Jump to content
Dogomania

beta ata

Members
  • Posts

    2886
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beta ata

  1. No i dzis tez tu jestem, Dredziku malutki! :-)
  2. I co? Czy ten zainteresowany pan rozmawial z panem z działki?
  3. Oj, jak pieknie! Niech rosna zdrowo i znajdą bardzo dobre domy! :-)
  4. Powodzenia "maluszku" :-) Trzymam kciuki, żeby byli razem bardzo szczęśliwi.
  5. dżulien, ciotka podrzuca! :-)
  6. Pomysł dobry! Tylko wiesz, że jak już go przytulimy, to bedzie bijatyka, która ma go wziąć? ;-) :-) :-D Biedny psiak! A taki orginalny w swej złotej urodzie i misiowatości!
  7. Cześć, Mirusiu! Ciotki wysmażyły ci ogloszenia, że hej! ;-) :-)
  8. Cieszę się, że jesteś "w porządku" ;-) i bedziesz suczki traktowac poważnie i z milością :-) Wiesz, różnie to bywa z tymi firmami... Tu, na dogo jest w potrzebie conajmniej kilka psów, ktore straciły dach nad głową właśnie np. po likwidacji firmy. Przestały być potrzebne i ...won za płot. Tak to niestety nierzadko wygląda, więc cieszę się, że Ty jesteś inna. Dbaj o sunie i kochaj je! Postaraj sie o te spacery, bo to dla psa nie tylko przyjemność, ale przede wszystkim warunek zdrowia fizycznego i psychicznego, poza tym wybiegany pies jest po prostu grzeczny, nie wymyśla sobie "zajęć alternatywnych", jak np. podkopywanie ogrodzenia, przegryzanie kabki itp. :-) Oj, na kotach to ja sie nie znam, ale sa tu ludzie, którzy znają sie doskonale. Podobno kotu łatwiej znależć dom niz psu. Nie bardzo wiem, kogo Ci tu polecić, co doradzić... Może napisz na forum osobny temat o tej kotce... Są też kocie portale, może tam...
  9. Wspaniale! Gratulacje! :-)
  10. O, taka cisza u orzeszki laskowej... Miziam cie psiunio :-)
  11. Misiu, trzeba cie podrzucać, ciotka pamieta o twoich zlotych oczkach!
  12. :cool1: Ja tam jestem za, zwlaszcza, jesli po tym wszystkie kotki pójdą do dobrych domów Co prawda nie wiem, czy panowie, ktorzy bedą lampić na młode laski są akurat zainteresowani kotkami czy kociakami...
  13. To, że nie ma jeszcze doswiadczenia, to nie znaczy, że mu sie nie uda. Ważne, że w ogóle ktos taki jest u Was, wykorzystajcie to i bedzie wreszcie po sprawie, pies nie bedzie koczowal na trawniku. Gdybym ja miała taka sytuacje tu, gdzie teraz mieszkam, to nie miałabym takiego czlowieka w promieniu wielu mil morskich :lol:
  14. Takich psów jest wiele. Oczywiście bardzo cieszę się, że firma chce adoptować potrzebujące psy. Jednak mam tez pewne "pytanio-wątpliwości". Np.: Kto bedzie wlaścicielem psów, ich panem? Pies potrzebuje konkretnej osoby, ktora jest jego przywodcą, opiekunem i przyjacielem... Pies nie może należeć do bezosobowej firmy, w ktorej jest za niego odpowiedzialny "każdy, a więc nikt"... Jaki psy bedą miały kontakt z ludzmi? Czy beda CODZIENNIE wyprowadzane na DŁUGI spacer poza ogrodzenie? Czym bedą karmione? Co stałoby sie z psami, gdyby z jakichś powodów firma została zlikwidowana? Co oznaczaja te kojce, przez ile godzin dziennie psy miałyby w nich przebywać?
  15. To znowu ja, Mandejku mały, łaciaty :-)
  16. Mieszkam u stóp Sudetów, więc robie małe wypady w Karkonosze i Izery. Obecnie stan zdrowia (m.in. serce) nie pozwala mi na prawdziwe chodzenie po gorach, nawet niskich, ale gdy tylko moge, czuję sie na tyle i jest pogoda, to robie sobie takie małe "emeryckie" wycieczki to tu, to tam w okolicy :lol: Ostatnio bylam na Stogu Izerskim. Jako, że nie moge wchodzic pod gorę, to oczywiście wjechałysmy (ja i moja Tami) kolejką gondolową, a potem zeszłyśmy zygzakiem, oczywiście powolutku, w tempie emeryckim :cool3:. No, super było! Pogoda świetna, słonecznie, ciepło, ale nie goraco... Moja sunia byla zachwycona wycieczką :-) , a ja moja sunią, bo grzeczny i mądry z niej piesiulek i doskonały towarzysz wszelkich spacerów, po pagórkach izerskich też. Za wjazd psa koleja godolową nie płaci się nic, brawo dla włascicieli. Pies ma byc na smyczy i w kagańcu, ale jako, że juz po sezonie letnim, tłumów nie ma, to byłysmy z sunia same w wagoniku, więc kagańca nawet nie wyjęłam z plecaka.
  17. Tu nic sie nie dzieje, ale tytuł mnie zainteresowal. Bieszczady uwielbiam, kiedys jeździłam co roku, ostatnio wcale. Chetnie wybralabym sie z psem, jesli wszystko by sie dobrze zlożylo. Mozna sie czegos dowiedzieć?
  18. O, misiaczku, ciotka beta tu robi za twoja etatowa fankę :-) A swoja drogą, czy to tylko to futro grubaśne, czy misiu jest taki troszke przy kości..? :-)
  19. Może tylko dla wygody, raz to, raz tamto kładzie na podusi... :cool3: Moja Tami sobie nie żałuje i kładzie na poduszce siebie calą :lol:
×
×
  • Create New...