Jump to content
Dogomania

Ty$ka

Members
  • Posts

    15994
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ty$ka

  1. Szczęściarze :p Miłego obozowania :loveu:
  2. Popieram Buńkę :)
  3. Hej :) U nas to samo... masakra totalna...
  4. Ojej... chora sytuacja... Głupich ludzi nie brak. Na szczęście u nas takich sytuacji coraz mniej ;)
  5. Nie załamujcie się.
  6. E tam, dla Was nic nie jest trudnego :) Powodzenia :)
  7. Nadrobiłam te 12dni :) Gratuluję sukcesów na zawodach :) I naprawdę podziwiam Cię za to, co robisz. Że znajdujesz czas na to wszystko. Twoje dziewczynki mają z Tobą raj :D Gdzie się wczasujecie?
  8. Filmik super. Jesteście oryginalnym duetem, jeszcze się nie spotkałam, by ktoś robił z podhalanem taaakie rzeczy :loveu: :loveu: :loveu: Miłego wypoczynku życzę ;)
  9. [quote name='rashelek']A powiedz mi, jak odchudzasz psa, który niechętnie aportuje? Tzn nie możesz go wymuszenie wybiegać :smile: No to super, że to Was ominie :loveu: Drużyny, wybacz. Ja się zupełnie nie znam na harcerstwie, wiem tylko, że są druhowie i zastępy :lol: Tymbardziej podziwiam, ja bym się chyba jednak nie podjęła ;-) Ale trzymam za Ciebie kciuki, mam nadzieję, że sobie poradzisz :-D Co masz na myśli przez rozwijanie się w tym kierunku? Bo, jak wyżej, ja nie mam o tym pojęcia :lol:[/QUOTE] Ograniczam żarcie (choć tu jest ten problem, że ja ograniczam, a pieska babcia dokarmia), więcej ruchu po lesie (to nic, że łapki bolą, trzeba rozruszać kości) i tyle. Nic więcej się nie da ;). Oby ominęło, ale na razie jest cudownie :loveu: Co prawda "trupa" zapomniał i musimy od początku, jednak to nic w porównaniu z ostatnimi schizami. Wybaczam ;). Sama sie nie orientowałam przeze wiele czasu, choć byłam w ZHPie :D Sama podziwiam siebie, że podjęłam się tego kroku. Jednak... podobnoż mam potencjał. Podobno :P Praca z dziećmi to moje powołanie :) odkryłam to niedawno. Zresztą harcerstwo jest wszechstronne, dzięki temu naprawde nauczyłam się masy rzeczy, z którymi do tej pory nie miałam do czynienia. Choćby rzeźbienie z drewna, zabawa w stolarza przez cały dzień, bieganie po urzędach by pozałatwiać różne rzeczy związane z wyjazdami... A ostatnio dużo pracuję z dzieciakami, mam z nimi świetny kontakt i czerpię z tego naprawdę ogromną satysfakcję, więc wiem, że to jest właśnie to :) Inna rzecz, że przez tą wszechstronność mamy co wpisać do CV :PP Wszyscy którzy się angażują w harcerstwo wpisują sobie tysiąc rzeczy (praktyk), a właśnie wziętych... z tego, że są w harcerstwie :). I mają więcej ofert pracy :). Zresztą już teraz nawiązuję współpracę chociażby z lokalnymi mediami, co sobie oczywiście procentuje. [quote name='whiteterrier']1 rok w LO nie jest taki ciężki jak go malują :eviltong: Jak się zaklimatyzujesz to jest ok, gorzej jest w 2 roku ;d[/QUOTE] Nie jest :P Ale najgorzej, że teraz zaczynam gdybać czy czasem nie przenieść się na psych-społ. Na razie jestem na hum-praw. Wszystko praktycznie to samo, ale różnica polega na tym, że na maturze będę mieć rozsz. biologię albo historię. I nie wiem co dla mnie trudniejsze. I naprawdę sobie gdybam i nie wiem co wymyślić. No nic, to i tak we wrześniu będę kombinować o przeniesienie się :). [quote name='deer_1987']czesc wrocona![/QUOTE] Hej :loveu: [quote name='rashelek']Ja bym powiedziała, że najgorzej malują maturalną a jest najfajniejsza :lol: Za to pierwsza była katastrofalna, ciężko jest się przestawić ;-)[/QUOTE] Czy ja wiem... może trudno. Trochę obawiam się liceum, no ale to w końcu kolejny etap w życiu ;). U mnie problem polega z dojazdami, ale myślę, że dam radę. Nie mam innego wyjścia :lol: Stało się! Jutro, godz. 8.00. Milka najpierw dostanie głupiego jasia, a potem stanie się bezmaciczna. W końcu się zgadaliśmy. Wcześniej ja nie mogłam, następnie Milka zrobiła psikusa z cieczką, potem wet miał urlop, dzisiaj zadzwoniłam i miejsce zaklepałam. Z jednej strony cieszę się, bo Milki cieczka minęła spokojnie, skończyła odpowiedni wiek (10msc jest ok) i będę mieć już to z głowy. Jednak z drugiej... mimo że już nieraz zabieg ten przeżywaliśmy, to mam takiego stresa, że szok. Eh, mała naprawdę skradła mi serce i drżę o nią, jak o dziecko. Boję się, że zły termin wybraliśmy - oby faktycznie zgodnie z obietnicą nadeszło na weekend ochłodzenie... Tak czy inaczej to dobra decyzja. Najlepsza z możliwych :). Druga rzecz. Możliwe, że uda mi się wycyganić wyjazd z kundlem nad wodę. Dzisiaj coś gdybałam, marudziłam i o moje uszy obiły się miejsca, w których najlepiej będzie pojechać z psem. :) Jednak to na pewno dopiero jak mojej mamie lekarz powie, że nie ma żadnych komplikacji i może czuć się wolna ;). Wtedy pojedziemy z całą rodzinką nad wodę :) I z psem oczywiście.
  10. Prawda, że bardzo sympatyczna? :) Opis na chwilę obecną: Sonia to młodziutka, średniej wielkości suczka o przepięknym biało-biszkoptowym umaszczeniu, piwnych oczkach i wiecznie merdającym ogonie. Ta niezwykle urokliwa suczka zaraża wszystkich optymizmem, uwielbia się tulić, miziać i być blisko człowieka. Nie ma w niej agresji. Kocha ludzi, psy i koty, ignoruje też ptaki i inne małe zwierzęta, z niebywałą cierpliwością pozwala z sobą robić niemal wszystko. Jej wielkie serduszko bije do każdego z taką samą miłością. Może odda je Tobie?
  11. Pozdrawiamy ciepło :loveu:
  12. Gratuluję nowego członka rodziny :loveu:
  13. Cześć gaduły :lol:
  14. Hej :) Jak my się za Wami stęskniliśmy :loveu:
  15. Kogo moje oczy widzą :D Cieszę się, że wróćiliście. I gratuluję nowego domownika :loveu:
  16. Szybkiego powrotu do zdrowia dla Nelki :)
  17. Świetne fotki :loveu: Wypad widze bardzo udany :)
  18. :lol: OK, już będę, Magdo cicho :D Ano, czeka, co mnie się bardzo nie podoba. Ileż razy można? Na razie nie. Piesek grzeczny, miły, spokojnie mnie przywitał, nie robi jaj, że muszę gdzeieś wyjść. Jednak okaże się w praniu :). Drużyny, nie zastępu. Będę mieć pod sobą jakieś 3 zastępy... Oczywiście że się boję. Bardzo się boję. Nie śpię spoojnie od tych 4msc, gdy dowiedziałam się, jakie są plany wobec mnie. Tym bardziej, że do liceum będę dojeżdżała co dziennie 30km w jedną stronę. Jednak nie mogę się teraz wycofać, pomijajac fakt, że to moja jedyna, życiowa szansa. Ja chcę się w tym kierunku rozwijać, jak nie dam rady to przezs ten rok będę wychowywać swoją następczynię i oddam jej po roku drużynę. Jednak jak będe mogła, to dopiero na studiach. Nie wiem jak to będzie, bardzo obawiam się tego kroku, ale nie ma nikogo, kto mógłby teraz przejąć drużynę, no nie ma tych wymaganych 16lat. Poza tym mogę liczyć na pomoc innych, nie wiem jak to będzie, ale dla chcącego nic trudnego. Podobno ;)
  19. Gratuluję zakupu klikera. I spuszczenia Cekina :D Boskie zdjęcia boskich psów :lol: Stęskniłam się za Wami :)
  20. Bosko :loveu: Jak Wam idą pierwsze treningi? ;)
  21. Gratuluję :loveu: Cudooo :D
  22. My również życzymy szybkiego happy endu
  23. Widzę, że wakacje intensywne :) Miłego wczasowania się :loveu:
×
×
  • Create New...