Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Posts

    62499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. Oby jak najwięcej takich zakończeń! Auraa, Wielki cmok! dobra robota że się powtórzę ;)
  2. Serce się raduje, że rodzinka ,zaopiekowana! jak dobrze ,że jesteście! sunia ,prze-słodka usiatka nie mogę się doliczyć , wszystkich swoich zobowiązań? idę na całość i czekam na kolejne PW.. żeby chociaż symbolicznie pomóc, skromną dyszką dla rodzinki, poproszę numer konta, smutno mi że tak malusio, ale ... ja sama chyba będę szukała pomocy na operację psa ,którego właściciel nie jest w stanie pokryć kosztów, dramat :( http://www.dogomania.com/forum/applications/core/interface/imageproxy/imageproxy.php?img=https://images88.fotosik.pl/1219/58fda2f501b8965agen.jpg&key=fb757d9e97295e24ad8c1611aebc8374188c424f5e6cc57d01d2b82c43b6d3a7 mizianka dla rodzinki
  3. ...no to ... wolnej środy wszystkim życzę!
  4. I jeszcze tylko do pełni szczęścia... domku swojego nam trzeba!
  5. Ja również bardzo się cieszę, że jest lepiej! ,, nareszcie może się chłopak cieszyć życiem!
  6. Dziękujmy no to się skupiamy ;) ta dziewczyna ma coś w sobie!... jest...jakaś...wyjątkowa Z ciekawością zagladałam ,czekalam kiedy Kikou napisze pierwsze wrażenia z domu, jakie będą? czasem się zdarza ,ze mogą być inne/ różnie się po prostu zachowują w różnych domkach/ jednak ... ona jest naprawdę ...wyjątkowa
  7. Przybiegłam na zaproszenie Havanki, już się tak podeklarowałam... że nie wiem jak mam pomóc? ale obiecuję ,że coś pomyślę! tylko proszę o chwilkę, niech się troszeczkę policzę ;)
  8. Życzę wszystkim Spokojnego tygodnia! Anecik
  9. Życzę wszystkim Spokojnego tygodnia!
  10. Życzę wszystkim Spokojnego tygodnia!
  11. I jeszcze dojdą koszty dojazdu z Wrocławia do Kikou, czy już może coś wiadomo, jaka to kwota? dzisiaj mam mnóstwo spraw do załatwienia, nie wiem jak to wyjdzie mi logistycznie ale umówiłam się z Magdą ,że jeśli zajdzie taka konieczność i pieniążki będę potrzebne, to ja w poniedziałek założę/czy może tak być? może powinnam ,najpierw spytać tutaj, zanim złożyłam taką deklarację/ i będziemy później martwić się dalej, Malwo czy ustalałyście coś również w tej sprawie? ...ja również nie jestem na FB , może spróbujmy ustalić TAK? czy NIE? i mogę spróbować 'popytać' ?
  12. Witamy serdecznie Jolanto, Pięknie dziękujemy za wsparcie każdy pieniążek na wagę złota, sunieczkę czeka operacja... nawet nie spytałam czy te guzy ma na jednej listwie mlecznej? czy na dwóch? bo może być tak ,że będą kolejne operacje? ale to już może poczekajmy jak będzie u Kikou, Jutro zdaje się sunia wyrusza w drogę, Magda wszystko nadzoruje, musi jednak zostać ze swoim stadem, zatrzymały ją pilne sprawy, pojedzie Basia, dzisiaj jak rozmawialiśmy ,spytała ... ''czy sunia miała czyszczone ząbki? dziwne?.. ale tak ładnie wygladają?... pycholek siwy, jakby stareńka była? a zięby jak u młodej? i jest taka ... dziarska.. żywotna! cieszy mnie to bardzo Bogda, na razie Nie! musimy poczekać na foty! Kikou, zawsze ładnie foci ;) umówiłyśmy się dzisiaj z Ulv, niestety nie mogła przyjść, ma co robić, daję słowo
  13. A może ... Nelci, pierwszy raz w życiu, jest tak dobrze? a tu .. tyle konkurencji do tego miodu! może potrzebuje troszeczkę czasu, żeby się przekonać, że dla wszystkich starczy? może na nią zawsze psy warkoliły... odganiały... one się szybko uczą przecież! na pewno z czegoś to wynika?!...
  14. I ja zaglądam do naszej Beniusi, serdeczności zostawić :) Elu ja podobnie, zauważam.. że wszystko idzie mi dwa razy wolniej!.. a jak chcę przyspieszyć... to efekty znasz
  15. ... dokładnie! można na okrągło, mniej więcej z małymi przerwami/ jak się zapomniało kupić/ ... tak naprawdę, to chyba pod każdą postacią jest dobre! kiedyś przeczytałam ,że mielone jest łatwo przyswajalne?! pod warunkiem ,że jest .. świeżo zmielone! to ,jednak dość kłopotliwe ja swoim dziewczynkom, bo wszystkim podawałam pod każdą postacią, mielony, ziarenka i gotowany/ i chyba każda ciągnęła 'gluta;, ze smakiem lub z odrobiną ,czegoś dobrego np mięska :) ja mam problemy żołądkowe, często sobie parzę i dzielę się z Taksunią, zalewam, np karmę ,'glutem' czy ziarnkami ;)
  16. ... i dla tego musimy spróbować?... nie my musimy zmienić los ,Iguni
  17. ...Też tak myślę ,Eluniu ale na ile się da, musimy o tym pamiętać! Magda jest osobą ,która pracuje z psami, wie jak się zachować w trudnych sytuacjach, zna psy i ich psychikę , jeśli tak doradza, to lepiej jej posłuchać ;) może ,kiedyś Ci opowiem jak skończyła się moja pierwsza wizyta p/adopcyjna :( Noooo... Gratulacje! ... lecę na bazarek. Magda, bardzo Dziękujemy! za wszystko ... ciekawe jak pierwsza noc suni ,poza schroniskiem?
  18. Biegnę z wiadomościami , przepraszam ,że tak długo to trwało , ale dzisiaj ...telefon dzwoni, bez przerwy, w różnych sprawach i nijak nie mogę usiąść ,żeby podzielić się z Wami tym co przekazała mi Magda przez telefon, mam nadzieję ,że jutro dowiem się jeszcze więcej bo obiecała ,że przyjdzie do sklepu. Sunia jest bardzo spokojna i tolerancyjna, nie szczeka na koty ani na psy, bardzo łagodna i przyjazna, zachowuje czystość po kilku godzinach w domciu, pokazuje ,że chce wyjść, nie ma choroby lokomocyjnej, nie wymiotowała w samochodzie, Magda bardzo ciepło mówi o suni, że to .. jest bardzo kochana dziewczyna, która jeszcze potrafi zaskoczyć/ w tym pozytywnym sensie/ mądra, spokojna ,kochana, ale jak to po schronisku , dziewczynka dawno pewnie wanny nie widziała, Magda mówi ,że musi się streszczać bo wytrzymać się w domu nie da! taki "śmierdziuszek' ,że koniecznie najpierw futro trzeba wyprać, a później będą się dalej poznawać :) niestety , zdarzył się incydent i całe szczęście ,że Magda jak to ujęła... "jest przygotowana na problemy" szczeliła 'klamra' przy obroży,/ która była w fatalnym stanie/ sunia została szybko złapana i skończyło się na strachu, ale na przyszłość Magda bardzo prosi, zwłaszcza przy piesach przewożonych ze schroniska, szelki, jeszcze raz szelki!..i najlepiej szelki! jeśli już nie ma to w ostateczności obroża ale tylko zacisk! pieski są wystraszone, po schronisku, podróż, obcy ludzie, 'wypinają' się z obroży w szoku i o nieszczęście ,nie trudno! proszę o przekazanie tej prośby osobie, która odbierała sunię ze schroniska/ tak na przyszłość/, pomyślałam ,że .. myśmy też nie pomyślały.. teraz już będę na pewno pamiętała!... jak rozmawiałam z Magdą przez telefon i słyszałam jak przemawiała do suni, która była przy niej... byłam taka szczęśliwa! tak mi było ciepło na serduchu Dziękuję Wam wszystkie kochane ciocie! kolejne życie uratowane! bo u Kikou, będzie miała jak w 'raju'
×
×
  • Create New...