Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Posts

    62499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. Ciocie, Doda prosiła mnie o przekazanie że ma problem z komputerem ale jak tylko będzie miała dostęp do innego kompa, to zaraz pozamieszcza na wątkach informacje z rozliczeniem! Pozdrawia wszystkich ciepło i prosi o cierpliwość :)
  2. Ciocie, Doda prosiła mnie o przekazanie że ma problem z komputerem ale jak tylko będzie miała dostęp do innego kompa, to zaraz pozamieszcza na wątkach informacje z rozliczeniem! Pozdrawia wszystkich ciepło i prosi o cierpliwość :)
  3. Elu i Aniu Dziękuję za odpowiedzi , nie potrafię nawet załączyć cytatów? :) ... po antybiotyku jest słaba i dlatego pewnie dużo śpi! szczepionkę sprawdzę na pewno!... muszę też odszukać?... jaką szczepinkę (też podawaną w trzech dawkach) miała Jasia podawaną na samym początku jak ją adoptowałam?... i był spokój ... chyba przez rok!....
  4. a skąd "wziąć" posty mojego wątku?... nie radzę sobie kompletnie! Doda prosiła mnie ,żeby przeprosić za swoją na razie nieobecność ale ma problemy z komputerem i jak tylko będzie miała dostęp do innego komputera to będzie wszędzie na swoich wątkach zamieszczać informacje z rozliczeniami, pozdrawia ciepło i prosi o cierpliwość :) ... tylko jak mam znaleźć te wątki? proszę o pomoc :)
  5. Jasia jest tak słabieńka :-( w dalszym ciągu podaję jej pestki moreli( 2 bo 1na 4kg) i mam nadzieję że guz nawet duży nie jest złośliwy! niestety ale mam wyrzuty sumienia że ja się do tego przyczyniłam( nie miałam takiej wiedzy na temat Karsivanu, teraz jestem pewna że nie podawała bym jej, gdybym miała nawet cień niepewności!!!) przed wyjazdem jak byłam u pani doktor(nasz profesor jest na urlopie ) na pytanie czy to Karsivan może być przyczyną że guz zaczął rosnąć?.... bo jakoś tak kojarzę, ten szybki wzrost z podawaniem Karsivanu?..... długo, długo milczała... aż w końcu powiedziała " Karsivan powoduje lepsze ukrwienie!... poprawia ukrwienie!.... więc jeśli ukrwi guza?!... nie! nie wykluczyła bym, tego!".... więc spróbuję teraz zatrzymać wzrost tego guza!.... a jeszcze teraz przyplątało się to zapalenie dróg moczowych!... nawet nie mam pojęcia? jakim cudem? ... tak bardzo na nią uważam!.... i jeszcze to nowe dogo :niewiem: nie radzę sobie!... gdzie można szukać? wątki gdzie już byliśmy? czy są jeszcze reklamy bazarków? albo gdzie można znaleźć bazarki w których już uczestniliśmy? nawet nie podziękowałam Figuni za przyniesienie płaszczyka! nie wiem jak sprawdzić czy PW zostało wysłane?.... i nawet słownik ortograficzny u mnie nie działa! czy jest jakaś ... instrukcja obsługi do nowego dogo?
  6. Dziękuję z serca Kasiu :calus: jak tylko wrócimy do Wrocławia to zaraz lecę do lekarza(jestem umówiona z dwoma, chirurgiem i wetką ogólną z całkiem innego gabinetu, chciałam poznać opinię również innego lekarza) ponieważ Jasia przez pierwsze dwa dni po podaniu antybiotyku, dosłownie nie mogła utrzymać się na nogach, teraz też jak patrzę na nią... to widać że słabieńka :-(
  7. Dziękuję i Witam ciepło :) bardzo mi miło Kasiu że nas odwiedziłaś :) jesteśmy na Mazurach internet mam tylko aero2 i nie mogę się prawie nic połapać na nowym dogo! przez kilka dni nie miałam wcale a teraz .... nie mam pojęcia jak się tu poruszać.... muli mi okropnie! nie wiem dogo? czy internet?... najgorzej to bazarki! jak teraz odnaleźć te w których licytowałam, żeby nie pominąć jakiegoś zobowiązania! Jasia znowu na antybiotyku! znowu zapalenie dróg moczowych!.... było już z nią bardzo źle! nie chciała jeść ani pić! ten antybiotyk enrobiofloxs dosłownie zwalił ją z nóg! wróciliśmy znowu do Immunodolu,,, i dzisiaj jest lepiej! troszeczkę zjadła z ręki łososia takiego gotowanego z ryżem i teraz wypiła sama wodę.....może jak zwykle na Mazurach będzie lepiej.... aaa... Kasiu, dziękuję :) nie,nie! słyszałam o DCA! MUSZĘ SIĘ ZAPOZNAĆ Z TEMATEM!!!!
  8. Figuniu może lepiej wyróżnić te które już są! na OLX i Gumtre nie da rady ogłosić podwójnie tego samego ogłoszenia(wiem bo ogłaszałam) ... a do tego na tych portalach, które dopuszczają takie same ogłoszenia... no nie wiem?! ale chyba to nic nie daje!... i nie fajnie to wygląda!... jak co kilka pozycji jest to samo ogłoszenie... to oczywiście tylko moje zdanie :)
  9. Suuuper fota :megagrin::megagrin::megagrin: [url]https://scontent-b-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/1622001_10152592274871236_7426153667320576630_n.jpg?oh=80c590531d6e51c2b652afed72df1e2b&oe=5483F5B7[/url]
  10. [quote name='Figunia']Nadal nic nie wiem...też bardzo się martwię. Znalazłam nr telefonu do Niej, ale wciąż nie mam odwagi zadzwonić.[/QUOTE].. to podaj mi ten numer i ja zadzwonię :) Figuniu, kupiłam na bazarku u Suni2000 kurtkę czy mogłaby tą kurtkę zawieźć do ciebie a my później już umówimy się co do odbioru ( gdyby paczka była za ciężka to podjechałabym do Ciebie) To się cieszę że Ciebie jeszcze zobaczę :)
  11. [quote name='Beat2010']A był u neurologa?[/QUOTE]... był!... jamniś był pod najwspanialszą opieką z możliwych!.. niestety... wczoraj pobiegł za TM:-( :-( a wiesz że... dwa dni wcześniej, jedna z ciotek napisała że tak właśnie może być!... smutek!
  12. [quote name='jaanka']Na razie nie ma wieści,są poszukiwania,nadzieja i ogromna tęsknota.[/QUOTE] ... nie wolno się poddawać.. nigdy :)
  13. To faktycznie już blisko... ten czas tak szybko płynie, może jeszcze znajdziesz chwilkę kiedyś, żeby mnie odwiedzić :)
  14. Zaglądam z serdecznościami i biegnę dalej :) hakowy trymer... pierwszy raz widzę...też:crazyeye:
  15. [quote name='kejciu']Ciężko cokolwiek napisać - okropny smutek, żal i rozpacz w sercu :([/QUOTE] ... nie ma słów... i nic nie jest w stanie tego zmienić!:-(
  16. [quote name='Sarunia-Niunia']Hm... no to w sumie happy end, oby tylko to była nauczka dla właścicieli... Niech Fionka będzie szczęśliwa, a Wam Małgoniu życzę i tak jamniczej radości... kiedyś;)[/QUOTE].... ja też ...podobnie;) z naciskiem ...[B]na życzę i tak jamniczej radości... [/B]
  17. Figuniu, kiedy dokładnie wyjeżdżasz?..
  18. Biegaj Misiu [*] szczęśliwa za TM... pobiegłaś razem z Toffisiem... [IMG]http://mieczyslaw-sz.blog.onet.pl/wp-content/blogs.dir/635713/files/blog_zn_4429202_6526090_tr_gif_swieca.gif[/IMG]
  19. U nas na klinikach też są takie akcje( sterylizacja /kastracja dzikusek) .... to chyba ma sens:hmmmm: ... smutna Figunia ale spokojna! to chyba nie jest źle... Jasię jak adoptowałam to przez kilka miesięcy była smutna! wyła( a raczej zawodziła) sąsiedzi dzwonili do pracy i musiałam wracać po nią! i drzwi wygryzła w strzępy:shake:
  20. Tofik biegaj szczęśliwy za TM..... Dziękujemy Kasiu :glaszcze:
  21. Dziękuję kochane moje, ja wierzę w te dobre myśli i chyba teraz ich potrzebujemy razem z Jasią :kiss_2: Berni, spróbuję.... ale to chyba nie jest takie proste!... ja raczej łapię się na tym że ciągle sprawdzam ( patrzę albo delikatnie dotykam go ręką... i proszę żeby nie rósł!... żeby nie robił jej krzywdy....
×
×
  • Create New...