Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33048
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Jestem dopiero teraz. Nie wiem kto zbiera na transport. Ja mogę zbierać i potem przesłać Pati na konto. Poczekajmy co na to Toyota. Jestem taka podekscytowana, że na pewno nie zasnę. Najważniejsze, że maleńka już poza schronem:loveu: Ciekawe jak się sprawuje u Pati
  2. Kochane Uszka opuściła schronisko. Jutro Pati przywiezie ją do mnie. Trzeba zapłacić stówę za paliwo. Toyota napisze o szczegółach, teraz jest w schronie.
  3. Uporałam się z obiadem itp. czekam na wieści czy Uszka pojechała
  4. [quote name='ewu']No właśnie, żeby dotarła do Warszawy.Z Warszawy można nawet pociągiem- wiozłam sunię -69 zł- w weekend z przesiadkami.Uszka jest malutka, pociąg staje w Dąbrowie.[B]Jak dacie radę przez tydzień ją przechować w Warszawie i niczego nie znajdziemy , to ja ją przewiozę pociągiem w weekend. Koszt 69 zł -tylko:)[/B][/QUOTE] Ewu było by cudownie, tylko czy Uszatka dzisiaj pojedzie i czy awaryjny dt ją przyjmie?????????????
  5. [quote name='Martika@Aischa']Zaciskam kciuki :) Ależ Ci się udało Uszatko że Gabi Cię wypatrzyła :multi::loveu: i oczywiście wzajemnie to Ci się udało Gabi że będziesz miała zaszczyt poznać Uszatkę :evil_lol:[/QUOTE] Marticzko, telepatia, ja właśnie byłam na bazarku Myszki Uszatkę wypatrzyłam w sumie przypadkowo i moje postanowienie pt. "Żadnych więcej tymczasów" legło w gruzach
  6. [quote name='iwonamaj']Może uda się z tą Skarbonką, niech ona już jedzie, teraz, zaraz...[/QUOTE] Iwonko, ze skarbonki można dostać około 150 zł, więc jeszcze sporo potrzeba, ale uważam, że się uda, trzeba tylko porozsyłać wątek z prośbą o pomoc. Nie wiem, czy pisać do Skarbonki, bo na razie nie wiadomo, czy zbieramy i czy Uszka jedzie do Warszawy? Kwota na transport do mnie z W-wy jest do zniesienia, ale już ze schronu do Dąbrowy kosmiczna, dlatego było by wspaniale, gdyby sunia dotarła dzisiaj do W-wy Zaraz zwariuję................ Napiszcie mi [B][COLOR=#800080]czy zbieramy na ten transport, bo nie wiem??[/COLOR][/B] A raz już byłam w sytuacji, że prosiłam na dogo o pomoc na transport, a potem osoba opiekująca się pieskiem zmieniła front i w efekcie psiak zaginął.... Iwonka zna tę historię....
  7. [quote name='kolejna kobietka']no dlugo, ale 250 zl to i tak strasznie duzo :sad: ale tobie tez pasuje lepiej szybciej, zeby przed 19 niunia do ciebie trafila, egh a niby ta Polska taka mala :eviltong:[/QUOTE] No właśnie, tak jak pisałam najlepiej, gdyby przyjechała przed 19. To co, próbujemy z tą zbiórką. Toyota, czy DOBRZE rozumiem, że to czy Uszka pojedzie do Warszawy zależy od faktu, czy awaryjny dt zgodzi się ją przyjąć?
  8. [quote name='toyota']Gabi79, prześlij mi proszę na maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] dane do adopcji Uszki.[/QUOTE] Wysłałam, przepraszam, że tak późno, ale non stop mnie wywala z internetu. Zaraz poszukam wątku Kundelkowej Skarbonki. I co zbieramy na ten transport. Jeśli Uszka będzie w Warszawie to pozostaje do pokonania około 300 km Kwota pewnie około 400 zł. Gdyby dołożyli ze skarbonki było by 250 20 dni to trochę długo....
  9. Słuchajcie jubu jeździ za zwrt paliwa [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/176436-Oferuj%C4%99-transport-za-zwrot-koszt%C3%B3w-(%C5%81%C3%B3d%C5%BA-W-wa-dowolne-miejsce-w-Polsce-%C5%81%C3%B3d%C5%BA-W-wa)[/url] Dopiero teraz piszę, bo mnie wywala cały czas z internetu. Chciałam porozsyłać wątek z prośbą o pomoc, ale nie wiem czy mnie znowu nie wywali. Można ubiegać się o dopłatę do transportu z Kundelkowej skarbonki to jest kwota około 150 zł
  10. [quote name='ewu']Figu jeździ bardzo późno oby tylko w ten weekend. Opcja potrzymania suni w Warszawie też jest niezła ale kto ją przechowa?[/QUOTE] Też się obawiam, że trudno będzie kogoś znaleźć
  11. [quote name='ewu']Toyota plizzz , odetkaj skrzynkę .[/QUOTE] Ja też na to czekam
  12. [quote name='toyota']Kurcze, taka okazja, ale już jest tak strasznie późno i ja nie mam telefonu do Figu. Jutro pati-c będzie w schronisku o godz. 13 ! Gabi79, podaj mi proszę swój nr telefonu, zadzwonię do Ciebie jutro rano ![/QUOTE] Zaraz wyślę pw
  13. [quote name='ewu'][B]Z Warszawy do Katowic jeździ Figu[/B]-[B] w weekendy[/B].Ja niestety straciłam Jej numer ale Malagos z pewnością ma.[B]Zadzwońcie pilnie do Figu.[/B][/QUOTE] Cioteczki ja mam L4 do 19 września, potem do roboty. Było by dobrze, gdyby sunia przyjechała do mnie przed 19tym, miała bym dla niej więcej czasu, mogła by się oswoić z otoczeniem. Choć wiem, że znalezienie transportu może potrwać. Po 19tym od razu by musiała zostawać sama z Kajtkiem
  14. [quote name='kolejna kobietka']jejku jak tak kolezanki zachwalaja ciebie Gabi, to mi pozostaje juz tylko :multi::multi::multi::loveu: a za chec przygarniecia niuni :iloveyou::calus::calus::calus:jak bedzie trzeba wystosowac jakis apel odnosnie transportu i kosztow na wyzywienie malenkiej i ewentualnych na weta, to prosze dac znac, napisze to na fb na wydarzeniu...[/QUOTE] Aż mi głupio, że tak mnie dziewczyny wychwalają. Trzeba wykombinować transport i wszystko dograć tak więc apel w spawie zbiórki na paliwo wskazany
  15. [quote name='bela51']O rany ! Przyszłam na zaproszenie Ewuni. Sunieczka miałaby cudnie u Ciebie Gabi.:loveu: Moze nie zje Kajtusia ?:lol:[/QUOTE] Ja też mam taką nadzieję Belusiu, że nie zje. Wygląda na spokojną sunię, ale nie wiadomo jak zachowa się w obcym miejscu, jak będzie zestresowana. Ja już zdecydowałam ją przyjąć na tymczas i zdania nie zmienię:loveu: Jest taka cudna, trzeba zrobić wszystko, by znalazła ds
  16. [quote name='Martika@Aischa']Ewcia mnie poinformowała więc gnałam na wątek na złamanie karku :evil_lol: Jedno jest pewne u Gabi każdy psiak ma jak w raju :) Ten tymczas z całego serducha polecam :)[/QUOTE] Dzięki Marticzko:lol: 6 lat w schronie bez spacerów to jest tragedia, chociaż niestety bywają gorsze. Sunieczka jest śliczna i tak smutno spogląda zza krat
  17. Jeśli nikt nie ma nic przeciwko temu, to ja się decyduję ją przyjąć za kamę i koszty weterynaryjne. Co Wy na to? W jakim dokładnie sunia jest mieście? Jeśli niedaleko Torunia to będzie około 350 km Niestety nie mam możliwości po nią jechać, więc przydał by się transport
  18. Wiem, że niczego nie da się przewidzieć, to oczywiste. Sunia mnie urzekła i te 6 lat w schronie. Nawet gdyby coś zniszczyła nie stanowiło by to problemu. Ważne, żeby dogadała się z moim Kajtuniem, żeby go nie zdominowała. On jest bardzo grzeczny i uległy. No i żeby się odnalazła w bloku i zgiełku miasta. Czy ona ma jakieś spacery, czy cały czas siedzi w boksie?
  19. Cioteczki zastanawiam się nad przyjęciem małej suni na tymczas. Nie mam może zbyt wielkiego doświadczenia, ale wielkie serce i chęci. Była u mnie porzucona sunieczka, w lutym tego roku znalazła wspaniały domek. A potem maleńka kotka, też już ma ds Mam w domu pieska Kajtusia, wypatrzonego na Dogo. Kajti jest bardzo przyjazny do wszystkich stworzeń, jedynie dużych psów się boi. Szukam sunieczki przyjaznej, spokojnej, takiej, która zaprzyjaźni się z Kajtuniem i nadaje się do zamieszkania w bloku. Czy Waszym zdaniem Uszatka by się nadawała?
  20. Dzisiaj znowu nie było tego kotka, może jednak jest czyjś. Mam taką nadzieję........
  21. Już wróciłam, uboższa o stówkę i jednego zęba.... Iwonko, czy te kociaki są chociaż trochę oswojone? Czy nadają się na tymczas? Czy lgną do człowieka, czy wręcz przeciwnie? To znaczy chodzi mi o to, czy ewentualnie nie zrobiły by krzywdy pieskowi ( w domyśle Kajtusiowi) One są chyba nieco starsze od Tolci, prawda?
  22. [quote name='iwonamaj']Właśnie Gabrysiu niedawno rozmawiałam z Jackiem, który prosił mnie o założenie wątku i u koteczki bez zmian, u jej pani też :(...Wkrótce będę zamawiałam dla niej pakiet ogłoszeń, więc będę dzwonić po najświeższe informacje...Dzięki za pamięć o Lali. Mam też inne zmartwienie :(. Pamiętasz małego dzikiego kotusia u mnie na działce wtedy w niedzielę? On ma rodzeństwo- małego czarnego diabełka, podobnego do Tolci i te dwa maleństwa siedzą sobie u mnie na "werandzie" :(...Staram się im podrzucać jedzonko, myślałam o zrobieniu im domku, ale niestety działkowcy nie bardzo lubią koty i boję się o nie...W ubiegłym roku kilka kotów zostało otrutych :([/QUOTE] Iwonko, napiszę wieczorem, bo teraz idę do dentysty.
  23. Zaglądam do Lali, Iwonko czy masz jakieś informacje co u koteczki? Szkoda, że nie miała kontaktu z innymi zwierzętami, gdyby lubiła pieski zastanowiła bym się czy nie wziąć jej na tymczas
  24. Byłam zobaczyć, czy jest ten kotek. Nie było go, a przy klatce schodowej w ogródku są dwie miseczki z jedzeniem. Ja wczoraj zostawiłam trochę dalej na tekturowym talerzyku. Dzisiaj talerzyka nie było, pewnie dozorczyni wyrzuciła
  25. Ciekawe co słychać u Laluni?????????
×
×
  • Create New...