Dzisiejszy dzień zaliczam do udanych :)
Mikser kupiony. I to razem z końcówką blendującą :) I jeszcze kupiliśmy go dyszkę taniej, bo to była ostatnia sztuka, oprócz tego, który był na wystawie ;)
No i kupiliśmy w końcu 2 nowe szafy do pokoju Theodora i jego braciszka. Co prawda do odbioru będą dopiero pod koniec stycznia, ale to nam w niczym nie przeszkadza ;)
Majkowska, Ty masz psa czy małpę? :D
Dziękuję Bogu, że Theodor chodzi do przedszkola i do środy jeszcze go tam poślę, żeby w spokoju posprzątać resztę i zrobić ostatnie zakupy, bez pomocy młodego :)
I teraz trochę zgłupiałam :/
Skoro Ty miałaś taką samą dawkę, to chyba coś w tym musi być.
Wczoraj też przegrzebałam jakieś forum dla ciężarnych i tam też były takie dawki zalecane przy przedwczesnych skurczach ;)
Chyba jednak będę brała 3x2, a jak coś się będzie działo, to zadzwonię sobie do położnej i się jej poradzę :)
A ja też czekam na święta :)
Co prawda Bogdana już mam w domu, więc nie chodzi o to, że spędzę trochę czasu z nim :P
Bardziej chodzi mi o samą atmosferę, która jest w Wigilię i Święta :)
Z kuchni dochodzą zapachy, wszędzie świecą się światełka, świeczki itp.
Tego w sumie nie da się opisać tak do końca o co chodzi ;)
Theodor 5 dni po porodzie chodził codziennie na spacery. Jak miał miesiąc, to miałam całą ekipę ludzi w domu.
Ludzie czasem przesadzają :/ Takie dziecko przecież nabyło odporność w brzuszku mamusi i jako pediatra chyba to wie?!
Wiem, bo już widzę :)
Mój mikser ma ponad 10 lat, chodził idealnie :) Już dawno jednak zauważyłam, że ma pęknięcia na mieszadełkach :/
Niby, mogłabym poszukać samych mieszadełek, ale wolę nowy z gwarancją :)
Sprawa znajomej Twojej mamy, ale dla mnie osobiście, to jest nie do pomyślenia, żeby izolować dziecko, bo nie ma szczepień.
Żeby dziecko się pochorowało, to nie musi ich nikt odwiedzić. Na spacery też z dzieckiem nie chodzą, bo nie szczepione?!
Kuźwa, robiłam dziś piernik (taki w blaszce) i rozwaliły mi się mieszadełka w mikserze :(
Jutro muszę jechać kupić nowy mikser ;)
W sumie dobrze, że to się stało dziś, a nie w Wigilię :D