Ja najbardziej lubię łososia i pstrąga, ale kupuję też dorsza ;)
I takie rybki podaję Theosiowi :) Bo jak już ma jeść rybę, to niech je wartościową :)
Choć w zamrażarce mam też jakieś paluszki rybne, ale to na czarną godzinę, jak potrzebuję zrobić obiad na szybko ;)
A w święta, to oczywiście karp :loveu: