Jump to content
Dogomania

Roszpunka

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Roszpunka

  1. [quote name='Martika@Aischa']Oj poczytało poczytało .....mam nadzieję że nowy domek Lilu będzie się odzywał w miarę często .........a cioteczki będą mogły nacieszyć oczy zdjęciami dziewczynki .... Pani Gosiu zapraszamy na wątek .....[/QUOTE] Tia.....................................
  2. Też mam głowę psimi łapkami zdeptaną...
  3. Dziś byliśmy u weterynarza. Było mi bardzo przykro, bo znowu trzeba było zakładać mu kaganiec :-( Próbuje gryźć, kiedy się boi... Zapomniałam wziąć ze sobą przysmaczka, żeby go pocieszyć po tych strasznych przeżyciach, więc na szybko w pobliskim zoologu kupiłam mu puszkę dla kotów z rybką (klasa premium ;)), bardzo mu smakowała. Wstępne badanie zeskrobin nie wykazało żadnych pasożytów ani zmian grzybiczych, w piątek powtórzymy badania, próbki pojadą do profesjonalnego laboratorium. Teraz śpi na podusi, kochany pluszaczek...
  4. Też się cieszę, że zdążyłam, zanim trafiła pod koła... Dziękuję za kciuki, będą bardzo potrzebne, zaczynamy malutką ogłaszać...
  5. Właśnie nie widziałam, co wskazuje na niedawną inwazję pasożytów ale po to dostała teraz Frontline, żeby wytępić wszystko, co się ewentualnie wylęgnie...
  6. Wiem, że wesz i wszoła to nie ta sama zaraza ;) Właśnie dlatego przemaglowałam moich weterynarzy w tym temacie. Mam nadzieję, że oboje się nie mylą i zalecona kuracja pomoże. Jeżeli nie, skonsultuję sprawę z trzecim. Inwazja robactwa na moich psiaczkach.... brrrrrrrrrrrrrr
  7. Rozmawiałam z dwoma wetami (z różnych gabinetów) i oboje twierdzą, że Fiprex zwalcza wszoły. W każdym razie na Szanti podziałało. Dziś wieczorem zostanie zakropiona Frontlinem Combo, środek ma działać do trzech miesięcy, więc nawet jeśli się coś od nowa wylęgło, nie ma szans przeżyć. Moje psy są w miarę bezpieczne, są regularnie zakrapiane - już to konsultowałam.
  8. [quote name='lenkaaaa2']jak znajdę chwilkę to jutro będę na Żytniej, wezmę odrobaczenie, karmę i zadzwonię...[/QUOTE] Zadzwoń z małym wyprzedzeniem, żebym się do ładu doprowadziła - remont mam w domu ;)
  9. Wybiorę się do niej (weterynarza) za chwilę i zapytam. Potem skonsultuję się z innym, bo sama nie wiem teraz... Trochę mnie nastraszyłaś ale dzięki. Sporo psiaków u siebie miałam, żaden nie miał problemów z wszołowicą, dlatego muszę polegać na opinii weta.
  10. Wyczesywana jest codziennie, sierść przeglądana. Nic żywego tam nie ma i już się nie drapie. W poniedziałek będziemy u weterynarza, ponownie zostanie spryskana (na wszelki wypadek), ponownie odrobaczona a przy kolejnej wizycie zaszczepiona.
  11. Zazunia jest po prostu szczęśliwa :loveu:
  12. Uszka go nie bolą. Wczoraj mu do nich zaglądałam, nawet nie warknął. Z moich obserwacji wynika, że kłapie ząbkami, kiedy nie jest pewny, kiedy się boi, stąd histeria u weterynarza. Zajrzałam mu też delikatnie w ząbki, zanim zdążył zareagować, już miał smaczka w pyszczku. Kilka takich prób i zaglądanie w uszka i ząbki będzie mu się dobrze kojarzyło. Jeszcze troszkę pracy przed nami ale to jest już zupełnie inny psiak, niż ten, który przyjechał do mnie w piątek...
  13. Incia, jutro wysyłam paczkę dla głodomorka. Przyjedzie, osobiście Ci podziękuje. Tymczasem ja to robię w Jej imieniu:Rose::Rose::Rose:
  14. Trzymamy kciuki i przesyłamy ciepłe myśli... Cezarku, Germaine :calus:
  15. [quote name='tayga']Roszpunko... :Rose: :buzi::Rose: :buzi: :Rose:[/QUOTE] Cała przyjemność po mojej stronie :) Jak ja się cieszę, że jest ktoś taki, jak Ty:loveu: i Pako może cieszyć się życiem, zamiast siedzieć w zatłoczonym kojcu. Cały czas pamiętam o tych, które tam są :-( W ramach podziękowań od Pakunka : [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg84/scaled.php?server=84&filename=foty080.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg35/scaled.php?server=35&filename=foty074.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg811/scaled.php?server=811&filename=foty073o.jpg&res=medium[/IMG]
  16. Kurczę, że też to jutro tak wolno nadchodzi :roll:
  17. A cioteczka Incia podarowała Pakunkowi karmę, puszkę i troszkę smakołyków. Jak ja mam psiaka odchudzać w takich warunkach?;) Nie wiem. Kochana Aniu w imieniu Pako wielkie dzięki :Rose: Dziś darowałam mu wizytę u weta (taryfa świąteczna a i tak ulubionego doktora nie było), natomiast kąpiel mu się nie śmignęła. Tak więc dziś po raz pierwszy pocałowałam go w łepek :loveu: Co dzień jest słodszy. Kupił nawet mojego TZ-ta. I co dzień piękniejszy. Sierść ma taką mięciutką i milutką, że ręce same się wyciągają do głaskania. Nie wiem, co więcej mogę napisać - miał przyjechać jakiś straszny potfór :evil_lol: a przyjechała pluszowa maskotka. Normalnie zachwycona jestem. Skóra zbladła, zaczerwienienia znikają,już się maluszek nie drapie. Jeszcze tylko strzyżenie, troszkę nauki i ogłaszamy chłopaka, niech w domku stałym doopkę grzeje. Mam kilka fotek z dzisiejszego spaceru, niestety malutko, bo komary chciały nas zagryźć:diabloti: Wkleję później albo jutro.
  18. [quote name='Pies Wolny']No dooobra, to Ci powiem, że ze mną śpią cztery kudłate i jedna golaska :evil_lol:[/QUOTE] Zazdroszczę, ja mam ciut mniejszy tłok w łóżku :lol: Sądzę, że u nowych państwa jeden psiaczek jakoś się zmieści :evil_lol:
  19. [quote name='Pies Wolny']No wiesz :crazyeye:, daj im trochę luzu...... , dobra już nic nie mówię, bo wyjdzie na to, że sklerozę Ci zarzucam :evil_lol:[/QUOTE] No dobra, trochę luzu im dam - na początku niech śpi obok łóżka :p A sklerozę mam, w dodatku ukierunkowaną ;)
  20. A gdzie Twoim zdaniem porządny pies ma spać?:cool3: W łóżku, choćby to było łózko nowożeńców ;)
  21. Dokładnie. O wizytach poinformuję w rozmowie, jeżeli domek będzie odpowiedni.
  22. Tekst super. Dopisz, że jest malutka i docelowo też nie będzie duża. I ostatnie zdanie - Zaszczepiona i odrobaczona zostanie wydana po podpisaniu umowy adopcyjnej (mniej straszy potencjalne domki ;))
  23. Również mam nadzieję, że Heniutek po wielu latach czekania wreszcie będzie "skazany na łóżko" :thumbs::thumbs::thumbs:
  24. Szkoda mi go bardzo. Ale co ja mogę? :-( Dbam o niego jak tylko można z odległości 120 kilometrów. Jeżeli znajdzie się dla niego dobre miejsce, ukradnę go. A co :p
  25. Lubię takie wieści :loveu: I takie domki ;)
×
×
  • Create New...