Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Posts

    62499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. Przybiegłam na zaproszenie Alaskan malamutte, Dziękuję :) zapoznam się z dziewczynką. zapisuję...
  2. .. dziękuje, Basia niech zadecyduje:)
  3. I ja nie zawsze się wpisuję, ale jak większość tuta,j lubię zaglądać na wątki Poker , oprócz miłej atmosfery jeszcze można liczyć na jakąś dozę wiedzy/ i jak tu nie kadzić;) / przyznam się ,że moja Tasia ,również nie zawsze oddaje zabawki, nie sądziłam ,że to jest ważne... wiem, wiem! należy kochać mądrze! .. staram się! już na którymś wątku podziwiam rady Sowy, jestem pod wrażeniem , podziwiam ogrom wiedzy! Szacun poszperałam w necie i o to jak się naumiałam, zaraz przechodzimy do treningu, czy tak to ma wyglądać? czy może są jeszcze jakieś rady? Jeśli pies ma coś w buzi, na przykład aport, frisbee czy zabawkę, stajemy koło psa i pokazujemy mu smakołyk. Pies powinien automatycznie wypuścić coś, co trzymał w buzi, aby zjeść smakołyk. A jednocześnie uczy się też, że wyplucie czegoś, powoduje nagrodę pozytywną. Zaczynamy też w mniej więcej tym momencie wprowadzać słowo "oddaj", "puść" lub "daj". Gdy już się nauczy znaczenia jednego z tych słow następnie - ważne by pies już nie widział smaka -mówimy owe słowo, i dopiero gdy wypluje, jego oczom ukazujemy smakołyk i oczywiście go dajemy.
  4. ... wyplułam!...nie wiem??? co mi??? przecież Ewu nad nim czuwa :)
  5. ... czy jest to blisko Ewu? maluszek jest za słabiutki na podróże, może gdzieś koło Ewu jest jakaś dobra ciocia? która mogłaby pomóc? może zrobimy jakiś bazarek ? cegiełkowy na kroplówki?? uważam ,ze jak najbardziej próbować szukać pomocy w fundacji dla szczeniąt Judyta? ale to pewnie jak już maluszek stanie na nogi, po tym okresie pooperacyjnym?? .. najważniejsze! ale ten cały okres pooperacyjny, chyba jeszcze ważniejszy!! też się cieszyłam jak moja Jasieńka przeżyła operację... była nawet chwila radości jak po tygodniu stanęła na nóżki...a po trzech już.... odeszła :(
  6. ... i oby z każdą chwilą było lepiej! ... to trochę chyba wyjaśnia? przyczyn niedrożności może być wiele? ale... może połknął te nici??? ... i nie wiedzieli co zrobić???...
  7. ... całą bombę, pozytywnej energii! a z tymi ściskami ...może poczekajmy aż troszeczkę sił nabierze
  8. ... nasze Dobre myśli lecą za Tobą, Basienka i wszystkie jamnicze moce niech będą z Wami
  9. .. Basieńka ja wiem z jakim oddaniem i empatią walczysz o każdego pieska, który stanie na Twojej drodze! wiem jak bardzo przeżywasz ich tragedie! ... to życie czasem tak nas zaskakuje swoimi złymi stronami, swoim okrucieństwem... że aż mi brakuje słów ,żeby powiedzieć co ja czuję w tej chwili! .. zawsze najbardziej chyba?...wydawało mi się! że krzywda staruszków, tych porzuconych w chorobie, zniedołężniałych! pozostawionych w tęsknocie za swoimi 'ludziami' potrafi zaboleć najbardziej!... a teraz widząc ,taki...'start' w życie maluszka, piszę ,kasuję i ryczę... chyba mogła bym ,zabić!... co za sk.... doprowadził to maleństwo do takiego stanu???? ... Basiu, chyba trzeba by pomyśleć o jakiejś zbiórce pieniązków? może ktoś mógłby zrobić bazarek cegiełkowy?...
  10. .. ja chyba będę się bała, zobaczyć zdjęcia! :(
  11. ... OK! ja podawałam ale to z niewiedzy, już nie podam! :) ... ja podawałam nifuroksazyd , swojej Taksuni, raz dziennie.
  12. Przepraszam, 1tabl. 100mg na 15kg,/przy dawkowaniu leku należy wyrażać się precyzyjnie/ :)
  13. ... połknął nici? ...zapalenie trzustki i jelit, to brzmi poważnie :( biorąc pod uwagę wycieńczenie organizmu, musi naprawdę mieć dużo szczęścia!... ale przecież spotkał na swojej drodze Ewu... więc chyba ma szczęście, musi mieć!...
  14. Dawkowanie nifuroksazydu to 1tabl. na ok15kg wagi ciała, smektę jak najbardziej należy podać, działa powlekająco, wiąże toksyny i na pewno skróci czas trwania biegunki/ pewnie nie będzie chciał sam wypić, ja swojej podawałam strzykawką w kącik pycholka/ pamiętaj że jeśli zaczęłaś podawać nifuroksazyd to kontynuuj podawanie min. pięć dni, proponuję po jednodniowej głodówce ,nie podawać przez parę dni żadnych smaczków , życzę , pieskowi szybkiego powrotu do zdrówka :)
  15. .... aż się boję zaglądać! ..a ciągnie mnie tu, jakaś siła!.. same sprzeczności! aż boli w środku... Duszku....
  16. ... rzecz jasna, ja również dołączam do kciukających
  17. też z Pozdrowieniami zajrzałam ... tak ,brała Ewcia pestki!
  18. Poraziło mnie!... jak czytam o maluszku...czuję taką rozpacz...bezradność... Basiu, jak dobrze ,że akurat byłaś w odpowiednim miejscu...w odpowiednim czasie...
  19. Rokuniu, nie daj się! oby już każdy dzień był lepszy! Piękne tereny są u Was ,Ewuniu
×
×
  • Create New...