Jump to content
Dogomania

Roszpunka

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Roszpunka

  1. Ja tylko mam nadzieję, że się uda zorganizować wszystko tak, aby psiak mógł do mnie wyjechać...
  2. Tomcug, śpisz Ty czasem ?:cool3: Zwiedzam często wsie w mazowieckim - sądzisz, że jest lepiej? A co powiesz o weterynarzu w mieście powiatowym, który przyjmuje kompletnie pijany i kotu po zatruciu środkiem chemicznym aplikuje antybiotyk w tabletkach? Żeby zmienić sytuację zwierzaków w naszym kraju, potrzebna jest zmiana prawa i poprawa jego egzekucji - ale przede wszystkim [B]edukacja[/B]. Tylko kto ma edukować? Nauczyciele, którzy sami mają psy na łańcuchach, księża, czy może rodzice, traktujący szczeniaczki i kotki jak zabawki dla malutkich dzieci? Sama znam przykład kobiety, której mała córeczka udusiła "z miłości" chyba trzy kociaki... Czasami już mi się tylko wyć chce... A pan, który dzwonił o Lilu, też ma dzieci - one pewnie, tak jak rodzice miejsce psa widzą przy budzie. Eh...
  3. BDT - bezpłatny dom tymczasowy Tak dokładniej - dom nie pobiera opłat za pobyt psa, zazwyczaj dostaje zwrot kosztów za karmę i opiekę weterynaryjną.
  4. Nie ma za co Ewuś - w końcu chodzi o to, żeby nasz Stefanek tatusiem nie został ;)
  5. Ile to jest kilometrów, to ja wiem. Gdyby było bliżej sama bym pojechała.Jeśli chcesz wiedzieć, jak żyją moje psiaki, zapraszam: [url]http://www.dogomania.pl/threads/210606-Uratowana-spod-k%C3%B3%C5%82-samochod%C3%B3w-male%C5%84ka-Lilu-znalaz%C5%82a-domek-[/url])))
  6. Argumentacja pana była prosta - piesek ma być mały, bo budę mają małą i młodziutki, bo się lepiej przyzwyczai... Łańcucha nie proponował :evil_lol: Sama nie wiem, dlaczego pomyślał, że wydam Lilu z kanapy do budy :shake: Najgorsze jest to, że w końcu psiaka znajdzie :-(
  7. Zbieraj - tylko myśl jeszcze o wsparciu na weta, bo sama niestety nie wyrobię :)
  8. Jessuu, jaka bida :-( Jaka szkoda, że psiak tak daleko, wzięłabym go na BDT ...
  9. Ewuś - psiak jest w schronie, jutro dopiero ciotki go spod igły zabiorą :-(
  10. Też niecierpliwie czekam, domek dziś został mi zarekomendowany przez znajomą . Rozumiem, że p. Danusia skontaktowała się z opiekunką Zazy?
  11. [quote name='BERKANO'] Która z Was ma fanty na zbyciu to proszę ślijcie mi na maila: [email protected] razem z opisami i propozycją ceny w opcji KT. do BERKANO :lol:
  12. Do Zazy ustawia się kolejka ;) Pani z Kielc wcale z małej nie zrezygnowała a jej syn już w suni absolutnie zakochany :lol:
  13. Ryss - taka moja serdeczna prośba - idź siać ferment gdzieś indziej, proszę. Nie chcesz pomóc, to chociaż nie przeszkadzaj...
  14. Diana - psiak już złapany;)
  15. Czekamy w takim razie na wspaniałe wieści!
  16. Dziwisz mu się? Pewnie dużo "dobrego" od człekokształtnych doznał... BERKANO - z fantami wyrobię się dopiero późnym wieczorem :oops:
  17. W ogłaszaniu niestety nie mogę pomóc :oops: Ale tak sobie myślę, że jeżeli malutka tak szybciutko zdobyła moje serducho, to inne również poruszy...
  18. Z jednej strony racja - z drugiej jednak to do Saguni serce mi się wyrywa.... A te sunie - jak one ze sterylkami?
  19. Wpłynęły pieniążki z bazarku dla Stefanka - proszę o konto do przelewu.
  20. [quote name='martasekret']Nie no, jasne, niech leży na tym chodniku i wegetuje........ Byle krótko i potem niech ktoś szybko to sprzątnie... :angryy:
  21. I ja również...
  22. Dziś miałam telefon w sprawie mojej tymczasowiczki (już w DS). Pan poszukuje małej i młodziutkiej suni do budy, na podwórko bez wstępu do domu - nie rozumiem, czemu zainteresowała go akurat moja Lilu, bo w ogłoszeniach były fotki głównie kanapowe :shake: Nie wiem skąd pomysł, że wydam psa z domowych pieleszy w takie warunki. Odesłałam pana do schronu, może rozmowa twarzą w twarz z kompetentną osobą trochę panu otworzy oczy. Niestety pan się nie przedstawił, mogę podać nr telefonu na PW. Argument, dlaczego mały piesek (gabaryt) i młodziutki - buda mała a młody to się lepiej przyzwyczai...
  23. Przyszłam na zaproszenie Ewy, niestety na ten moment nijak nie mogę pomóc...:-( Na niektórych ludzi słów szkoda...:angryy: Gdyby ktoś organizował bazarki, przypomnijcie mi - znajdą się dla biednego staruszka jakieś fanty.
  24. Rozmawiałam wczoraj z Lilusiowym domkiem - niestety mały gamoń nie chciał z ciotką pogadać :evil_lol: Wszystko jest ok, czekam teraz na wpis na wątku i obiecane fotki. EDIT: widzę, że wątek już przeniesiony :multi: EDIT 2: przed chwilą miałam telefon o Lilu - warunki: podwórko i buda, bez wstępu do domu... Księżniczkę malutką...
  25. Patrząc na zdjęcia - suni też przydałby się nowy domek, albo chociaż DT... :shake:
×
×
  • Create New...