-
Posts
3862 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by masza44
-
Adopcje stoją przynajmniej u nas w Małopolsce...ludzie się załamują, bo nawet szczeniaki nie cieszą się powodzeniem...
-
Szczeniaczek Lunka- do zamknięcia i usunięcia
masza44 replied to masza44's topic in Już w nowym domu
Biedna Rashi:( to taka wesoła kochana sunia a tyle się ostatnio nacierpiała:( trzymam kciuki aby wracała do zdrowia a Ty Kasiu, abyś wreszcie miała trochę spokoju od ludzkich i zwierzęcych chorób... -
3 miesięczny z ropnym zapaleniem skóry maluch W NOWYM WSPANIAŁYM DOMKU
masza44 replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Trzymam mocno za malutkiego chorowitka rozrabiakę... -
Być może w połowie marca jeden z moich piesków na którego mam stałą deklarację pójdzie do adopcji ( to zależy od tego czy Neruś się dogada z 2 pieskami w domu- trzymajcie kciuki bo to będzie spotkanie 3 kaukazowpodobnych... ) Jeśli tak będzie to od kwietnia przekażę te moje 30 zł na suńki..ale na pewno będę wiedziała jakieś parę dni po adopcji Nera...
-
Szczeniaczek Lunka- do zamknięcia i usunięcia
masza44 replied to masza44's topic in Już w nowym domu
Kochane zapraszam do pomocy na wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/224136-Wielkanoc-przy-pustym-stole-uboga-rodzina-w-potrzebie-nie-zostawiajmy-ich-samych-%28[/url], ta historia mnie poruszyła do łez... -
Śliczna młodziutka wilczka Antenka już w cudownym DS
masza44 replied to masza44's topic in Już w nowym domu
Zapraszam wszystkich do pomocy, historia poruszająca do łez: [url]http://www.dogomania.pl/threads/224136-Wielkanoc-przy-pustym-stole-uboga-rodzina-w-potrzebie-nie-zostawiajmy-ich-samych-%28[/url] -
Podopieczni STOnZ w Sanoku, Potrzebujemy wolontariuszy!!!!
masza44 replied to hankasanok's topic in Już w nowym domu
Pies z Myczkowiec jest cuuuudny!! Jak dobrze, że się udało go zabrać! Kurcze, szkoda, że mój szwagier dopiero buduje dom:( on całe życie miał DON-ki i ma do nich wspaniałe podejście...a w tym cudzie zakochałby się na amen...no nic, za rok, dwa, pewnie też znajdzie się jakaś bieda w tym typie dla niego...Trzymam kciuki za socjalizację cuda... -
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
masza44 replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
A ja mam brata Stasia- muszę mu pokazać piesia, może się dorzuci do utrzymania imiennika:) -
Szczeniaczek Lunka- do zamknięcia i usunięcia
masza44 replied to masza44's topic in Już w nowym domu
Ale fajne!! Jak byłam u Ciebie to widziałam tylko żółwiki:) No i Rash moja ukochana, mnie podbiła:) Fajnie, że masz takie hobby:) -
Podopieczni STOnZ w Sanoku, Potrzebujemy wolontariuszy!!!!
masza44 replied to hankasanok's topic in Już w nowym domu
O rany jak dobrze, że Lady w DT!!!! też o niej nie mogłam przestać myśleć. Ja myślę, że to kwestia kilku dni i Lady się otworzy i stanie odważną sunieczką:) Dziewczyny odwalacie kawalisko dobrej roboty!! Jakby potrzeba było plakacików to moja siostra czeka:) -
Barry jest taki piękny...wciąż mam go na uwadze jak ktoś dzwoni do mnie z jakiś ogłoszeń moich psiaków...
-
Podniosę sunie i nieustannie trzymam kciuki za domki dla nich. Jak tylko rozliczę obecny bazarek na sunie ruszam z winylami:) choroba mnie trochę zastopowała
-
Podopieczni STOnZ w Sanoku, Potrzebujemy wolontariuszy!!!!
masza44 replied to hankasanok's topic in Już w nowym domu
Ale fajnie:) ostatnio niosłam kruszynkę bidną wystraszoną na spacerek i tak mi odtąd siedział w głowie... -
[*]Cama[*] kochane słoneczko za TM:(
masza44 replied to pomóżpomagać's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo żal Camy...nikt tu nie neguje dobrego serca Młodego, jego bólu po stracie suni czy opieki jaką jej dał, ale jednak to niepotrzebna, bezsensowna śmierć...Nie wiem jak to wyglądało ale z opisu wnioskuję, że psy mogą swobodnie wybiegać na ulicę- to jest niedopuszczalne...Wypadki się zdarzają, moja suka 2 razy wyskoczyła z szelek na ulicy, drugiej urwał się karabińczyk - nic się nie stało ale mogło...Ale puszczanie psa luzem na podwórku bez ogrodzenia to ryzykowanie, kuszenie losu i chyba trzeba wyciągnąć z tego wnioski na przyszłość, zwłaszcza, ze jeden pies już tak życie stracił...po prostu szkoda tych psów, Cama miała całe życie przed sobą... -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
masza44 replied to diana79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ingrid44']Jak przyjemnie czyta sie takie relacje o maluchu, szczegolnie ze poczatek zycia mial bardzo nieciekawy.[/QUOTE] Dokładnie:) Ja też rozpuściłam nasze 3 psy, może ktoś się na to krzywić a nam to nie przeszkadza a to najważniejsze. Oprócz tego, ze faktycznie czasem cięzko znaleźć miejsce na łóżku. Ale jak za to błogo się śpi:) -
Najpiękniejsza Żabka na świecie ma swojego Człowieka !
masza44 replied to mussimusk's topic in Już w nowym domu
Ale dużo! Moja siostra chora z gorączką wiec na razie trzeba poczekać na podrasowane zdjęcia suni...A Malwinka ma cieczkę- biedna musi być na wczasach w odosobnieniu u mojej teściowej bo mój Puppy jeszcze nie ciachnięty. Jest bardzo dzielna- ignoruje kota, bawi się i nie płakusia za nami- tylko nie możemy jej odwiedzac bo wtedy bardziej tęskni... -
W ogóle jest masakra w adopcjach- straszny zastój....nawet o szczeniaki nikt nie dzwoni:(
-
Śliczna młodziutka wilczka Antenka już w cudownym DS
masza44 replied to masza44's topic in Już w nowym domu
[quote name='BUDRYSEK'][INDENT][INDENT][B]bardzo,bardzo przepraszam ale [COLOR=red]Sniezek ma tylko 9 dni[/COLOR] na znalezienie nowego domu...inaczej wroci na lancuch[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG][/B] [B]znacie moze jakie hotel z wolnymi m-cami?[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/221219-Snieżek-ma-9-dni-na-znalezienie-dt-hotelu!Bardzo-prosze-o-pomoc-i-deklaracje!?p=18408956#post18408956"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2212...6#post18408956[/COLOR][/URL] [/INDENT][/INDENT][/QUOTE] Jestem chora i mam kilka dni w domu- porozsyłam wątek, niestety tylko tak mogę pomóc... -
szczeniaczek Farcik już w swoim cudownym domku !
masza44 replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Ja bym się tym gryzieniem tak nie martwiła, Mój Puppy gryzł straszliwie, miałam dziury chyba we wszystkich dżinsach, bluzkach i ślady na rękach i kostkach. Ale jak miał koło pól roku samo mu przeszło:) Wcześniej tez próbowałam krzyczeć AŁA, odchodzic od niego jak gryzie, zamykać go w łazience na 3 min żeby ochłonął i się uspokoił- skończyło sie tym, że to ja się chowałam do łazienki przed nim bo jak tylko widział co się zbliża to uciekał po domu:) -
Pytałam wujka- koza, krowa itp może nigdy nie mieć młodych, wtedy nigdy nie pojawi się mleko i nie trzeba doić ( patrz na święte krowy w Indiach- dzikie, nikt ich nie doi bo mleka też nikt tam nie pije) I nie jest przez to nieszczęśliwa. Tak więc Tajgo możesz mieć 2 ekologiczne kosiarki do trawy bez obowiązku dojenia:)
-
[quote name='bachar']Usg robi się od daty krycia, a nie zakończenia cieczki - bo z tym bywa różnie. Najlepszy czas na usg zaczyna się od ok. 22 dnia ciąży. Czyli najlepiej pojechać z suczką po ok. 3,5 tygodnia od krycia. Najlepiej jednak zapytać lekarza, który będzie wykonywał to badanie.[/QUOTE] U mnie krycia nie będzie- przynajmniej mam taką nadzieję i 99% pewności,ale ponieważ jest zawsze ten 1% ryzyka a sukę chcemy sterylizowac 2 mieisące od cieczki to wczesniej chciałabym mieć 100% pewności, ze nei zaszła w ciążę. Dzięki za odpowiedź.
-
[quote name='emilia2280']ja wiem ze to wcale nie jest kolorowo z takim dojeniem. bynajmniej krów mlecznych u chlopów. Bianka1 pisala kiedys jak to wygláda, tragedia - krowy stale muszá sié cielic a noworodki sié odbiera zanim krowa je "wylize" i karmi mlekiem z butli i sle do rzezni jak troszké podrosnie. Ale tragedia jest jak krowa je wylize i nawiáze wiéz - taka krowa placze, ryczy potem calymi dniami :( no ale ma mleko! i znów sié já zaciela za niedlugi czas, wiéc krowy zamiast zyc 30 lat, zyjá kilka bo sá tak uméczone tymi porodami i odbieraniem im cielaków, plus oczywicie wysyla siéje do rzezni jak juz nie sá mleczne 25l na dobé chyba... z kozami musi byc podobnie? na diabla ledwo chodzácy dziadek jeszcze je rozmnaza. a po jego smierci co sié stanie z tymi kozami? rozkradná sásiedzi? Aga, one sá poznakowane z gminy?[/QUOTE] Nie wszędzie tak jest, to zależy od człowieka który krowę czy kozę hoduje- jak wszystko zresztą. U mojego wujka zwierzęta są otoczone taką troską, że wysłałabym tam niejedną osobę na naukę...Poza tym zaraz po urodzeniu młodego krowa lub koza daję tzw. "siarę" i to mleko nie nadaje się dla ludzi tylko dla młodego.
-
[quote name='MaDi']Zajęcia ze studentami.[/QUOTE] O to super! To świetnie dla socjalizacji Muszki:) Może dziewczynki w ten sposób znajdą domki...
-
Ile tygodni po zakończeniu cieczki można stwierdzić na USG że suka na pewno nie jest w ciąży? Czy badanie krwi jest to w stanie jednoznacznie wykazać?