Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33048
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. [quote name='Martika@Aischa']Oj tak historii mnóstwo ale w tej chwili to już mało istotne bo Biszkopcik zaczyna nowe ...lepsze życie :)[/QUOTE] Dokładnie tak, tytuł zmieniłam i wracam do towarzystwa
  2. [quote name='Mysza2']Gabi, my z Agusią tych historii słyszałyśmy kilka i każda inna. Zmień tytuł wątku[/QUOTE] Jasne, tylko podpowiedzcie, jak to sie robi, bo to mój pierwszy wątek
  3. [quote name='andegawenka']Gabi pora na wizytę u Biszkoptowatego...na watku oczywiście.[/QUOTE] Oj tak, pora najwyższa, tylko ja nadal jestem bez netu w domu. Teraz jestem u znajomych i na chwilę opuściłam towarzystwo, by zajrzeć na dogo. Usłyszałam od jednej z pań dokarmiających Biszkopcika jego historię. Chociaż nie wiem, czy to istotne, skoro psiak rozpoczął nowe życie. Ale napiszę. Podobno Biszkopcik mieszkał niedaleko miejsca, gdzie koczował. Ok. 3 miesiące temu jego "Państwo się wyprowadzili lub zostali eksmitowani. Biedak poszedł w okolice wiaduktu, bo tam jego właściciele często przesiadywali pijąc alkohol. Jeśli to wszystko prawda, to można przypuszczać, iż Biszkopcik nie miał łatwego i beztroskiego życia. Bardzo dziękuję wszystkim za każdą formę pomocy dla niego!
  4. [quote name='piescofajnyjest']oj ale cudna!!!!!!!!!!!! a co ona tam morduje????????;)[/QUOTE] Witajcie kochane cioteczki. Jeszcze nie odebrałam laptopa, jestem teraz u znajomych i wpadłam sprawdzić co tam na Dogo Nucia morduje żuczka, z którego już niewiele zostało. Naewt sobie nie wyobrażacie euforii mojej i T-za jak Nutka pierwszy raz nieśmiało wzięła pluszaka. Teraz już bardzo często to robi wygryzając wszystkim oczka i noski, z czego Kajtuś nie jest zadowolony. Dzisiaj wczesnym rankiem byłam z psami w parku. Nutka biegała, jak szalona, goniło ptaki, witała radośnie napotkane pieski. Jak wreszcie odbiorę laptopa zabiorę się za uzupełnienie rozliczenia i stworzę jakiś tekst do ogłoszeń. Buziaki dla wszystkich fanów Nuteczki!!!!!!
  5. Dziewczyny, jesteście WSPANIAŁE!!!!!!!!!! Kocham Was!!!!!!! Wczoraj poczłapałam pod wiadukt: dziewczyn nie ma, psiaka też - no i się okazało, że Biszkopcki już bezpieczny. Dzisiaj leje jak z cebra, pod wiaduktem tyle wody, że samochody mają problem z przejechaniem, jak dobrze, że Biszkopcik już nie musi tam tkwić. Powiedziałam właśnie w pracy, że moim znajomym udało się złapać bezdomnego psa koczującego pod wiaduktem, koleżanka spojrzała na mnie jak na UFO i wyszła zniesmaczona..........
  6. Zaglądam do Milenki na chwilę, bo w domu jestem bez netu. Jak patrzę na jej zdjęcia na budzie, gdzie stała też moja tymczasowa Nuteczka to serce mi pęka......... Jak jej musiało być przykro, gdy Nutka opuszczała boks, a ona została..... Nutunia już zadowolona z życia, nawet zaczęła się bawić z moim Kajtusiem. Milenko oby cię ktoś wypatrzył
  7. O rany!!! Jestem ostatnio niezbyt często na dogo, bo w domu chwilowo nie mam netu. Wchodzę na wątek Batmanka, a tu takie newsy. Ukłony dla tymusia i buziaki od koleżanki Batmanka ze schronu Nuteczki, która jest u mnie w bdt. [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-Hc8KAX5zbLw/UHSDjTzOPbI/AAAAAAAAA0M/w4K9HpzggJY/s512/036.JPG[/URL] Staż Nuci w schronie to 6 lat oby jej się też taki wspaniały domek trafił. Ile jeszcze brakuje by pokryć koszty transportu?
  8. [quote name='ewu']Hej Nuteczko , jak się masz maleńka?[/QUOTE] Nuteczka ma się świetnie i nawet zaczęła się bawić z Kajtusiem. Na początku, jak Kajti ją zaczepiał, robił zaloty wkurzała się strasznie i go straszyła, aż tu nagle zmiana frontu, "gryzą" się - w zabawie oczywiście, iskają, przytulają. Bardzo przepraszam, że prawie nic nie piszę, mam już naprawiony laptop i nowy modem, ale jeszcze nie odebrałam, bo muszę zapłacić 380 zł, więc czekam do wypłaty, do przyszłego piątku. Treaz jestem w pracy, więc za długo na dogo nie posiedzę. Aha, Nutka jest bardzo posłuszna, z dala od ulicy spuszczam ją ze smyczy, żeby pobiegała,biega jak perszing. Po prostu odmłodniała. Polubiła też suchą karmę, ale zdecydowanie woli ryż lub makaron z mięskiem, czy puszkowym jedzeniem. Jak odzyskam neta uzupełnię rozliczenie i wykupię Nuci ogłoszenia. Muszę ja jeszcze umówić na czyszczenie ząbków.
  9. Ja jak zwykle piszę w pracy, korzystając z tego, że jesteśmy dziś we dwie i koleżanka właśnie wyszła. Bardzo przepraszam, że nie wysłałam danych do przelewu, niestety laptopa odbiorę dopiero za tydzoień (po wypłacie), bo za jego naprawę oraz nowy modem policzyli nam 380 zł. W sumie już nie wiem, czy ja mam być skarbnikiem Biszkopcika, czy Myszka się zgodzi. Dzisiaj leciałam do pracy jak perszing, bo przysnęłam, ale przy wiadukcie przystanęłam, niestety psiaka nie było, może sobie zrobił spacer, zobaczymy po południu. Niestety nie udało mi się skontaktować z tą panią z mojego bloku, która pieska dokarmia, może wyjechała na te kilka dni. Ta pani ma boksera - psa, który w dodatku nie przepada za innymi psami, pewnie Biszkopcik pilnował terenu, a poza tym na pewno się bał. Suczka z cieczką była by chyba dobrą przynentą
  10. Ja jak zwykle po kryjomu w pracy, korzystając że chwilowo jestem sama w pokoju. Wczoraj TZ był u pieska wieczorem z jedzonkiem, oczywiście psiak nie podszedł i szczekał. Dzisiaj jak szłam do pracy stał pod wiaduktem i obserwował przechodzących ludzi
  11. Cioteczki kochane, ja wchodzę na chwilę po kryjomu w pracy Bardzo dziękuję za przybycie i wszelką pomoc Bardzo się martwię, bo dzisiaj jak szłam pieska nie było............... Może leżał gdzieś w chaszczach, albo gdzieś poszedł. Chociaż on nie odchodzi daleko, trzyma się jednego miejsca, trzeba go jak najszybciej złapać Myszko, czy będziesz skarbnikiem psiaka?
  12. [quote name='kolejna kobietka']jestem i zapisuje[/QUOTE] Dzięki, dzisiaj AgusiaP i Mysza2 tam pojadą, ja niestety nie mogę. Jesteście wspaniałe, Myszko proszę zdaj krótką relację
  13. Dzięki, że jesteście. Tak sobie myślę, że 150zł miesięcznie to z jednej strony nie jest wygórowana kwota za pdt, a z drugiej bardzo duża jeśli się nie ma ani grosza
  14. [COLOR=#ff0000][B]Po 5u miesiącach pobytu Biszkopcika w BDT P. Zosia podjęła decyzję, że już nikomu GO nie odda. DT stał się DS. Lepiej Biszkopcik nie mógł trafić!!!!!!!!!!!! [/B] [/COLOR]Biszkopcik w DS z ukochaną Panią [IMG]http://i46.tinypic.com/2iu43y9.jpg[/IMG] I na spacerku: [IMG]http://i49.tinypic.com/29lii9u.jpg[/IMG] Biszkopcik pod wiaduktem - to już przeszłość: [IMG]http://i46.tinypic.com/347wqhf.jpg[/IMG] [COLOR=#ff0000]POMOCY!!!!!!![/COLOR] W Dąbrowie Górniczej pod wiaduktem na ul. Katowickiej koczuje pies. Rozmawiałam z trzema paniami, które go dokarmiają i podobno jest tam od lata. Wniosek jest prosty - został wywalony i czeka, aż "ukochany pan" po niego wróci Ja chodzę tamtędy do pracy, ale dopiero ostatnio go zobaczyłam, bo przez pół roku byłam na l4. Pies jest nieufny, szczeka gdy się go woła i podchodzi. Panie z którymi rozmawiałam mówiły, że on nie pozwoli się zapiąć na smycz. Ja ze względu na moją niedawno operowaną nogę nie jestem w stanie wejść tam do niego pod górę. [COLOR=#ff0000]Pies może pojechać do sprawdzonego Płatnego Domu Tymczasowego w Sosnowcu potrzebna kwota to 150 zł miesięcznie + koszty weterynaryjne. [/COLOR] Najważniejsze, żeby go złapać. AgusiaP zrobiła mu zdjęcia, Aguś dzięki Jeśli MY mu nie pomożemy to nie czeka go nic dobrego. Podobno hycel próbował go złapać 3 razy i potem olał sprawę.
  15. [quote name='Mysza2']Gabi nie pogoń mnie, że zaproszę na bazarek dla tej 5 psowej rodzinki [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234161-książki-biżu-maskotki-dla-psiej-rodzinki-do-04-11-godz-22-00[/URL][/QUOTE] Elunia, no co Ty? Nie tylko nie pogonię, ale i licytuję:lol: Cioteczki Kochane, błagam zajżyjcie i pomóżcie [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234425-Pomocy!!!!-Pies-od-kilku-miesięcy-mieszka-pod-wiaduktem-dąbrowa-górnicza[/URL] Ja nadal bez netu w domu:-(
  16. Ja nadal bez internetu w domu. Weszłam teraz na kilka sekund. U Nutki wszystko OK. Namierzyłam bezdomniaka, który od lata koczuje pod wiaduktem i nie pozwoli do siebie podejść. Postaram się założyć wątek, może dzisiaj po południu, jak będę u rodziców
  17. [quote name='AgusiaP']Mnie też pisała, ale nie mogłam wejść wczoraj na Dogo...:lol:[/QUOTE] Kochani weszłam na chwilę po kryjomu w pracy. U Nutki wszystko ok. rozkręciła się i szaleje jak młodziak. Trudno powiedzieć kiedy odzyskam neta, bo to podobno jakaś grubsza awaria. Buziaczki dla wszystkich Dziękuję za wpłaty dla Królewny, jak odzyskam neta uzupełnię rozliczenie
  18. [quote name='Dancik']No dobra . Nie ma co dłużej tego przeciągać . Na wstępie pragnę podzielić się refleksją że ja jednak nie nadaję się na „dom tymczasowy” ...a przynajmniej nie dłużej niż 2 tyg. :) A teraz do sedna. Dojrzeliśmy do decyzji i wobec tego pragnę uroczyście oświadczyć że Komarek/Mareczek zostaje na stale członkiem naszej rodziny. Pokochaliśmy się wzajemnie i już go nie oddamy w szpony niepewnego losu :) Jedno mnie tylko zastanawia ….czy jeśli Komarek/Mareczek ma czipa z adresem schroniska zapewne to czy można tego czipa jakoś przepisać na mnie? Nie znam się na tym ...może ktoś wie ?[/QUOTE] Danusiu, serdeczne gratulacje!!!!!!!!!!! Komarek nigdzie nie miałby takiego raju, jak u Was!!!!!!!!!!!!
  19. [quote name='kolejna kobietka']ciesze sie, ze wszystko u Nutki dobrze! :) piesek idealny faktycznie :iloveyou:[/QUOTE] Oj tak, jest idealna!!!!!!! Ja miałam dzisiaj tyle rzeczy do południa zrobić i siedzę na dogo, dobrze że chociaż zupę ugotowałam i mięsko dla Nutki:lol:
  20. [quote name='Aimez_moi']Fajowo, ze sunia ok.....:) Mam nadzieje, ze za kilka dni juz o wszystkim zapomni.....[/QUOTE] Ja też mam taką nadzieję. Nutka jest taka grzeczna. U weta po oględzinach jak już sobie stała grzecznie na podłodze podeszła do pana doktora i się przymilała, na co pan doktor stwierdził: "Nutka, jesteś moim ulubionym lizusem:eviltong:" Muszę dodać, że Nucia u weta zachowuje się wzorowo. W poczekalni grzecznie siedzi, jak pojawiają się zwierzątka to zaraz się z nimi wita, a do ludzi się przytula. W gabinecie też anioł, pozwala wszystko ze sobą zrobić
  21. [quote name='evita2000']Obieżyświat, jesteś Aniołem![/QUOTE] Potwierdzam!!!!!!! Nutka pozdrawia wszystkie cioteczki. Dzisiaj internet po tygodniu szwankowania mi działa, niestety bardzo powoli, ale ważne że wogóle. Siedzę w stresie, że zaraz usłyszę "magiczny" dźwięk i mnie wywali. Po sterylce wszystko się dobrze goi, tylko najgorsze jest to mleko, ale miejmy nadzieję, że po tabletkach będzie ok. Uzupełniłam rozliczenie Na razie wpisałam sterylkę w koszty i Nucia jest na minusie Wpłynęły pieniążki z bazarku naszej kochanej Ewy Gonzales, ale poczekam aż Ewunia określi ile trzeba odjąć za przesyłkę
  22. [quote name='AgusiaP']Nutka po wizycie u weta;) Dostała tabletki, bo pojawiło się mleczko w cycusiach/sutkach:roll: Dzisiaj Gabi zapłaciła około 70zł a w piątek 26zł Nutka jest chyba już na minusie:-([/QUOTE] Jestem, tak jak pisała Agusia mam problemy z internetem. Nie mogę wejść na żadne strony, a jeśli już mi się uda to po minucie mnie wywala. Strasznie to denerwujące. Nie wiem czy teraz mnie nie wywali Nucia dostała 2 rodzaje tabletek, bo pojawiło się mleko, szew jest ledwo widoczny. Fakturę mam, a w zasadzie dwie, bo jedna jest wystawiona przez anestezjologa, a druga przez przeprowadzającego zabieg, chyba jakoś tak nam to pani tłumaczyła. Koszt sterylki 209 zł Jeśli liczyć, że 100 zł z konta Nutki wydałam na sterylkę i jeszcze 109 założyłam ze swoich to Nucia jest na minusie, ale jeśli będzie zwrot za sterylkę, to nie jest tak źle. Jak mnie nie wywali z netu to zaraz uzupełnię rozliczenie. Dziękuję wszystkim za obecność na wątku:lol:
  23. Wchodzę na chwilę. Bardzo wszystkim dziękuję za współczucie i słowa otuchy. Nie wiem kiedy minie smutek, żal, cierpienie............... Ciężko mi bardzo, ale trzeba przetrwać i żyć dalej. Dlatego umówiłam Nuteczkę na sterylizację w czwartek na 13.00 Pojedziemy autobusem, a po wszystkim AgusiaP nas odbierze - Aguś z góry dzięki
  24. [quote name='bela51']Bardzo serdecznie Ci współczuje, Gabuniu.:glaszcze:[/QUOTE] Dziękuję, do mnie to dopiero powoli dociera, serce boli..................
  25. [quote name='obiezyswiat75']Wplacilam Ci na konto trochę grosza dla Uszki :)[/QUOTE] Dzięki kochana zgadzam się z Toyotą, że po raz kolejny ratujesz sytuację. [B]Miałam ustalać sterylkę na ten tydzień, niestety wczoraj po południu zmarła mi babcia... Nie wiem kiedy się pozbieram......... proszę dajcie mi trochę czasu[/B]......... Aha, Wyniki Nutka ma dobre
×
×
  • Create New...