Jump to content
Dogomania

Marysia R.

Members
  • Posts

    10775
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Marysia R.

  1. No proszę :) Fasolka dostała dzisiaj kolejne 100zł oraz Frontline od p. Małgosi spoza dogo oraz nie cały kilogram karmy od p. Zbyszka. Bardzo dziękuję :)
  2. Miejmy nadzieję, że uda się jednak unormować liczbę zwierza u malagos do Świąt. Niestety nie pomogę w tym bo sama mam ilość z lekka nadprogramową... Ale kciuki trzymam nieustannie :) I za Amiśkę i za Biankę :)
  3. Florentyno bardzo współczuję :( Życzę, żeby jak najszybciej wszystko się ułożyło po Twojej myśli.
  4. Fajnie, że "łazienkowa czwórka" już na swoim :) Czyli dobrze liczę, że na miejscu, u starszej Pani zostały jeszcze trzy sztuki?
  5. Mela jest śliczna, myślę, że jak "moja" Fasolka była mała to była do niej podobna. Nawet ogonek taki sam :) A jest szansa na takie super zdjęcia Lary i Mili? Na pewno baardzo pomogłyby w szukaniu domków :) Przelałam z bazarku imiennego 70zł (100zł - 30zł które są już na koncie DoPi). Jak dotrą to poproszę o potwierdzenie tutaj: http://www.dogomania.com/forum/topic/334005-zako%C5%84czony-bazarek-imienny-dla-bezdomnej-suni-i-jej-c%C3%B3reczek/?p=16659764:)
  6. Oby jak najwięcej takich cudownych domów dla naszych podopiecznych :)
  7. Dotarłam i ja do ślicznej małej labradoreczki :)
  8. U Fasolki wszystko w jak najlepszym porządku :) Mała się rozkręca, jak by ktoś nie wiedział jaka jest jej historia to myślę, że na podstawie jej kontaktów ze mną by się nie domyślił. Właściwie już nie ucieka i nie uskakuje przede mną, kiedy wracam do domu strasznie się ciszy i szczeka na mnie dopóki nie kucnę i jej nie pogłaszczę ;) W nocy śpi tylko w łóżku i to najlepiej z głową na poduszce, tuż przy mojej twarzy. Nauczyła się już bez problemu wracać drzwiami tarasowymi z ogrodu i robi to bez wahania (no chyba, że trzymam coś podejrzanego w rękach to wtedy czasem się zastanowi chwilę ;)). Zajada posiłki aż jej się uszy trzęsą i jest pierwsza do przyjmowania smaczków - podskakuje wtedy na dwóch łapkach i próbuje podebrać każdemu kto dostaje przed nią. Kiedy siedzę przy stole bardzo lubi leżeć pod moim krzesłem. Do obcych jest zdecydowanie bardziej zdystansowana ale nie szczeka tylko nie chce podchodzić i dawać się głaskać. Ma bardzo dobre kontakty z psami, szczególnie lubi Jagodę :) Natomiast kiedy przywiozłam tydzień temu Rudzika to się paskuda nie popisała :P Uznała, że nie życzy sobie żadnego rudego intruza w JEJ domu i jak tylko zorientowała się, że to obcy pies z jazgotem zaczęła gonić go po ogrodzie i próbowała go ugryźć. Byłam w szoku bo tego się po niej zupełnie nie spodziewałam. Ale widok był dość komiczny bo ta mała pchła, co najmniej dwa razy mniejsza od Rudka pędziła za nim ze zjeżoną sierścią a on z podwiniętym ogonem uciekał jak mógł najszybciej. Oczywiście Rudkowi nie było do śmiechu, Fasola dostałą ode mnie reprymendę i trochę spuściła z tonu. Przez pierwsze dwa dni kiedy nadarzyła się okazja mówiła Rudzikowi co o nim myśli ale potem odpuściła i w tej chwili funkcjonują w pełnej harmonii. No chyba, że Rudek zbyt natarczywie zaprasza ją do zabawy - wtedy fasolowa panna daje mu do zrozumienia, że sobie nie życzy ;) :D Ponieważ wyjeżdżam na Święta na kilka dni to zdecydowałam się wstrzymać ze sterylką, zrobię ją na spokojnie kiedy wrócę. Do rozliczenia wpisałam 21,81zł za karmę w grudniu: 0,1kg x 30dni = 3kg => 3kg x 7,27zł (worek 15kg Josery za 109zł) = 21,81zł.
  9. Pewnie macie rację, też o niej pomyślałam. Mattilu Rudzik i Fasolka mają się finansowo całkiem nieźle :) Fasolka ma sponsorów spoza dogo, którzy bardzo dbają, żeby była na plusie natomiast Rudzik ma na koncie 128zł które dostał po Pokrzywie i które jest na razie nie naruszone. W jego przypadku wydatki na ten moment to tylko karma, no i pod koniec grudnia kończy mu się szczepienie na wściekliznę. Jeszcze ew. wyróżnienia ogłoszeń. Ale na razie spokojnie dajemy radę :)
  10. Konfirmie też się czasem zastanawiam. Za to przed chwilą dostałam następującego sms-a: "Witam. Jak widze to nadal Rudzik jest do oddania. Gdyby Pani nie mniala takich wymagan to pieseknjuz dawno by mniał domek a tak to lepiej wziasc od sasiada pieska niz dostosowywac sie do waszych wymagan. Dzieci gloduja na swiecie,nie maja co jesc a tu takie wymagania by pieska wziasc. Dramat." (Pisownia oryginalna). Nie wiem kto go napisał, ale naszła mnie taka smutna refleksja - czy dożyjemy czasów w których ludzie przestaną traktować zwierzę jak wyjątkowo mało wartościowy przedmiot? :( Chciałam odpisać tej osobie z pytaniem jaki wpływ mają moje wymagania adopcyjne na sytuację głodujących dzieci ale nie będę wchodzić w bezsensowną dyskusję...
  11. Schronisko w Nowym Dworze też tak zrobiło w zeszłym roku - przez okres świąteczny psy nie były w ogóle wydawane. Można było załatwić formalności ale z odbiorem trzeba było poczekać na po Świętach.
  12. Suńki trzeba koniecznie zacząć ogłaszać, szczególnie szczeniaczki :) DoPi podeślij mi proszę nr konta, bazarek imienny mam już rozliczony a na kilometrowym czekam jeszcze na ostatnią wpłatę więc zaraz będę mogła przekazać kasę na Twoje konto :)
  13. U nas po staremu. Myślę, że najlepiej można to podsumować cytując znaną piosenkę: Dużo nas, dużo nas... ;) Zwierzaki mają się chyba nieźle, Fasolka coraz bardziej się rozkręca, Rudzik wrócił do starego trybu funkcjonowania :) Niestety w sprawie jego adopcji zupełna cisza...
  14. Aktualizacja: OPAL - przeniesiony do schroniska Green House w Krzeczkowie
  15. Aktualizacja: LOTTO - adoptowany :)
  16. Aktualizacja: JARZĄBEK - przeniesiony do schroniska Sonieczkowo
  17. Aktualizacja: CZARNUSZKA - opuściła schronisko :)
  18. DoPi zdrowiej szybko coby syn nie miał okazji jakiegoś numeru wyciąć :P ;) Rudzik na psygarnij: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.1159540454074249.1073745099.165681383460166&type=3 I na stronie schroniska w Milanówku: http://www.schroniskomilanowek.pl/index.php?option=com_sobipro&pid=218&sid=1002:Rudzik&Itemid=21
  19. Aktualizacja: FASOLKA - opuściła schronisko :)
  20. Aktualizacja: BIDON - opuścił schronisko! :)
  21. Dobry pomysł, napiszę teks specjalnie pod tym kontem i podeślę kejciu do jednego z pakietów wykupionych przez Mattilu :)
  22. Nie, nie gdybym pozwoliła wszystkim spać w łóżku to sama skończyłabym w którymś z psich posłań :D Normalnie śpię sama ;), moje psy nie są nauczone spania w łóżku. Ale ponieważ Fasolka nie ma zamiaru spać nigdzie indziej tylko w łóżku to nie bardzo ma inne wyjście. Rudek na szczęście po kilku nocach doszedł chyba do wniosku, że w jednym łóżku ze mną i Fasolą jest mu za ciasno i przeniósł się na posłanie na którym sypiał wcześniej, zanim trafił do p. Leszka. Więc zrobiło się trochę luźniej bo Fasolka na szczęście malutka i nie zajmuje dużo miejsca :) Rudek na olx: http://olx.pl/oferta/wymarzony-przyjaciel-szuka-domu-CID103-IDbdTxD.html http://olx.pl/oferta/rudzik-miodzio-pies-CID103-IDaaJ9b.html http://olx.pl/oferta/rudzik-miodzio-pies-CID103-IDaaJ9b.html http://olx.pl/oferta/cudny-rudy-mieszaniec-jamnika-szuka-domu-bez-dzieci-CID103-IDbqvCX.html http://olx.pl/oferta/radosny-przyjaciel-czlowieka-i-czujny-stroz-o-pieknym-rudym-futerku-CID103-ID9kN79.html
  23. Pozwoliłam sobie wkleić Mikę i Kikę na ten wątek bez konsultacji z Wami, mam nadzieję, że się nie gniewacie :) http://www.dogomania.com/forum/topic/334067-dwupak-poszukiwany/?p=16671572
×
×
  • Create New...