Wszyscy mówią, że jak się zrobi jeden, to chce się potem kolejny ;) I coś w tym jest, bo ja też bardzo chciałabym drugi :)
A tatuażysta nie dał Ci maści do smarowania, żeby się nie babrało?
Jeśli nie, to możesz posmarować jakimś dziecięcym kremem na odparzenia, np. bepanthen ;)