-
Posts
3862 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by masza44
-
Zrobiłam rozliczenie Milki- post 625
-
ROZLICZENIE KONTA MILKI: Milka jest od 07.04 w hoteliku u Karmelci KWIECIEŃ Wydatki: 300 zł na hotelik do 07.05.2012 Wpływy: 07.04.2012- 100 zł + 15 kg karmy od Pani z ostatniego DS Milki- przekazane wprost Karmelci 09.04.2012 - 200 zł ( 100 zł ode mnie 100 zł musi wrócić do mnie bo jest zabrane z funduszy na sterylkę mojej suni) 09.04.2012- 15 zł Bonsai 09.04.2012- 5 zł Bellatriks- bazarek cegiełkowy 16.04.2012 - 30 zł Patkant 23.04.2012- 10 zł Lolalola bazarek cegiełkowy 23.04.2012- 20 zł FLY bazarek cegiełkowy 25.04.2012 - 5 zł Ewa_88 bazarek cegiełkowy 25.04.2012- 30 zł MikAga bazarek cegiełkowy 21.04.2012- 50 zł moja przyjaciółka Asia P. spoza dogo 27.04.2012- 52,40 mój bazarek na Milkę Razem: 217,40 - 100 zwrotu dla mnie = 117, 40 które przechodzi na maj
-
Zawsze to dodatkowa szansa dla Milki, dziękuję za zaangażowanie!
-
Dziękujemy:)
-
Karmelciu, jestem taka szczęśliwa, że ma u Ciebie takie atrakcje...ja właśnie się zastanawiałam nad pływaniem u niej:) u mnie była zainteresowana stawem ale w zimie był zamarznięty:) wspaniale by było, gdyby domek znalazł się blisko Ciebie...zamówiłam jej pakiet ogłoszeń na opolskie właśnie, poczekam na zdjęcia i by poszło w świat. Dostałam fanty na bazarek od margoth137, dzisiaj powinnam go zrobić.
-
Milka będzie miała koło 9 miesięcy. Dokładnie nie wiadomo ile miała jak była zabrana od pijaka, na niecałe 3 oceniła ja wetka wtedy.
-
Niedobrze...........mam nadzieję, że po prostu znalazł dobry dom................i że nie trafił w gorsze warunki.......szkoda psiaka, można by mu znaleźć naprawdę fajny dom, tylko na to trzeba czasu....moja Antenka siedziała w DT pół roku i trafiła do cudownego DS ale ciągle miałam dusze na ramieniu, żeby jej gdzieś nie wydali bez mojej wiedzy i pozwolenia, jej się udało trafić dobrze, z Barrym mogło być podobnie gdyby DT zaczekał...
-
[quote name='bellatriks']Jeżeli Milka rzeczywiście ma coś z bordera, to albo dostanie zajęcie od właściciela (czyli np. bieganie, posłuszeństwo, cokolwiek! ja rozumiem, że przeciętny Kowalski nie będzie z nią biegał na agility, ale nie wierzę, że aż tak trudno o dobry dom dla młodego, aktywnego psa) albo sama je sobie znajdzie ;) Zdjęcia możesz wysłać do mnie ;) [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/QUOTE] Mam nadzieję, że znajdzie się taki dom, ja jestem kompletnie niesportowa, w moim świecie takich domów niestety nie ma...ja psom oferuję ogród i aportowanie co kochają, pies któremu to by nie wystarczyło mnie by wykończył... Tak sobie pomyślałam, że skoro Milka ma biegać to może jej kupić jakiś suplement na stawy? Nie znam się na tym, ale szkoda by było, żeby jej to miało zaszkodzić. Widziałam też, jak ludzie jeżdżą na rowerze a pies obok, to także chyba byłoby fajne. I tor agility, bo on wykańcza nie tylko fizycznie co poprzez kombinowanie. No nic ja wierzę, że znajdzie się taki ktoś mocno aktywny. Jak dojdą wpłaty z mojego bazarku, zrobię rozliczenie, żebyśmy wiedzieli na czym stoimy finansowo.
-
Karmelciu, jeśli możesz to ze 3 fotki plissss:)
-
Tekst do ogłoszeń: Milka to śliczna 8 miesięczna sunia w typie border collie. Została jako szczenię odebrana z budy i łańcucha. Trafiła do domu tymczasowego a następnie do adopcji z której została po 4 miesiącach oddana jak niepotrzebny przedmiot. Potem jeszcze dwa razy trafiała do domów ale z każdej adopcji wracała, niekoniecznie z własnej winy.W ostatnim domu nie tolerowała jej pierwsza suczka. Obecnie znajduje się w domu tymczasowym, gdzie nabiera ogłady, uczy się życia w rodzinie z dzieckiem i psami. Milka jest przesympatyczna ale trochę rozbrykana i potrzebuje konsekwentnego opiekuna, który poświęci jej uwagę na szkolenie i będzie cierpliwy. Milka nadaje się do domu ze starszymi ( 8-9 lat) dziećmi, jest łagodna, lubi inne psy ale chce dominować, więc najlepiej, żeby trafiła do domu gdzie będzie jedynym psem lub z większym od siebie psem. Goni koty.Potrafi ładnie chodzić na smyczy. Zachowuje czystość w mieszkaniu. Nie potrafi zostawać w domu sama, wyje wtedy i czasem coś zniszczy. W ogrodzie zostaje bez problemu. Szukamy jej domu z ogródkiem, bo najszczęśliwsza jest kiedy biega cały dzień po ogrodzie. Jest bardzo pojętna i świetnie nadaje się do szkolenia i psich sportów. Obecnie jest szkolona do biegów długodystansowych i idzie jej to bardzo dobrze. Milka ma komplet szczepień, jest odrobaczona i odpchlona, przed adopcją zostanie wysterylizowana. Bardzo chciałaby mieć swój własny dom do końca swojego życia. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz zgoda na wizytę przed i poadopcyjną. Kontakt w sprawie adopcji: 728838200, [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Jesli uważacie, że coś warto zmienić to jak najbardziej proszę:)
-
3 miesięczny z ropnym zapaleniem skóry maluch W NOWYM WSPANIAŁYM DOMKU
masza44 replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję "Czarodziejce" Ziutce. Oby tym razem nastapił jakiś cud i oby zgłosił się jakiś fantastyczny domek dla chłopaka. Dziś nie mam czasu, ale postaram się jutro wstawić zdjęcia z dzałki, wśród których bedzie jedno, które dokładnie pokaże jakim kochanym przytulakiem jest ten łobuz. Już dawno nie poruszałam tematu kupek :evil_lol: Otóż kupki, mimo przejścia na karmę Purinę z jagnięciną dla szczeniaków, sa pięęęękne. Jestem zadowolona, bo przeciez Purina jest o wiele tańsza niż ta poprzednia karma. Odważyłam się kupić duzy wór - 15 kg (+ 3kg jako promocja) i mały wcina ją ze hej. W ogóle przy każdym "ładowaniu" miski Franiolo zachowuje się tak, jakby z rok był głodzony :evil_lol: Niestety jest jeszcze problem z jazda samochodem. Mimo tabletek i mimo tego, że wyruszamy w droge na czczo, to mamy haftowanko . Biedak ma taką smętną minę w samochodzie, jest cały nieszczęśliwy włącznie z uszami, ogonem, kącikami usteczek i w ogóle :-( Ale miejmy nadzieję, że mu to z czasem przejdzie[/QUOTE] Super, że jelitka się ustabilizowały i koopencje ładne! Fajnie, że je Purinę, moje wybrzydzały i jadły ją z przymusu. Moja Malwinka też ciągle ma chorobę lokomocyjną, ale na szczęście na kilka godzin bez jedzenia przed jest bez haftowania. Też taka jest smutna jak jedzie.....Może jeszcze wyrosną, mój Puppy wyrósł jak skończył rok. -
[quote name='karmelcia']kochane ale u mnie takie cos sie nie zdarza,zadnego klapania zebami,mysle ze to SCIEMA....pretekst zeby ja oddac,a Milka byla teraz na weekend u mojej znajomej biegaczki,tzn zawozilam ja i kolezanka z nia biegala 2 dni po 20km,a ja w tym czasie bylam na zakupach,psina padla jak niezywa....ale szybko zalapala o co chodzi i ladnie rowno biegla,jak sie uda kolezanka wezmie ja na maraton ,moze wsrod jej znajomych znajdzie sie ktos kto Milke pokocha a taki trening dobrze jej zrobi,psiak jest wybiegany,uczy sie,same plusy,co Wy na to???mozna by w ogloszeniach napisac ze jest szkolona uczona w tym kierunku i swietnie sie do tego nadaje[/QUOTE] Ale super!! Kochana jesteś, że takie atrakcje jej organizujesz:) no pewnie, że trzeba napisać i w nowym rzucie ogłoszeń napisze na pewno!! Bardzo bym chciała, żeby Milka znalazła kogoś kto jej wadę zamieni w potencjał:) I cieszę się, ze nie kłapie...oby jeszcze z tym sikaniem znowu załapała bo to mnie rozwaliło trochę. Może ktoś ładniej potrafi napisać ogłoszenie, bo ja to tylko takie konkretne potrafię....
-
Zadzwonię jutro do karmelci i poproszę
-
Piękny jest Tedi aż dziw, że jeszcze nikt się o niego nie bije
-
O ranyyyyyyyyyyyyyyyyyyy co jej się stało?? dawno nie widziałam tak zarośniętego zaniedbanego psiaka!!! Zaraz zaproszę dziewczyny spanielowe.
-
[quote name='Lolalola']no dobrze....Milka dogoterrorysta i wielka szalona niewiadoma;)[/QUOTE] Po trosze tak, ja po prostu będę mówić, że agresywna nie jest bo nie jest, ale że 2 razy w takiej sytuacji pokazała zęby, jeśli ktoś uzna, ze sobie z tym poradzi to ok, ale powiedzieć muszę. Ja mam dogoterrorystke w domu, oczywiście Świnka ( największa psia neurotyczka jak znam), potrafi wymanipulować dokładnie wszystko na moim mężu piszczeniem......:) ze mną już jej nie wychodzi tak łatwo. Ogród to dla takiego psa jak Milka to byłoby błogosławieństwo- widzę to po moich gadach, które teraz jak jest ciepło to są od godziny 7 rano do 21 w ogrodzie. Wracają i padają jak szmatki wykończone po całym dniu biegania, niuchania, kopania norek i gonitwy. Myślę, ze z Milką byłoby podobnie.
-
Naprawdę ja bym tak łatwo nie oceniała ostatniego DS, Milka jest w wieku, kiedy pies się buntuje, hormony te sprawy, mój własny pies w wieku 8 miesięcy np na mnie warczał jak chciałam mu coś odebrać, na to nie można pozwolić bo inaczej pies nauczy się nami manipulować, my sprawę załatwiliśmy....przekupstwem, podłożeniem czegoś innego w zamian, teraz można mu zabrać cokolwiek kiedykolwiek. Myślę , że u Milki to było podobne, ktoś coś każe zrobić jej się to nie podoba i łap za rękę. W drugim DS też na początku tak zrobiła, ale i w jednym i w drugim przypadku uznane to zostało za stres. A co jak stresem nie jest tylko Milki sposobem na testowanie kto tu rządzi? Może to przejedzie z wiekiem, ale wolałabym wiedzieć jak z tym sobie poradzić. Bo jak jej wdrukujemy, że się ustępuje za każdym razem jak pokaże zęby to będzie z niej dogoterrorysta... Zrozumcie dzwonią ludzie, którzy mają dzieci itp, pierwsze pytanie to czy pies nie jest agresywny, nie wiem czy w 100% można to powiedzieć bo co jak pojedzie do DS i złapie dziecko? Ja biorę odpowiedzialność na siebie... Milka dzisiaj dostała 50 zł od mojej przyjaciółki Asi P. :)
-
[quote name='Bonsai']Wydarzenie dla Milki - [URL]https://www.facebook.com/events/373392836036108/[/URL][/QUOTE] Dziękuję!!
-
Akurat nie był to behawiorysta samozwaniec a behawiorysta COAPE, ale to już nie jest ważne tutaj. Zabranie na wizytę PA psa coś tam może pokazać ale nieraz ludzie sami mają swoje psy, lub mieli, z nimi sobie radzili bez problemu a z tym jednym egzemplarzem nie...No ale wiadomo lepsze takie sprawdzenie niż nic. Po prostu nie ma idealnych metod sprawdzenia domu niestety i trzeba sobie radzić wszystkimi możliwymi sposobami.
-
To jest trudne, bo co dla jednego psa jest tylko konsekwencją, drugi odbierze jako stresową sytuację, ogólnie nawet na kursie posłuszeństwa metodą pozytywną samą mnie uczono, że jak pies złazi z legowiska, to się go odsyła konsekwentnie na miejsce, albo jak coś chce wymusić to się to ignoruje konsekwentnie ( ja to stosuję mój TZ w ogóle i dlatego nasze psy z nim robią co chcą), tylko, że jak o tresurze to się za dużo nie wypowiem, bo moje dziki są rozpuszczone jak dziadowskie bicze i komendy robią tylko jak coś z tego mają..... Niestety nie wszystko jest w stanie załatwić PA, gdyby tak było, nie byłoby tylu zwrotów itp. Po prostu różne zachowania wychodzą w życiu, do tej pory ogłaszałam Milkę że zachowuje czystość, a tutaj Karmelcia pisze, że ona leje po domu, czego wcześniej absolutnie nie było! Porozglądam się za jakimś forum o psich sportach- Milka do sportu byłaby super, można by tam ją jeszcze poogłaszać.
-
O rany.....u mnie też nigdy nie nasikała nawet jak na 10 godzin zostawała....o żeż...u mnie z psami było średnio, małą strasznie goniła, ale akurat Malwina nie potrafiła się obronić, Świnka ją uspokajała kłapnięciem ale Milka jej nie oddawała, w ostatnim DS podobno już oddawała...bardziej chodziło mi o to jak sobie radzić jak ona tak zęby pokaże z tym behawiorystą, bo w ostatnim DS to nie jej wina była agresją do psa tylko tamtej suczki z agresją do Milki...no nic, trzeba intensywnie ogłaszać...szukać kogoś aktywnego i z wolnym czasem, z ogródkiem. Dzięki za info:)
-
[URL]http://img94.imageshack.us/img94/8167/milka1k.jpg[/URL] [URL]http://img577.imageshack.us/img577/9263/milkax.jpg[/URL] [URL]http://img806.imageshack.us/img806/4505/dsc0174k.jpg[/URL] Nie wiem czemu nie mogę wstawić zdjęć tylko linki.......
-
[quote name='bellatriks']Dzięki, wrzuciłam Milkę na tamto forum. A jakieś normalne polskie ogłoszenia jej robimy? Tablice, moruski i takie inne? Czy póki co DT i behawiorysta?[/QUOTE] Dziękuję! Ma pakiet ogłoszeń na 3 województwa, na śląskie, małopolskie i mazowieckie. Można by jeszcze na dolnośląskie i opolskie. Na opolskie i dolnośląskie ma też gumtree. Ogłaszać trzeba, Milka robi postępy u karmelci, dobrze by było żeby chętny na nią dom uczestniczył w tym. Wkleję zaraz tekst ogłoszenia i wstawię zdjęcia. Ja wklejałam tutaj linki do ogłoszeń ale to było przed awaria i zjadło wszystko. Tekst do ogłoszeń: Milka to śliczna 8 miesięczna sunia w typie border collie. Została jako szczenię odebrana z budy i łańcucha. Trafiła do domu tymczasowego a następnie do adopcji z której została po 4 miesiącach oddana jak niepotrzebny przedmiot. Potem jeszcze dwa razy trafiała do domów ale z każdej adopcji wracała, niekoniecznie z własnej winy.W ostatnim domu nie tolerowała jej pierwsza suczka. Obecnie znajduje się w domu tymczasowym, gdzie nabiera ogłady, uczy się życia w rodzinie z dzieckiem i psami. Milka jest przesympatyczna ale trochę rozbrykana i potrzebuje konsekwentnego opiekuna, który poświęci jej uwagę na szkolenie i będzie cierpliwy. Milka nadaje się do domu ze starszymi ( 8-9 lat) dziećmi, jest łagodna, lubi inne psy ale chce dominować, więc najlepiej, żeby trafiła do domu gdzie będzie jedynym psem lub z większym od siebie psem. Goni koty.Potrafi ładnie chodzić na smyczy. Zachowuje czystość w mieszkaniu. Nie potrafi zostawać w domu sama, wyje wtedy i czasem coś zniszczy. W ogrodzie zostaje bez problemu. Szukamy jej domu z ogródkiem, bo najszczęśliwsza jest kiedy biega cały dzień po ogrodzie. Jest bardzo pojętna i świetnie nadaje się do szkolenia i psich sportów. Milka ma komplet szczepień, jest odrobaczona i odpchlona, przed adopcją zostanie wysterylizowana. Bardzo chciałaby mieć swój własny dom do końca swojego życia. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz zgoda na wizytę przed i poadopcyjną. Kontakt w sprawie adopcji: 728838200, [email][email protected][/email]
-
[quote name='bellatriks']Jeszcze nie jest, ale zaraz ktoś może być zarejestrowany. Wrzucę Milkę na to forum. ;) A jaki kontakt mam podać na Milkę? Bo jakiś by wypadało ;)[/QUOTE] kontakt na mnie 728838200 [email][email protected][/email]