Gnębię wszystkich dookoła :P
Zdjęcia będą, ale dopiero za miesiąc, bo wcześniej nie dostanie prezentu :P
Szukam jeszcze dla niego roweru już z pedałami, ale ceny powalają :/
Byłam dziś u tych znajomych, co mają Atosa.
W końcu się wzięli porządnie za niego ;)
Chodzą z nim na szkolenie w Holandii, a nie jak kiedyś, co kilka miesięcy w PL ;)
Szkoda tylko, że chodzą z nim na obronę :/ Według mnie, powinni chodzić na posłuszeństwo, ale...
Najważniejsze, że coś w ogóle z nim robią :)
A ten drugi DONek, którego mają, to suczka :)
Na szczęście Tina będzie ciachnięta i nie będzie szczyli ;)