Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33078
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Gabi79

  1. Najnowsze wieści z Zulkowego domu: Witam!!! Pogoda sprzyja długim wyjściom z psami no to się chodzi Zula dostała dziesięciometrową linkę tzw. treningową, dzięki niej może biegać w parku prawie jak wolna. Długie spacery a właściwie pikniki w parku i towarzystwo nowej koleżanki wiele zmieniły. Oczywiście lękliwość wobec nagłych ruchów czy niechęć do głaskania nadal Zulkę „obowiązują” ale: - sama przychodzi na głaskanie - lubi być blisko domowników – czasami nawet dotykając całym ciałem - polubiła pieszczoty brzuszkowe i uszne, wręcz sama o nie prosi – vide foto - gdy ktoś z nas odchodzi na bok np. w parku po lody Zula próbuje biec za nim i piszczy ze smutku Ogólnie w parku jest bardziej towarzyska i mniej lękliwa, zmiany na plus są i w domu ale tu jeszcze pozostaje jakaś bariera. Pozostajemy w nadziei, że po okresie zastoju zmiany będą przez jakiś czas trwać i Zula zaliczy następny level „socjalizacji” Pozdrawiam Andrzej PS. Oczywiście tak treść tego maila jak i wszystkie zdjęcia mogą być udostępnione – gdziekolwiek i jakkolwiek
  2. Dziewczyny, przecież sunie są u anecik, nie u Murki. U anecik nie ma kojców
  3. Nie rozumiem ludzi, którzy rezygnują z adopcji ze względu na wiek pieska. Ale niestety ludzie są różni i mają różne kryteria i oczekiwania.
  4. Popieram, fotki super, Funia młodnieje jak Brad Pitt w filmie " Ciekawy przypadek Benjamina Buttona "
  5. Suzi z czasem zaufa. Jak czytam info o Hanie łzy ciekną mi ciurkiem. Asiu, Matra, gdybyście nie zdecydowały się na wyciągnięcie Hany suni nigdy by nie poznała takiego normalnego życia
  6. Słabo mi się robi, gdy sobie pomyślę, jak bardzo Irysek był przerażony w schronisku Na koncie maluszka następujące wpłaty: mdk8 20,- Olena84 20,- P. Irena z Katowic 30,- (lipiec, sierpień,wrzesień) Moli@ 10,- (lipiec) Bardzo serdecznie dziękuję!!!
  7. Irysek wczoraj już szalał z psiakami, zjadł kolację i grzecznie przespał całą noc. Chodzi za Anetą krok w krok i wywala się brzuszkiem do góry, by go głaskać.
  8. Na wizycie było bardzo miło, niemniej jednak ja się stresuję bardziej po wizycie niż przed. Bardzo mi zależy, aby Mati miał cudowne życie i był szczęśliwy ( z resztą tego pragnę dla każdego pieska i kotka)
  9. Bogusiu, nie ma za co dziękować. Polecamy się na przyszłość!!! Najważniejsze, by domek okazał się taki, jak się zapowiada i aby Mati już był zawsze szczęśliwy!!!
  10. Witaj Tianku!!! Bardzo serdecznie dziękuję!!! Z przelewem się nie spieszy, ale pozwól, że już wyślę nr konta, żeby potem się nie pogubić
  11. Ja podglądałam w tel. siedząc w pracy. Poryczałam się, jak bóbr. Ogromnie się cieszę, Cztery psiaczki na zawsze zamknęły rozdział pt. "Pobyt w schronisku" Sunieczki są przecudne!!! Suzi u anecik wystraszona i przerażona ale będzie dobrze!!! Hana to mega przytulak. Tyle lat zmarnowanych Ale to, co złe już za nimi.
  12. Ale słodziak, faktycznie wydawał się większy.
  13. Z tego, co wiem już odzyskał. Na początku był wystraszony i zestresowany. Na dzień dobry ugryzł TZ-a anecik. Odpoczął, zwiedził dom i nagle, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zaczął się cieszyć i brykać, jak Tygrysek, z Kubusia Puchatka. Więcej wieści na razie nie mam. Jestem od 6 rano na nogach, cały czas w biegu. Nie bardzo miałam czas na pogaduszki. Z resztą anecik też nie, bo cały czas zajmuje się psami. Jak zobaczyłam zdjęcia całej czwórki szczęściarzy rozryczałam się, jak głupia Ogromnie się cieszę, Cztery psiaczki na zawsze zamknęły rozdział pt. "Pobyt w schronisku"
  14. Już po wizycie, myślę, że Mati może się pakować. Pani Beata szukała pieska w typie sznaucerka i Mati ją zauroczył. Gdy córka była mała Pani uratowała z budowy bezdomną sunię w typie ON, której robotnicy dokuczali, potem był psiak ze schroniska, a później jamniczka, o której Bogusik wspomniała. Obie Panie bardzo przeżyły jej odejście, ale co to za dom bez psa? Świnka morska ma dużą klatkę, Pani (córka) zamawia jej przez internet różne frykasy dla świnek, zioła itp. (widziałyśmy wielkie pudło z zamówionymi rzeczami). Druga świnka niestety odeszła. Była leczona u wetów w Sosnowcu (specjalistów od świnek), ale okazało się, że ma guza i nic już nie dało się zrobić. Ta, która została bardzo tęskni za towarzyszką i dlatego niebawem będzie adoptowana kolejna. Wakacje - oczywiście z psem. Jamnisia jeździła nad morze. Wet dobry - wiem, bo znam. Ogólnie wszystko na plus. Na wizycie byłam z AgusiąP, Aguś, z całego serca dziękuję!!!
  15. Na koncie Iryska następujące wpłaty: Patrycja96 20,- renatka_s 15,- Bardzo serdecznie dziękuję!!!
  16. Asiu, bardzo dziękuję, jesteś kochana!!! Jak tylko Irysek będzie gotowy do adopcji dam Ci znać, dzięki ogromne!!!
  17. Melduję się u Ronisia
  18. Nie lubię się wtrącać, ale mam podobne przemyślenia odnośnie tytułu. Tytuł powinien zachęcać. To tak jak z reklamą produktu trzeba użyć ładnego sformułowania, aby czytający zwrócił uwagę i przeczytał z zaciekawieniem całą treść ogłoszenia
  19. Witaj Renatko u Iryska!!! Fakt cukierki irysy były bardzo smaczne. Nawet nie wiem, czy teraz są w sprzedaży. Ja lubię takie słodkie imiona: Tofik, Irysek. Pewnie Irysek za kilka dni będzie brykał, jak szczeniak
×
×
  • Create New...