-
Posts
10075 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bgra
-
-
Dziękuję wam,że zaglądacie i wspieracie Czesia.Dzięki wielkie ! Ola.mo dzięki za opis i foty z naszej wizyty :) Cześ to super pies :) Nie wiem jak Aldona daje radę zimą,bo jest znacznie trudniej,ale jak widać idealnie.Można spokojnie tulić rudzielca,czujesz tylko jak zanieczyści pampersa.Aldona ratuje i pampersy ;) wkłada w nie wyściółkę i tylko ją wyrzuca,a nie pampers za każdym razem. Ostatnio był dom poważnie zainteresowany adopcją Czesia,zdecydowany,to znajomi mojej znajomej zoopsycholog z Gorzowa W. Niestety mają mieszkanie w bloku i zwyczajnie nie dają sobie rady bez ogrodu.Cały rok zapampersowany... Jak widać nadzieję na domek stały możemy mieć :) tylko musi być równie dobry jak tymczas. Tutaj ma chłopina szczęście :) Z całą pewnością tak :) Jest Aldonka ,jest piłka ,jest cudownie :) Aldona to dusza człowiek :) bardzo systematyczna,idealnie zorganizowana,ma w domu dziesiątkę psów,wszystkie nieadopcyjne,stare,chore.Zapaszek goździkowy ;) tylko w tracie jak kupal poleci,zaraz zostaje ewakuowany.Podczas pracy ,Aldonie pomagają rodzice.
-
Tyśka dziękuję za wstawienie zdjęć i opisu. Dziękuję Wam,że zaglądacie do Tofika. Państwo jeszcze nie zjechali do domu,mają być za tydzień,wtedy umówią się z P.Kasią i pojadą poznać Tofisia. Tofik był u groomera,na koszt P Kasi,przygotowuje go na pierwszą wizytę z nowymi opiekunami. W tym miesiącu za pobyt Tofisia znowu zapłaci Skarpeta,trzeba jeszcze dokupić karmę,tu się wstrzymuję,bo jak pójdzie do nowego domu to ten koszt odpadnie. Sporo osób dzwoni,wszyscy pytają o yorka :( ten dom z Gliwic jest jedynym,który wykazał zainteresowanie Tofikiem.
-
Cieszę się,że jestem z nami :) Oby!
-
Nie odebrałam tego w ten sposób :) Czekamy na powrót państwa do domu,co nie przeszkadza mi porozmawiać z panią o szkoleniu :)
-
Tak,jestem z panią w kontakcie,pani wie wszystko o Tofisiu,odesłałam do kontaktu z p.Kasią.Jak państwo zjadą do domu,wtedy ...oby nie zmienili zdania,zaczniemy procedury.Ewu zapowiedziała,że pojedzie na wizytację p/a ,pojadę i ja,zanim państwo pojadą poznać Tofika..Nie chcę wybiegać naprzód,żeby nie zapeszać :( Poczekajmy do lutego,muszą najpierw być w domu. Państwo miewali w życiu psy małe i duże,ostatni niełatwy pies odszedł rok temu.Z tego co pani opowiadała,rzeczowo, wyłonił się dom,który bierzemy pod uwagę i czekamy ... Takie szkolenie to cudowna sprawa. Anula my bardzo ostrożnie podchodzimy do ew adopcji Tofika.Masz rację p.Kasia to szkoleniowiec. Dzięki wielkie za ogłoszenie !
-
Ostatnia wiadomość od pani z Gliwic, pod postem na Fb o Tofisiu : " Jest domek tylko trzeba chwilunie poczekać proszę przesłać nr konta " Nr konta podesłany.pozostaje czekać do lutego...oby nic nie stanęło na przeszkodzie.
-
Martwię się bardzo co będzie dalej z Tofikiem, p.Kasia uważa,że Tofik już dawno jest gotowy do nowego domu.Miałam nadzieję,że z odwiedzających hotelik wyłoni się nowy dom,albo chociaż dom tymczasowy,niestety. Telefony,sms,messenger, są,tylko każdy chce yorka,a jak już komuś waga Tofika nie przeszkadza to charakter. Pieniądze za styczeń jakoś w tym miesiącu na fb dozbieram,mam nadzieję,ale co dalej? Czy ludzie z Gliwic odezwą się w lutym ? tu się z kolei martwię jak zareaguje Tofiś na zmianę domu.Przywiązany jest do p.Kasi bardzo,jest też zazdrosny o Jej psa.Kolejny raz temu psu świat się zawali.
-
Kolejna wpłata na hotelik w Skarpecie Plaskatych na hotelik Tofisia-45 zł Idalia L.
-
Popisuję się obiema rękami. Anula pierwsza rozmowa dyskwalifikowała rodzinę,jednak,żebym nie była posądzona o uprzedzenia odbyła się ta wizytacja.
-
Dobry wieczór,Tofiś ma się dobrze,dalej czeka na dom... Wczoraj zadzwoniła pani,po rozmowie ze mną i z p. Kasią podtrzymuje chęć adopcji Tofisia,w lutym bo teraz są z mężem poza domem.W ich domu zawsze były psy,duże,małe,ostatni odszedł zeszłego roku i państwo uznali,że to już czas na kolejną adopcję.Małżeństwo po pięćdziesiątce,dorosłe dzieci wyprowadziły się z domu.Mieszkają w okolicy Gliwic ,więc mają do Psiego Dworu około 100 km.Jeżeli nadal będą chcieli adoptować Tofika to pojadą do PD poznać go.Musimy więc uzbroić się w cierpliwość... Koszt hoteliku od stycznia to 500 zł plus karma. marmosia,ediaboja i bgra dokładają po 100 zł ,razem 300 zł na hotelik. brakuje więc 172 zł ;(
-
Wizyta się odbyła.Wizytatorka ma duże wątpliwości bo zna historię Tofisia.jej zdaniem dom ok,ale dla spokojnego psa.Ludzie bardzo mili. Dom wielorodzinny,młodzi to para około 25 lat,mieszkają z rodzicami i babcią.Nie powiedzieli całej prawdy,zapomnieli o trzech innych psach,rodziców ?jeden w garażu, ma małe drzwi więc swobodnie może wychodzić kiedy chce,dwa w kojcu,poza tą sunią w domu. Sunia w domu potrafi czasami ugryźć,szczekliwa,warczała na wizytatorkę,bez reakcji młodych.Radzą sobie z nią podobno,ten piesek z garażu to jej synek,tylko on uchował się z miotu bo pozostałe zagryzła,jego też nie toleruje,więc umieścili go w garażu.Z psami na spacerach sunia się dogaduje.Rozmawiałam i z P.Kasią i ewu.P.Kasia mimo wszystko jeszcze jutro do nich zadzwoni.. Młodzi ludzie,jak pojawi się dziecko to już byłaby katastrofa.Sunia zadziora ,a Tofiś się jej nie podporządkuje.
-
Wizyta przełożona na jutro,dziewczyny musiały pojechać po szczeniaki wyrzucone gdzieś w polu.Jak było się nie zgodzić :)
-
Trzymaj,ja już chyba zaczynam gorączkować z nerwów :( Dziękuję za kciuki ! P.Kasia przysłała kolejną fakturę,za grudzień.
-
Wizytacja odbędzie się jutro o 18-tej,konkretna osoba,wie wszystko o psie i wie na co zwrócić szczególną uwagę.
-
Dziękuję ,już zgłosiła się osoba chętna do wizytacji,zrobi ją jutro,najdalej w niedzielę,to już zależy czy oboje państwo będą w domu.
-
Tofiś ma szansę na dom, państwo bez dzieci,mieli sunię agresorkę,wiedzą wszystko o Tofisiu.Po długich rozmowach P. Kasia prosi o pomoc w zorganizowaniu wizytacji pa,która będzie decydująca. Czekam na odpowiedź odnośnie pa,to kilka osób mieszkających w pobliżu,zapłacę za benzynę jeżeli będzie trzeba. Może znacie kogoś kto mieszka w pobliżu : ul Mazowiecka 18-214 Klukowo województwo podlaskie
-
Telefony dzwonią,wiadomości na olx się sypią i nic...był domek zainteresowany,,niestety nie oddzwonił jak mówiła wczoraj P Kasia. Toffiś bez zmian,dom dla dzieci ,może być z dużym psem,bo do takich czuje respekt.
-
Co tam u Was w pięknym Zwierzyńcu ? nie zasypało Was ? dzieciaki ubrane to można spacerować :) moje niestety to pierzynkowce,skończyły się więc długie spacery :(
-
Rysio 15 grudnia pojechał do swojego nowego domku w okolicach Żywca. Żyj malcu długo i szczęśliwie.Transport gratis! Ola.mo dzięki wielkie !!!