziecko, wczesniaka, bierze na DT chore psy. Wiadomo, ze swojego chorego bym nie wyrzuciła, ale majac miec za chwile dziecko nie zdecydowałabym sie na nowego, chorego psa. Pomijając ryzyko zarażenia, to trzeba mieć czas na chodzenie do weta, socjalizowanie....Jakoś mi sie to nie składało...
-
[quote name='hop!']Tak, jak napisałam na wątku "myszowych" nabytków: Jutro poinformuję o wszystkim. ;)[/QUOTE] :oops: Ups. Analfabetyzm mi sie przyplatał. To trzymamy!!!!
-
Ładny. Czemu nie w domu?
-
[quote name='giselle4']JEDNAK TO JA MIALAM RACJE Może, ale pisząc to co napisałaś w pw pogrązyłaś sie . Nie wiedziałas , ze ona nie jest w ciazy, a życzyłas dziecku choroby. Sama mam chore dziecko i ktoś , kto wypowiada takie życzenie jest dla mnie zerem. Jeszcze jedna strona Sieropsińca- http://sieropsiniec.manifo.com/o-nas Pani Wioletta Klaudia jest tam osoba bardzo wszechstronnie wykształconą. A ostatnia osoba to chyba zioberek- obecnie zbanowana?
-
Mysle ze Sieropsiniec to ta sama osoba. Milosz pewno tu nigdy nie zagladal. Natomiast fakt ciazy nie został nigdy podwazony przez dogomaniaczki , które widziały ja pod koniec ciazy. Tzn. myślę o jednej.... Nigdy jej nie daruje zabicia Kofeiny, która oplakalam. Kofeine lubiłam. Reszty wcieleń juz nie. Zastanawialo mnie ze matka wcześniaka ma tyle czasu dla psów.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']Kategorycznie i bezdyskusyjnie żądam, ażebyś więcej i częściej pisała! :) Wciągnęłam się, uśmiałam, a oczami wyobraźni widziałam wszystkie Wasze przygody. Wszystkie :diabloti:. .[/QUOTE] Ja też żądam!!! Jasza! Społeczeństwo się domaga!!! I to już dwuglosnie!!! Bloga założ , czy co....Książkę wydaj. Masz cudownie "lekkie pioro". Wspaniale się czyta. Relaks i odpoczynek. Przenosi do świata , ktory opisujesz. Rzadko kto potrafi tak pisać. Ja z wypracowań mialam max 3=. -
Nie wiem czy jeszcze ktoś tu zagląda..... Widziałam dziś panią Sylwię, czyli panią Luny. Mówiła mi , że Lunie było bardzo gorąco w te upały i ona okładała ja takimi pojemniczkami z lodówki, żeby ją schłodzić i , że Luniakowi bardzo się to podobało. Hmmmm....Myślę , że ma domek w którym jest kochana....;)
-
Galeria białasa argentyńskiego Bazyla :) Oraz Meli nieogara ;)
ania shirley replied to maciaszek's topic in Galeria
[quote name='3 x'] czy jako byłemu członkowi SOP będzie przysługiwać? :evil_lol:[/QUOTE] No, jasne!!! Jak kombatantom.:diabloti: -
Piekne. Takie myslace, mądre oczy maja...
-
Galeria białasa argentyńskiego Bazyla :) Oraz Meli nieogara ;)
ania shirley replied to maciaszek's topic in Galeria
To ja też dołączam do SOP. Nad częścią mieszkania mam strych, który w nocy trzyma ciepło w mieszkaniu , jak termos. Wczoraj miałam w najcieplejszym pokoju 34 stopnie. W Zabrzu burzy nie było....A szkoda...Moze chlodniej by było... -
Szafirek jest juz ogłaszany? Bo chyba bic się o niego będą... Uroczy jest...Choc Foks też, a się zasiedzial...
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
ania shirley replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Jasza, Ty zacznij książki pisać.....Koniecznie.