-
Posts
13833 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lili8522
-
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/811/dscn3854e.jpg/][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/4184/dscn3854e.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/267/dscn3855i.jpg/][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/6875/dscn3855i.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/402/dscn3856t.jpg/][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/7325/dscn3856t.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/203/dscn3861rd.jpg/][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/1181/dscn3861rd.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/15/dscn3859x.jpg/][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/8264/dscn3859x.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
Wczorajszy caaaalutki dzień poza domem mnie wykończył... i padłam jak 5 zł...... wybaczcie :roll: No więc Bono w domu dostał odpowiednią dawkę uspokajaczy, kiedy już przyjechaliśmy do fryzjera był nieźle otumaniony... także spokojnie zareagował na fryzjerkę, na kaganiec i na maszynkę do strzyżenia.... Tak więc zostawiłam go sam na sam z fryzjerką aby czyniła swoje :) Po dwóch godzinach przyjechaliśmy i już Bombka nie było... :crazyeye: Zmniejszył się aby nie skłamać o połowę! Musiałam mu kilka razy zmniejszać jego obrożę bo okazały się za wielkie... Jeszcze z Naszą pomocą było kilka poprawek i chłopak gotowy - już zaczął się powoli denerwować.... Fryzjerka kąpała go 3 razy!!!! :crazyeye: Ogólnie był spokojny, żadnej krwi nie było ;) ząbki kilka razy pokazał ale na tym się skończyło na całe szczęście ;) Aha i wyjęła mu 4 kleszcze... co ja pod jego futrem nie wyczułam :shake: Ma już założoną obróżkę odstraszającą a jutro zaaplikujemy kropelki Wrzucam zdjęcia wczoraj robione na szybko u fryzjera i już w domu [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/826/dscn3842w.jpg/"][IMG]http://img826.imageshack.us/img826/1236/dscn3842w.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/16/dscn3847ya.jpg/"][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/3307/dscn3847ya.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/153/dscn3849n.jpg/"][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/5493/dscn3849n.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/689/dscn3850l.jpg/"][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/1853/dscn3850l.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/13/dscn3852y.jpg/"][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/4496/dscn3852y.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
-
[IMG]http://imageshack.us/a/img69/6193/dscn3825t.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img822/3327/dscn3835p.jpg[/IMG] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/203/dscn3836e.jpg/][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/5051/dscn3836e.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/842/dscn3837w.jpg/][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/960/dscn3837w.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/844/dscn3839z.jpg/][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/3981/dscn3839z.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/19/dscn3796o.jpg/][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/4649/dscn3796o.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/27/dscn3805qb.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/996/dscn3805qb.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/823/dscn3817v.jpg/][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/5518/dscn3817v.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/41/dscn3821h.jpg/][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/6783/dscn3821h.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/835/dscn3822x.jpg/][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/4158/dscn3822x.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Coś w tym jest. Nie ukrywamy, że odnaleźć DS dla Dropsa będzie bardzo trudno :( nie może mieszkać w domu z ogrodem, bo ucieka przez płoty.. Najlepsze mieszkanie, tylko kto będzie chciał takiego dużego psa? No i najcudowniej z innym psem, jak widać Drops wtedy odmienia się 2x szybciej. Tyle życzeń.... :([/QUOTE] Ale cuda się zdarzają! :lol: -
[quote name='inka33']Może na okoliczność fryzjera potraktować go uspokajaczem przez kilka dni...? :hmmmm: Oprócz niedowidzenia i stresów związanych z nową sytuacją, moze denerwuje się też, bo boli go skóra od tych koltunów?[/QUOTE] Dostaliśmy żel uspokajający od weta jak będziemy się wybierać do fryzjera. On na prawdę nie ma takkich wielkich kołtunów i myślę że nic go nie boli i nie ciągnie, mnie daje się normlanie głaskać, przewraca się na plecy i daje brzuchol do głaskania tylko jak zaczyna się z nim coś robić to pokazuje zęby i chce chapnąć... :roll:
-
Może jego zachowanie wynika z tego, że niedowidzi albo ma złe wspomnienia... w końcu nie znamy jego przeszłości, ani tego z jakiego powodu został oddany do schroniska... Z jego kołtunami nie jest tak źle, większość udało Nam się powycinać zostało tylko trochę na pupie. Zobaczymy jak będzie się rozwijało jego dalsze zachowanie... mam nadzieję, że nie okaże się silnym dominatorem...i obejdzie się bez behawiorysty :) Za to niesamowicie cieszy go ogród, jeszcze jak może sam spacerować to ogon w górze i zadowolony ;) Dzisiaj mało się nie spóźniłam na autobus do pracy bo jak zobaczył że już koniec i idę po niego to odwrót ;)
-
[quote name='ania shirley']Zacme można operować. Wrocław, Warszawa, Kraków. Kraków najtańszy. I ma niezla opinie. Jak czas nie goni to można powalczyć o kasę i o zniżka na bezdomniaka. I choć o jedno oko. Miałam tam swojego Koksa operować. I dalej chce, jak juz przestane mieszkać w szpitalu. Może warto o jedno oko choć powalczyć...[/QUOTE] Powtarzam tylko to co wetka powiedziała, o żadnej operacji nie wspomniała na pewno można coś takiego zrobić, ale nie wiem jak z tym u psów [quote name='Bgra']nie wiem jak u psów,ale pewnie też zaćma musi być dojrzała do operacji Lili pisze,że to początkowa zaćma,jak się Bono uspokoi warto opóźnić starzenie zaćmy kropelkami:) biedaczysko,pewnie bardzo się boi,potrzeba czasu trzymam kciuki za wizytę u fryzjera![/QUOTE] Tylko czy on się kiedyś uspokoi :roll: Typowy facet panikarz :roll: całe szczęście że jest chociaż wykastrowany :) Doszły wpłaty od: + Rzepek - 100 zł + Diana79 - 100 zł + Malwa - 20 zł + Panna Marple - 30 zł BARDZO DZIĘKUJEMY!
-
Nie wiem co to będzie u fryzjera... jest to wielkie wyzwanie... Wielki stres dla Bonika i dla fryzjera... Ciągle zastanawiam się skąd w nim tyle złości na ludzi którzy chcą mu pomóc... :shake: Chyba nigdy nie poznał dobroci ze strony człowieka :shake::-( Z oczkami tak jak pisałam jest to lekka postać zaćmy, on widzi ale nie wyraźnie niestety nie ma na to skutecznego lekarstwa można stosować krople tak jak pisałam wcześniej ale to nie zatrzyma choroby, zaćma może zatrzymać się w takim stanie jakim jest albo też Bono może z czasem stracić całkowicie wzrok...
-
Wizyta u weta okazała się prawdziwym wyzwaniem, Bonik wesolutki wszedł do gabinetu przywitał się z Panią Doktor ale kiedy zaczęła go badać i dotykać zaczęło się kłapanie zębami, warczenie agresja... Wszedł w obroty kaganiec lecz to go wcale nie polepszyło jego samopoczucia, gdyby mógł wszystkich by Nas rozszarpał... Miejmy nadzieję że to tylko strach przed nieprzyjemnymi sytuacjami a nie wielki problem behawioralny... Przechodząc do jego zdrowia, guz na głowie okazał się nie groźny, na razie go nie ruszamy. Badania krwi w porządku. Na oczkach ma lekką zaćmę na pewno nie widzi wyraźnie i nie widzi szczegółów, można oczka kropić ale raz to nie zatrzyma choroby i nie wiele pomoże a dwa przy jego reakcjach na ingerencje człowieka w jego ciało szkoda go tak stresować... :roll: No i to by chyba było na tyle... Obecnie jest wykończony... wizyta u weta i później aktywność na ogródku go wykończyła...
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy już pisałam ale doszła wpłata od ASKA64 - 40 zł Dziękujemy! :) Do wydatków doliczamy też Stress Out 60 tabletek - 34 zł -
U Nas pogoda paskudna więc raczej Bonik siedzi w domu i śpi, udało mi się wczoraj go zabrać na ogródek na 40 minut pierwsze na smyczy, później pod czujnym okiem bez oczywiście nauczył się już przede mną uciekać kiedy idę go zapiąć na szczęście nie za daleko :razz: Dopiero jak sprawę mój płot że dziur nie ma to będzie swobodnie hasał sam ;) A ja wróciliśmy do domu to cieszył się jak szczeniak, 'biegał', skakał.... :D Noc spokojnie przesypia na swojej podusi na której najbardziej lubi leżeć. Od wczoraj zaczął trzepać uszami i widać że mu coś tam przeszkadza więc dziś myślę wybierzemy się do weta... Może uda Nam się wcisnąć na 'krechę' :-( Z jedzeniem kiepsko...w sobotę nie zjadł nic, wczoraj podziubał trochę miksu ryżu z kurczakiem a późnym wieczorem trochę puszki :roll:
-
Wszystkim już podesłałam numer konta, dziękujemy za pomoc i obecność! Bonik wczoraj przy obcinaniu trochę kłapał ząbkami więc sobie odpuściłam... niestety jego pupa jest w stanie tragicznym odchody jakby przytwierdzone do skóry także maszynka obowiązkowa... Na szczęście bez większych problemów udało Nam się go wykąpać siedział wyjątkowo grzecznie szorowałam i płukałam go chyba 4 razy... aż nie zaczął się wiercić ale nadal cuchnie schroniskiem :-( Na razie nie chce jeść... może nawet lepiej przy jego wadze... :roll: Sika mi po każdym rogu domu - teren mu się zachciewa znaczyć :razz: i jest strasznie zazdrosny o moje psiaki i tymczasowicza... jak się jego głaska nikt nie ma prawa podejść bo ząbki szczerze i warczy ale staram się eliminować złe zachowanie :) i strasznie stęka jak się obraca, jak wstaje... chyba mu ciężko... a jak dłużej poleży to zbiera się jak 15-nasto letni staruszek :-(
-
[quote name='Ellig']Lili na jakie konto ma isc pomoc? Ile potrzebujesz na leczenie Bono i pamietaj proszę o fakturach.[/QUOTE] Nasza sytuacja jest skomplikowana bo zbieramy pieniążki na swoje konto i z tego wszystko spłacamy tzn z dobroci dogomaniaków ale należymy też do Fundacji więc myślę, że Konta Baloniarek nie mam prawa ruszać :) Ale zapraszam do niego... Obecność na wątku i wsparcie jest bardzo ważne bo trochę tam wiatr hula... :roll:
-
Zapraszam do Bono... 4 lata zmarnowane w schronisku... guz na głowie... podejrzewamy ślepotę... problemy z poruszaniem się...otyłość... czy to nie za dużo na jednego psiaka? Prosimy o pomoc :-( http://www.dogomania.pl/forum/threads/243318-Bono-ZNISZCZONY-po-4-latach-w-schronisku-b%C5%82aga-o-pomoc!-Potrzebne-na-leczenie!!!
-
Perełko-Mariolka szczęśliwa w SWOIM domu! :)
Lili8522 replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Już w nowym domu
[B]Zapraszam do Bono... 4 lata zmarnowane w schronisku... guz na głowie... podejrzewamy ślepotę... problemy z poruszaniem się...otyłość... czy to nie za dużo na jednego psiaka? Prosimy o pomoc :-([/B] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243318-Bono-ZNISZCZONY-po-4-latach-w-schronisku-b%C5%82aga-o-pomoc!-Potrzebne-na-leczenie[/url]!!! -
[B]Zapraszam do Bono... 4 lata zmarnowane w schronisku... guz na głowie... podejrzewamy ślepotę... problemy z poruszaniem się...otyłość... czy to nie za dużo na jednego psiaka? Prosimy o pomoc :-([/B] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243318-Bono-ZNISZCZONY-po-4-latach-w-schronisku-b%C5%82aga-o-pomoc!-Potrzebne-na-leczenie[/url]!!!
-
[B]Zapraszam do Bono... 4 lata zmarnowane w schronisku... guz na głowie... podejrzewamy ślepotę... problemy z poruszaniem się...otyłość... czy to nie za dużo na jednego psiaka? Prosimy o pomoc :-([/B] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243318-Bono-ZNISZCZONY-po-4-latach-w-schronisku-b%C5%82aga-o-pomoc!-Potrzebne-na-leczenie[/url]!!!
-
SCHRONISKO W BIELSKU - BIAŁEJ ruszył wolontariat, potrzebna pomoc!
Lili8522 replied to Vilena's topic in Już w nowym domu
[B]Zapraszam do Bono... 4 lata zmarnowane w schronisku... guz na głowie... podejrzewamy ślepotę... problemy z poruszaniem się...otyłość... czy to nie za dużo na jednego psiaka? Prosimy o pomoc :-([/B] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243318-Bono-ZNISZCZONY-po-4-latach-w-schronisku-b%C5%82aga-o-pomoc!-Potrzebne-na-leczenie[/url]!!! -
[B]Zapraszam do Bono... 4 lata zmarnowane w schronisku... guz na głowie... podejrzewamy ślepotę... problemy z poruszaniem się...otyłość... czy to nie za dużo na jednego psiaka? Prosimy o pomoc :-([/B] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243318-Bono-ZNISZCZONY-po-4-latach-w-schronisku-b%C5%82aga-o-pomoc!-Potrzebne-na-leczenie[/url]!!!