-
Posts
33011 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
-
-
To nawet nie chodzi o skąpstwo. Po prostu pani była, jak w amoku, nie słuchała, co mówię nt. transportu. To było oczywiste, że ktoś przyjdzie na wizytę, a potem przywieziemy Perełkę. Nie twierdzę, że to zły dom, może wręcz przeciwnie, ale co jeśli wizyta nie wypadnie najlepiej, nie dam rady wytłumaczyć pani, że nie dostanie Perełki
-
Teresko masz rację u ludzi na emeryturze psiaki mają stabilne, spokojne życie, dużo spacerów i ogrom miłości. Są w centrum uwagi. Ja wybrzydzam, to jest fakt i tak naprawdę żaden dom nie jest dobry dla żadnego psa: młodzi ludzie w przyszłości będą mieć dzieci, co wtedy z psem, czy go nie oddadzą? Starsi ludzie - pies może ich przeżyć, a rodzina odda go do schroniska itd.itp. A tak naprawdę niczego nie przewidzimy i życie wszystko zweryfikuje. Nie wiem ile Pani dokładnie ma lat, wiem, że wnuczka pani wypatrzyła Perełkę i jej pokazała. Za nic w świecie nie dało się pani wytłumaczyć, że dużo zależy od wizyty, że samo zainteresowanie adopcją nie oznacza, że państwo dostaną pieska. A co jeśli ktoś zrobi wizytę i będzie coś nie tak? Tak naprawdę pani nie chciała nic wiedzieć na temat Perełki. Chcą ją, bo jest podobna do poprzedniego pieska. Pytała, kiedy możemy ją przywieźć? Ja na to, że zazwyczaj ludzie sami jadą po pieska, a jeśli nie to partycypują w kosztach transportu, ale do pani zupełnie to nie dotarło.
-
Tysiu, nie wiem dokładnie ile ludzie mają lat. Pani mówiła, że w razie potrzeby córka i wnuczka zajmą się psem (też mają psiaka), ale ja już coś takiego przerabiałam przy Reksiu. Niby w razie "W" Reksiem miała się zająć 19 letnia wnuczka, nawet było to zawarte w umowie. A życie pokazało, że tą umową można nie powiem co zrobić w toalecie. Pani z tych dużo mówiących, a mało słuchających. Nie dociera do mniej, że sama chęć adopcji nie oznacza, że dostanie pieska
-
Ja też nie wiem Basiu, też jest mi coraz trudniej komukolwiek zaufać. Telefonami i zapytaniami o Perełkę jestem tak zmęczona, że płakać mi się chce.