-
Posts
13833 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lili8522
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Prosimy o pomoc... końcówka września tuż tuż a brakuje 74 zł :modla: -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='natie']połowa ewentualnego zysku z mojego kolejnego bazarku ogłoszeniowego będzie dla Dropsa - zapraszam do podrzucania [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247211-ogłoszenia-szybko-solidnie-edycja-9-dla-Teriego-i-Dropsa-do-4-10-20-00[/URL][/QUOTE] Biegnę podrzucać :) -
Nutka - szczęśliwa w wymarzonym domu :)
Lili8522 replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Już w nowym domu
[quote name='jola_li']Coś Wam powiem :). Rozmawiałam z Panią Nutki :). Psinka chyba już wie, że jest w swoim prawdziwym domu. Jest żywiołowa, ale pilnuje się Państwa, apetyt ma ogromny, z kotem rezydentem bez konfliktów. Została wykąpana, co nie bardzo jej się podobało ;). Państwo są bardzo zadowoleni z malutkiej. A więc wspaniałe wieści :). Czy to możliwe, że Nutka ma niezdjęte szwy posterylkowe? Trochę łzawią jej oczy, więc Pani wybiera się do weterynarza.[/QUOTE] No pięknie a Nam Nuteczki Pani nie dala znać jak się sprawuje sunia :roll: Super wieści! Oby tak dalej, oczka mogą łzawić nawet do końca życia jeśli ona rzeczywiście ma coś z pekińczyka, ale sprawdzić u weta nie zawadzi :) O szwach musi się wypowiedzieć Kasia, pewnie tutaj zajrzy i napisze. A zdjęcia mam nadzieję, że będą podałam Państwu maila więc czekam z niecierpliwością :) -
Niestety tak jak napisała Pinczerka z łapką non stop byłby problem, z czasem mogło by wdać się zakażenie i inne dziadostwa.... Teraz najgorsze już za nim - więcej operacji nie przewidujemy :) Niech się szybciutko goi i szukamy najlepszego domku dla psiaka :) Mam nadzieję, że komuś się serce otworzy na Mikiego....
-
Trochę zdjęć :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/69/5fk8.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/8228/5fk8.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/690/hozx.jpg/][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/1792/hozx.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/27/tudk.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/9044/tudk.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/46/sgt2.jpg/][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/7366/sgt2.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/30/elr.JPG/][IMG]http://img30.imageshack.us/img30/2965/elr.JPG[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
[quote name='majowa']wpłata poleciała[/QUOTE] Dziękujemy! :) [quote name='kakadu']lili czy w pierwszym poście są aktualne informacje na temat tej łapy i diagnoz?[/QUOTE] Nie ma, dziś wszystko uzupełnię :) Mamy dobre wieści a mianowicie że jest miejsce dla Mikiego w hoteliku obok Nas w Wilkowicach za 15 zł za dobę :) Warunki bardzo dobre a szczegóły napisze Pinczerka bo nie chce niczego pokręcić... Dlatego teraz prosimy o stałe deklaracje... :modla:
-
[quote name='Majkowska']Wiesz, nam z Apollo wyszło Warchlaczek lub też Warchlinka :D Różnie to bywa :evil_lol:[/QUOTE] Oooo! Tego nie wiedziałam :D [quote name='Gosiapk']To taka specjalna, nowa odmiana Dynia Rinaldowa ;)[/QUOTE] I jaka słodka :loveu: [quote name='Panna Marple']A Dynie to chyba deszczu nie lubią, co? U nas parszywie:angryy: i jedno futro mam przeziębione. Wet mnie pocieszył, że pozostałe dwa też mogą złapać:mad:[/QUOTE] Oooo nie...Dynie deszczu zdecydowanie nie lubią... Za to lubią w deszczowe dni (i nie tylko) leżeć w łóżku :cool3: Dużo zdrówka dla Twoich futer i dla Ciebie! [quote name='Nutusia']U nas z Lili wyszedł... Gliździoch. A właściwie nie do końca z imienia, a z ciągłego... wicia się :) Pogoda - niech ją szlag jaśnisty trafi!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] U Nas z Lili wyszedł... Muminek - Mumix :D:diabloti: A pogodę niech szlag trafi! Masz rację :)
-
[quote name='Majkowska']hahaha, a myślałam że tylko ja mam taką twórczość jak o imiona chodzi.[/QUOTE] Tak samo jak z Bono wyszła Bomba :D [quote name='Gosiapk']Dynia... nawet kolor pasuje :D[/QUOTE] Dokładnie! :D (o tym nie pomyślałam) tylko trochę wyblakła ta Dynia :diabloti:
-
[quote name='Mattilu']A ja jednak zapytam: jak Rino zyskal nowa ksywke?[/QUOTE] Jego imię ma kilka odmian a mianowicie: Rino - Rinaldo - Rinaldiśko - Diśko - po tym stwierdziłam że zbliża się Halloween i będzie Dynia jak znalazł :D (nie martwcie się dalej reaguje na Rino :D)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Lili8522 replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Zaglądam do Was :) Jak to tak biednego Waldeczka kagańcem męczyć, wstyddd!!!!! :evil_lol: Rzeczywiście wygląda w tym kagańcu na nieco w stanie nietrzeźwości (uśmiałam się z tego strasznie). Wracaj na wioskę, tutaj pieseczków się nie męczy kagańcami :D -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Lili8522 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Tekst wygląda tak: "Drops to duży, wielkości owczarka (ok.30kg) 5-letni, wyjątkowo łagodny psiak. Drops jest bardzo pojętnym psem, ładnie chodzi na smyczy,trzyma się blisko człowieka, nie ciągnie ani nie wyrywa do przodu,bardzo lubi spacery i przebywanie na świeżym powietrzu, utrzymuje czystość w domu. W kochającym domu na pewno odzyska stabilizację i obdarzy miłością nową rodzinę. Szukamy dla niego domu gdzie mógłby zobaczyć jak powinna wyglądać relacja człowiek-pies. Ludzi, którzy obdarzą Dropsa ogromem miłości i morzem cierpliwości. Preferowany dom z innym psem gdyż Drops bardzo dobrze czuje się w towarzystwie czworonożnych przyjaciół. A jak wiadomo we dwójkę zawsze raźniej i weselej. Jest wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony. Warunkiem adopcji jest wizyta przed adopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej." -
[quote name='wiewoira']Faktycznie,bedzie tylko swietlica ... Szkoda :([/QUOTE] Szkoda bo już brakuje Nam pomysłów :-( [quote name='wawer']A co dokładnie mówi lekarz odnośnie dalszego traktowania łapki, bo zrozumiałam, że będzie wymagała stałego leczenia i doglądania, a to wiąże się z kosztami. Być może jednak lepiej byłoby ją amputować, żeby psu oszczędzić cierpień i ryzyka dalszych powikłań? Nie wiem, piszę bo też mam trójłapka, którego lekarze przez jakiś czas próbowali wyleczyć i dopiero po jakimś czasie zdecydowali o amputacji. Ale on był u nich rezydentem przyniesionym z wypadku i dopiero zdrowy trafił na Dogomanię do adopcji, więc wszystkie koszty leczenia lekarze ponieśli sami. Tutaj wygląda to nieciekawie :(.[/QUOTE] Lekarze mówią że można ją amputować ale trzeba to przemyśleć bo łapka go nie boli jako tako, boli go to co sobie obciera kiedy idzie i opiera się na niej , także gdyby ona została musiał by chodzić w buciku żeby nie było na niej ran, ale że jej używa do podpierania to szkoda mu jej ucinać.... Tylko przyszły właściciel musiałby dbać o to żeby chodził właśnie w buciku cały czas.
-
[quote name='wiewoira']Oj matulu :-( gdzie obecnie piesio przebywa ??? Nie wiem,może warto by było zapytać P.Ani z 4łapek bo w ofercie prócz szkoleń ma również chyba hotelik dla psiaków ....[/QUOTE] 4 łapki nie mają w swojej ofercie hotelu. [quote name='Majkowska']A lecznica jest wam w stanie odmówić przetrzymywania psiaka w którymś momencie?[/QUOTE] Nie możemy go tam trzymać w nieskońcozność ze względu na koszty...