Hej Aga :)
Więc zdjęć zakupów nie mam :eviltong:
Co do położnej, to nas pytała o alergie, jakieś choroby w rodzinie itp. ;)
Jak trafi Ci się fajna położna, to będziesz się cieszyć z tych wizyt :)
Jak mi pierwszy raz Theoś się rozchorował, to dzwoniłam do położnej, a nie do lekarza. I to ona mi bardziej pomogła, niż późniejsza wizyta u pediatry ;)
Więc głowa do góry :)