-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anica
-
Też jestem ciekawa?
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Już w nowym domu
Benia, chyba 'czuje' nasze wsparcie! bo idzie jej coraz lepiej! a wypiękniała -
... dokładnie tak! też trzymam żeby to było...tylko bogate życie wewnętrzne! ....
-
Zaraz spróbujemy ustalić kto mógłby? Basiu ja dzwonię do Ciebie, zajęte jak będziesz tylko mogła zadzwoń proszę :)
-
O Matuniu! taki piękny lisek...wygląda na zadbanego, może będą go szukać :( .. a Szeleścika ,trzeba ogłaszać bo jak pani kręci to nic z domku nie będzie :( ale miło by było ,gdyby go przetrzymała jeszcze troszeczkę ,dopóki się czegoś nie znajdzie??? .. tylko czy będzie skłonna ,chociaż tyle dla niego zrobić??
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Już w nowym domu
To duży postęp a będzie jeszcze lepiej! Benia potrzebuje jeszcze trochę czasu, ja się bardzo cieszę z tego co już osiągnęła -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
anica replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Jesteśmy z Ewunią, z Wami, z Barsiczką z Rokuniem... mocno zaciskam i ciepło myślę -
I ja też.. czekam
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Już w nowym domu
-
... coraz trudniej z tym u mnie! a raczej trafniej będzie powiedzieć ,u moich znajomych :( mam kolegę 'uwielbiam jego poczucie humoru' od jakiegoś czasu jak zadzwonię do nich zaczyna rozmowę...no!.. co tym razem ,będziesz chciała wcisnąć psa czy kota? ... dobrze ,że ją wet obejrzy! Magda miała zastrzeżenia do jej 'krzywych łapek' powiedziała że to typowy objaw niedożywienia :( może coś lekarz doradzi na uzupełnienie niedoborów? Super pomysł
-
... zgadzam się z Bou i Anulką!.. ja nie znam p Joanny/ zamierzam poznać z wiadomych względów taka znajomość jest nam{ kochającym ,wszystkie futerka} wskazana, chociażby ,żeby czasem ,spytać o radę, ale to już ''po sprawie''/ bardzo dziękujemy Poker za prowadzenie rozmów i wszelkie działania z TOZem i szczerze mówiąc... ja jeszcze muszę się sporo nauczyć... mój emocjonalny charakter w takich właśnie sprawach jak ta...może tylko wszystko popsuć!...dobrze jak logika i rozsądek idą w parze z sercem! ...cały czas uczę się pokory ;)
-
Dziękuję za podpowiedź ,już rozmawiałyśmy, Sunia2000 sama zadzwoniła .. a wracając do Maksia.. myślę ,że musimy chyba poczekać! możemy w tej chwili ,tylko mocno zaciskać/ za działania TOZu/ i .. nie przeszkadzać!.. to oczywiście moje zdanie, pytanie do Wszystkich Darczyńców... jakie jest Wasze zdanie w tej sytuacji? czy również będziecie czekać jakiś czas? bliżej nieokreślony? może jakiś określony? czy macie inne propozycje? Dziękuję
-
Tak! Gwiazdeczka musi jak najszybciej znaleźć domek, niedawno rozmawiałam z Ulv ,są w drodze do Kikou a właściwie to chyba już Magda wraca, ale powiedziała krótko! róbcie ogłoszenia, pełny pakiet ogłoszeń bo sunia to psi ideał! w ustach Magdy to naprawdę wiele! .. skąd w tej suni tyle miłości do świata i mądrości.. i naprawdę ona, jakby wie co ma robić ,kiedy jest czas na pieszczoty, kiedy musi dać odpocząć, ja jestem zauroczona Gwiazdunią i obserwując ją przez kilka godzin jestem pod wrażeniem tej wyjątkowej suni.. ktoś kto zdecyduje się na adopcję będzie miał ,psa dealnego przyjaciela jestem tego pewna :) grzeczna dziewczynka Gwiazdeczka po kąpieli już w domku Ulv pachnąca i mięciutka
-
Zacznę od przeprosin ,że tak długo , długo nie pokazałam Gwiazduni, mam nadzieję ,że mi będzie wybaczone , naprawdę nie mogłam wcześniej później będę się tłumaczyć bo mam nadzieję , że chociaż sprawię wielką radość pokazując chociaż parę fotek naszej słodkiej dziewczynki nie sposób nazwać ją inaczej jak chodząca miłość bo Gwiazda jest ... samą miłością, moi koledzy i wszyscy, którzy nas wczoraj ,odwiedzili a schodzili się.. jak na zaproszenie byli nią zauroczeni...ciekawe czy jest ktoś kto poznał Gwiazdeczkę i nie był? Gwiazdeczka ,pokazuje się ... w sklepie było bardzo gorąco! Uffff! ... grzecznie... ale obwąchać musowo, gdzie mnie tu przywiedli? .. dobrze że pomyśleli i jakiś kocyk dali ,przecież po podróży jestem ... ale ile można odpoczywać? tyle się tu dzieje
-
Mila-ada, dziękuję na wszelki spisałam... i chyba najkrócej powtórzę za Poker, okropna sytuacja!! .. mam podobne przemyślenia jak Anulka.. Bogusik... Bou.. Bgra... Elik... głowa mi chodzi na wszystkie strony i jakby chciała eksplodować!.. do tego mam .. okropny tydzień za sobą!...wydaje mi się ,że Świat się już chyba kończy!... straszne jest to wszystko :( Pytanie w innym temacie... byłam zmuszona do oddania dwóch piesków do schroniska/ niestety nie mogę napisać o szczegółach/ sunia bardzo mi zapadła w serce! jest to większa ok 30kg starsza psica 8-10lat z jakąś chorobą skóry ,liczne przełysienia, placki gołej skóry/jak powiedział pan, który po nią przyjechał grzyb albo świerzb/ ale jak ona się do mnie tuliła, jak patrzyła mi w oczy.. nie mogę zapomnieć jej spojrzenia :( niestety ... nie mogła zostać u mnie :( jak to jest z naszym schroniskiem? czy ja mogła bym do niej jeździć, odwiedzać? czy muszę być wolontariuszką? gdybym np zdecydowała się założyć jej wątek,, czysto teoretycznie? czy mogłabym jeździć do schroniska, odwiedzać ją, robić zdjęcia? zbierać deklaracje i np szukać hoteliku? a może nawet domku? czy by mogli mi w schronisku w tym pomóc?