Elunia Elenka po naszym wyjściu chodziła po stołach...krzesłach ...meblach ...parapetach szukając Emiś ....chciała nawet zwiac przez okno. Pani jednak dała jej spokój aby się wyciszyła i skończyło się tak że ostatecznie się napiła ...zjadła i wpakowała Pani do łóżka :D :D :D