Dzięki Jolu!!!
Ja też jestem tego zdania.
Oto wstępny tekst dla Elmusia, uzupełnię jeszcze o informacje nt. zachowania czystości, zostawania w domu itp.
Elmo to wesoły, przyjazny wobec całego świata średniej wielkości piesek.
Jest młody, ma około 1,5 roku.
Niestety miał pecha, został wyrzucony na ulicę, jak zbędny przedmiot.
Trafił do przytuliska. Na początku nie rozumiał, co to za miejsce, miał do towarzystwa psiego kolegę, z którym bardzo się zżył.
Jego psi przyjaciel został adoptowany i Elmo bardzo to przeżył.
Z dnia na dzień był coraz smutniejszy.
Jego jedyną radością stał się kontakt z wolontariuszkami, spacery, zabawy.
Codzienny powrót do boksu, był, jak wyrok.
Elmo popadł w depresję. Stres, zniechęcenie i pobyt w boksie spowodowały, że zaczął gryźć swój ogon, nie chciał jeść.
Mogło dojść do tragedii, na szczęście Elmo dzięki wolontariuszkom zamieszkał w domu tymczasowym.
Od razu skradł serce swojej opiekunce. Okazało się, że jest kochanym, towarzyskim psiakiem, który najbardziej na świecie kocha człowieka, głaskanie, przytulanie oraz zabawy z innymi psami.
Elmo to taki trochę rozbrykany psi dzieciak.
Potrzebuje kogoś, kto poświęci mu wiele uwagi i nauczy dobrych manier.
Jest zdrowy, zaszczepiony, wykastrowany. Czeka na kogoś, kto da mu dom, otoczy opieką, by już nigdy nie spotkało go nic złego.
Przed adopcją obowiązuje wizyta wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej, w trosce o dobro pieska.