Jump to content
Dogomania

Roszpunka

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Roszpunka

  1. :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:
  2. Cioteczko, psy u mnie mają normalnie, tak zwyczajnie - pełna miska, głaski, wycieczki i miłość po prostu. Część zdjęć, jest z wiejskiego domku moich rodziców - tam też wyadoptowała się (sama!) ta czarna suczynka Misia. Biedaczka ma nowotwór płaskonabłonkowy, jest po zabiegu i wszyscy mamy cichą nadzieję, że nie będzie wznowy. Mieszkamy w centrum Kielc i na co dzień możliwość swobodnego wybiegania psiaków jest mocno ograniczona, dlatego jeśli tylko jadę do rodziców albo do siebie na działkę, pakuję towarzystwo i puszczam luzem na zieloną trawkę. Pani Małgosia mówiła mi, że mieszka obok stawów, gdzie psiak może się wybiegać, za towarzystwo będą dwa cudne kocurki (widziałam zdjęcia :loveu:) i dwie panie do kochania i głaskania też będą. Jeżeli wizyta przebiegnie pomyślnie, Lilu będzie miała super domek i będzie równie szczęśliwa jak jest (mam nadzieję) u mnie, a może nawet szczęśliwsza - na co w skrytości ducha liczę.
  3. Śliczna sunieczka, przydałyby się ogłoszenia - ja niestety nie potrafię, trzeba zwołać jakieś lepiej zorientowane cioteczki.
  4. Pani Małgosia ma nr telefonu do cioteczki gonzales, ma się z nią skontaktować.
  5. Powiedz Bzydalowi, że ciotka jutro wpadnie i spacerek we cztery umawiamy :painting::painting:
  6. Nie piernicz ciotka, lat mi tu nie dodawaj, starsza ode mnie jesteś :evil_lol: Poza tym, licz dobrze - jeśli Murgo za TM prawie dwa lata, a przeżył swoje słuszne ponad 21, to ile mogłam mieć lat? Jeśli według Ciebie w tym wieku za chłopakami się biega, to niezły z Ciebie numer jest :eviltong: A w temacie wątku - musimy pomyśleć o wspólnym spacerku, bo pani Małgosia, jeśli przejdzie pozytywnie nalot cioteczek, gotowa jest przyjechać po Lilu już w tym tygodniu :crazyeye:
  7. Piękne ma uszyska... i to spojrzenie - nic, tylko się zakochać :loveu:
  8. [quote name='Martika@Aischa']Cioteczko roczek minie jak z bicza strzelił ;):evil_lol:[/QUOTE] Tia, człowiek zdążył już się od smarkaterii odzwyczaić - ostatnio szczeniak był w domu ponad 20(!) lat temu, dziecięciem byłam, to nie pamiętam za dobrze. Poza tym, mam nadzieję, że ten etap zakończy się już w DS :p
  9. Chwilkę to jeszcze potrwa, zanim jej przejdzie :evil_lol: Gdyby miała zostać u nas dłużej, pomyślę nad kupnem transporterka - lubi takie chować się w ciasne miejsca i jest spokojniejsza, poza tym, jazdę samochodem znosi lepiej, kiedy ilość bodźców jest mocno ograniczona, byłaby więc korzyść "dwa w jednym". Oczywiście ilość pochłanianych gryzaczków wszelkiej maści jest niewiarygodna :crazyeye:
  10. [B][SIZE=3][COLOR=black]Teraz nastąpi chwila prawdy! [/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=3][COLOR=black][SIZE=2]Ten pies jest straszny, brak mi słów... Szczeka i warczy na swojego pluszowego misia, kradnie ze stołu, na spacerach dokazuje ja szalona, żaden but nie może czuć się bezpieczny w naszym domu, szok, jaki diabełek z niej wyszedł po zaledwie dwóch tygodniach... Muszę ostrzec potencjalny DS: ona jest najprawdziwszym z prawdziwych [B]szczeniaków! [/B] W sobotę rozerwała na strzępy TZ-tową gazetę (kielecki brukowiec codzienny, dziadom reklamy tu nie zrobię - zna się dziewczyna na prasie:loveu:), a dziś zabrana na spacerek do parku musiała, no oczywiście, że musiała wskoczyć za Diuną do rzeki :evil_lol: Z tym, że tam gdzie Diunce woda sięga do kolan(?), Lilu zanurzyła się cała, tylko łepek wystawał - niczego jej to nie nauczyło, bo po chwili była w wodzie ponownie. Kąpiel dodała jej energii, szaleństwom nie było końca, moja emerytka wróciła do domku ledwie żywa... Codziennie dostarcza nam rozrywki, nie nudzimy się ani przez chwilę :p chwasty masz na grządce, wiesz? [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg534/scaled.php?server=534&filename=foty686.jpg&res=medium[/IMG] może skarb jakiś zakopałaś, sprawdzę... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg832/scaled.php?server=832&filename=foty688.jpg&res=medium[/IMG] a ty znowu z tym aparatem :shake: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg148/scaled.php?server=148&filename=foty733.jpg&res=medium[/IMG] nie mam czasu się myć, spać muszę :p [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg197/scaled.php?server=197&filename=foty752.jpg&res=medium[/IMG] hura, fanty z bazarku przyszły :multi: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg225/scaled.php?server=225&filename=foty755.jpg&res=medium[/IMG] [SIZE=1][COLOR=gray]Ja nie wiem, jak sobie poradzimy, gdy Lilu się od nas wyprowadzi... Nudno będzie strasznie...[/COLOR][/SIZE] [/SIZE][/COLOR][/SIZE]
  11. Dostałam przemiłego maila od pani[B] Małgosi [/B]z Sosnowca. [COLOR=red]Muszę ją publicznie przeprosić za podanie niewłaściwego imienia. [COLOR=black]Po konsultacjach z siostrą, są gotowe dać Lilu domek. Pani Gosia podczytuje wątek i nie wystraszyła się nawet inwazji trzech cioteczek - naprawdę jej zależy. Ja i moje dziewczynki jesteśmy padnięte, więc napiszę tylko, że było suuuper, niestety aparat został w domu :siara: więc fotek nie będzie :wallbash: Jutro postaram się wrzucić kilka takich, których jeszcze tutaj nie było - w ramach rekompensaty. [/COLOR][/COLOR]
  12. Trzeba być potworem, żeby przez rok żyć z psem, a potem go oddać jak zepsutą zabawkę. Odebrali mu szansę na życie. Brak mi słów.... Opieńku, śpij maleńki (')
  13. Odwiedzam Stefanka Wspaniałego !!! Cioteczko gonzales, przepraszam najmocniej, ale fotki zrobię i wyślę jutro, dziś niestety padam na twarz. [SIZE=1][COLOR=gray]Będziecie wizytować domek w Sosnowcu !!!:multi:[/COLOR][/SIZE]
  14. Też liczę na najcudowniejszy domek na świecie... Zaraz zabieram dziewczyny i jedziemy w plener. Wracamy jutro wieczorem.:bye:
  15. Zapisuję się u biednego Opieńka..... Na razie niestety nie mogę wspomóc grosikiem, ale jak tylko coś się zmieni - podrzucę troszkę pieniążków. Trzymam za niego mocno zaciśnięte kciuki.
  16. Jeśli będą jakiekolwiek wątpliwości, to psiak zaczeka. W żaden sposób nie przeszkadza nam jej obecność, przeciwnie - jest miłym urozmaiceniem w gromadce dorosłych i większych raczej psich kobitek (i jednego dorosłego kota :diabloti:) Mam tylko nadzieję, że do jesieni znajdzie swoje miejsce, bo szykujemy miejsce dla onkowatego wielkopsa z łańcucha.
  17. Dziś zabieram dziewczynki w plener, w niedzielę wieczorem wrócę, poszukam, zrobię fotki i dam znać (chyba, że powrót będzie baaardzo późno, to w poniedziałek) . Uściski dla Cioteczki gonzales i mizianko dla Stefanka :loveu:
  18. Będzie mi gamonia małego brakowało, mam nadzieję, że znajdzie super domek! Jest tego warta :loveu:
  19. :shocked!:scena drastyczna !!!:eek2: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg842/scaled.php?server=842&filename=foty5.jpg&res=medium[/IMG] teraz mam focha :obrazic: zabawkę zabrała i nikt się nią nie bawi :stupid: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg820/scaled.php?server=820&filename=foty6.jpg&res=medium[/IMG] nie, na pewno nie dam się przeprosić :shake: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg196/scaled.php?server=196&filename=foty7.jpg&res=medium[/IMG] biorę swój jogurcik i możecie mnie cmoknąć :razz: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg97/scaled.php?server=97&filename=foty8.jpg&res=medium[/IMG] po tych strasznych przeżyciach trochę lekturki i drzemka :sleep2: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg12/scaled.php?server=12&filename=foty9.jpg&res=medium[/IMG] [SIZE=3][I][B]KONIEC[/B][/I][/SIZE]
  20. najpierw chłodna ocena sytuacji... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg19/scaled.php?server=19&filename=foty0.jpg&res=medium[/IMG] potem się podstępnie skradam... [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg232/scaled.php?server=232&filename=foty1.jpg&res=medium[/IMG] teraz już zabaweczka moja :multi: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg225/scaled.php?server=225&filename=foty2.jpg&res=medium[/IMG] chyba mnie nie widzi...:cool1: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg705/scaled.php?server=705&filename=foty3.jpg&res=medium[/IMG] aaaaaaaaa widzi mnie :scared::Dog_run: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg97/scaled.php?server=97&filename=foty4d.jpg&res=medium[/IMG] [SIZE=3][B]cdn....[/B][/SIZE]
  21. jestem u pięknego Stefanka, jak ja uwielbiam duże psiaki :loveu: grosików nie mam za wiele do rozdania teraz, ale może jakiś fancik na bazarki się przyda?
  22. Jak cioteczki we trzy zrobią nalot, to domek żeby przejść weryfikację pozytywnie, będzie musiał spełnić najwyższe oczekiwania!:evil_lol: [SIZE=1][COLOR=gray]Żeby się tylko domek nie wystraszył[/COLOR][/SIZE] A tak całkiem serio - ewa gonzales ma już namiary na domek, jeszcze tylko ostateczna decyzja - siostra pani Moniki wraca zza granicy, musi wyrazić zgodę na adopcję suni - razem mieszkają i można wizytować.
  23. Na razie mam tylko nr telefonu, powiedziałam pani Monice, że zadzwonię po adres, kiedy znajdę kogoś do wizyty. Jest przed 22 więc może zadzwonię zaraz???
  24. Już jestem! Był telefon w sprawie Lilu - pani brzmiała młodo i sensownie. Lecę szukać kogoś do wizyty w Sosnowcu. Później wkleję świeże fotki.
  25. super, nasz Czaruś zacznie nowe życie jako "nówka sztuka" ;)
×
×
  • Create New...