-
Posts
5698 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Roszpunka
-
Małe czarne Diablątko we wspaniałym DOMKU :)))
Roszpunka replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
[B]WPŁATY:[COLOR=red] DZIĘKUJEMY PIĘKNIE[/COLOR][/B] :loveu: - węgielkowa - 20 - Incia, z bazarku Ewy Gonzales - 10 - zebrazebra z bazarku Ewy Gonzales -10 - Ewa Gonzales ze swojego bazarku - 4 - asl -5 - bazarek mmd - 100 --------------------------------[B]149[/B],00 zł [B]WYDATKI:[/B] - odrobaczenie i fiprex na skórę -30 - frontline COMBO -31 - szczepienie p. wirusówkom -45 - karma -60 ---------------------------------[B]166[/B],00 zł [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/9530/foty1227.jpg[/IMG] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/7393/foty1226.jpg[/IMG] [COLOR=red][B] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg148/scaled.php?server=148&filename=foty1838.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg822/scaled.php?server=822&filename=foty1839.jpg&res=medium[/IMG] STAN NA 26.08.2011[/B][/COLOR] [B]- 1[/B][B]2[/B],00 zł [B][COLOR=red]STAN NA 14.09.2011[/COLOR][/B] + [B]43[/B],00 zł [COLOR=red][B]STAN NA 26.09.2011[/B][/COLOR] - [B]17[/B],00 zł -
[SIZE=3][B]Jechałam w jedną stronę - widziałam psiaka. Nie mogłam się zatrzymać, czas mnie gonił, naprawdę ważna sprawa do załatwienia. Całą powrotną drogę tłumaczyłam sobie, że nie mogę wziąć psiaka, że w piątek przyjeżdża do mnie chory kudłaczek na tymczas, że nie da się pomóc wszystkim bezdomniakom - i uzbrojona w te twarde, racjonalne argumenty.....zahamowałam, kiedy tylko mignął mi na poboczu czarny maluch... W łapaniu diablątka pomogły mi dwie młode dziewczyny, które zatrzymały się widząc psiaka. Zapytałam, czy wezmą za psa odpowiedzialność - :shake: brzmiała odpowiedź. Zapakowałam szczeniora do bagażnika i przywiozłam do domu... Przykro mi strasznie, że sunia musiała jechać w takich warunkach, ale nie mogłam wziąć jej do środka - sprawiała wrażenie totalnej dzikuski, a kiedy wyciągałam ją z rury przepustowej klęcząc w rowie, pannica uczyniła ząbkami na mojej twarzy cztery bardzo ładne dziurki. Strasznie śmierdzi, sypie się z niej coś jak łupież, z uszu też aromat nieziemski :diabloti: Jutro rano wizyta u weta. [/B][/SIZE][SIZE=1][COLOR=slategray] Pomóżcie proszę, zanim mnie TZ do psychiatryka wyśle...[/COLOR][/SIZE] Córka nazwała ją Szanti [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg651/scaled.php?server=651&filename=foty1.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg98/scaled.php?server=98&filename=foty3.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg199/scaled.php?server=199&filename=foty4i.jpg&res=medium[/IMG] I taka ciekawostka - ma złamany ogonek, mniej więcej w połowie długości... kontakt Kinga [B]503-126-082[/B]
-
Uratowana spod kół samochodów maleńka Lilu znalazła domek :)))
Roszpunka replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
[quote name='rojoklaro'] [B]teraz regularnie, razem z nowymi pięknymi Lilusiowymi zdjęciami będziemy się pokazywać[/B]. [/QUOTE] [COLOR=black] [SIZE=1][COLOR=gray]Bardzo nie lubię, kiedy ktoś nie dotrzymuje słowa... [/COLOR][/SIZE] I zapraszam do kolejnej suni z pobocza [URL="http://www.dogomania.pl/threads/212630-Ma%C5%82e-czarne-diabl%C4%85tko-potrzebuje-og%C5%82osze%C5%84-i-wsparcia-na-weta-"]http://www.dogomania.pl/threads/212630-Ma%C5%82e-czarne-diabl%C4%85tko-potrzebuje-og%C5%82osze%C5%84-i-wsparcia-na-weta-[/URL]!!! [/COLOR] -
Trzymamy mocno zaciśnięte :kciuki::kciuki::kciuki:
-
Witaj Szarotko, wszyscy goście mile widziani :smile:
-
[quote name='andzia69']słuchajcie...to powiem wam tak...skoro wydaje wam się, ze oba domki są super...to - po tym, ze jednak pani ze Śląska bardziej się interesowała, pisała, dzwoniła to...dałabym jej Zazę...a jeśli na dodatek by po nia przyjechała to już całkiem byłoby super i widać, ze jej zależy...rozumiem, ze ta "agresywna" sunia jest tylko do obcych ludzi...nie zwierzaków?[/QUOTE] Też byłabym za tym. A pani Danusi najpierw zrobiłabym wizytę i otworzyła oczy na niektóre sprawy. Dopiero wtedy można zacząć szukać dla niej psiaka - co Wy na to?
-
LAMIA-zostaje w DT, LINKA ma dom, Dingo po roku ma DOM :)
Roszpunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Miałam kochana, kilka nawet, ale niestety nic konkretnego... Chyba, że chcesz wydać mamuśkę albo któregoś szczylka do budy - podam Ci namiary:diabloti: -
LAMIA-zostaje w DT, LINKA ma dom, Dingo po roku ma DOM :)
Roszpunka replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Chyba mi serce pęknie... Cudne te maluchy, ale mamusia :loveu: Tylko kolanka, kanapy i łóżeczko dla takiej dziewczynki, a nie śmietnik :-( -
Witaj Inuś! Kurdupelek w piątek będzie, już się nie mogę doczekać !
-
w górę psiaku, tak pusto u Ciebie...
-
Gubińskie bezdomniaki - wątek informacyjno - plotkarski
Roszpunka replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Znowu do Was zaglądam,:drink1:, towarzysko jedynie ;) -
Gubińskie bezdomniaki - wątek informacyjno - plotkarski
Roszpunka replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Trafiłam tutaj za Tobą Taygo - będę zaglądać ... -
Cała rzecz polega na tym, że nie chodzi nam o zachcianki czy "widzimisię" ludzi, tylko o dobro psa. I tego się trzymaj. Sądzę, że wizytę u p. Danusi warto zrobić, choćby po to, żeby jej pewne rzeczy uświadomić - nawet jeżeli nie weźmie psa od Ciebie, może wziąć z innego miejsca, niekoniecznie adoptować. Można spróbować zadbać, by psiak (jakikolwiek) był w tym domku bezpieczny i odpowiednio "zaopiekowany". Nie sądzę, żeby pani była złym człowiekiem - raczej poniżej naszych standardów.
-
[B]Lenkaaa [/B]- jeśli masz choć odrobinę wątpliwości - [B]nie oddawaj suni[/B]! To, że pani jest znajomą mojej znajomej, wcale nie oznacza, że domek musi być super. Jeżeli chodzi o kotka - mnie powiedziała, że zamieszkał na wsi u rodziny (?) bo w bloku stwarzał dużo problemów. Poczekaj spokojnie na wynik wizyty w Jaworznie - lepiej wydać sunię dalej bez wątpliwości, niż mieć Zazę blisko, ale każdego dnia zastanawiać się, czy to na pewno "dobre ręce". Wizyta i jeszcze raz wizyta. Dziś, kiedy rozmawiałam z panią Danusią, okazało się, że wierzy w mit pt "suczka dla zdrowia musi mieć młode choć raz"; na jej korzyść przemawia fakt, że łatwo dała się przekonać o jego bzdurności i nie miała nic przeciwko sterylce.
-
To ta pani Danusia! Sprawdzona nie jest - osobiście jej nie znam, mamy wspólną znajomą, która mi ten domek serdecznie poleciła. Sądzę więc, że najpierw sama musisz ocenić, czy to odpowiednia osoba dla Zazy, potem cała procedura... Byłoby super, gdyby wszystko było ok, szczególnie, że mogłabyś widywać suńkę.
-
Tayga - jak transport będzie dograny, daj mi znać możliwie jak najwcześniej. W przyszłym tygodniu muszę zawieźć córkę do dziadków, zajmie mi to cały dzień i chcę zgrać wszystkie wyjazdy i przyjazdy ;)
-
[quote name='Ginn']Jest już lepiej. W piątek miała 39,4. Ale kolejny kłopot. Tara nie trzyma moczu - ulewa jej się. Bardzo się denerwuje, wylizuje. Może mi poradzicie jak poprawić jej apetyt - bo je tyle co kot napłakał.[/QUOTE] Przyczyn ulewania może być kilka - między innymi wiele porodów, ale przydałoby się zrobić badanie moczu. Problemy z pęcherzem lub z nerkami mogą być przyczyną zmniejszonego apetytu. Trzymam kciuki za sunieczkę (bardzo groźną ;)).
-
Ds wyczarowany z dt! kochaja Stefunia! -dziekujemy !calem sercem!
Roszpunka replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Zaglądam o poranku do przystojniaka :loveu: -
Tayga dogrywa transport w przyszłym tygodniu - ja nie mogę się malucha doczekać ;)
-
Tayga, nie widzę linku do wydarzenia na fb...
-
Ds wyczarowany z dt! kochaja Stefunia! -dziekujemy !calem sercem!
Roszpunka replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
ostatnia fotka najlepsza :evil_lol: taka...twarzowa :p